MLKS Znicz Kłobuck - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 8
Orlik Blachownia 3:1 Junior Szarlejka
Alkas Aleksandria 0:4 Naprzód Ostrowy
Znicz Kłobuck 8:0 Błękitni Libidza
Sokół Wręczyca Wielka 5:0 Grom Cykarzew
Liswarta Popów 3:1 Grom Miedźno
Maraton Waleńczów 1:5 Liswarta Krzepice
Płomień Czarny Las 1:2 Oksza Łobodno

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 9
Oksza Łobodno - Maraton Waleńczów
Naprzód Ostrowy - Orlik Blachownia
Błękitni Libidza - Alkas Aleksandria
Grom Cykarzew - Znicz Kłobuck
Grom Miedźno - Sokół Wręczyca Wielka
Liswarta Krzepice - Liswarta Popów
Junior Szarlejka - Płomień Czarny Las

Najnowsza galeria

Mistrzostwa Powiatu w Halowej Piłce nożnej
Ładowanie...

Losowa galeria

ZNICZ - Pogoń K.
Ładowanie...

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Archiwum wiadomości

Ruszamy 8 sierpnia!
tomt data 08.07.2009, um 16:42:35 Uhr
  Piłkarze "okręgówki" nie będą mieć zbyt długiej przerwy w rozgrywkach. Sezon 2009/2010 w częstochowskiej klasie okręgowej wraz z III i IV ligą rozpocznie się 8 sierpnia. Nie wiadomo jednak jakie drużyny tak naprawdę w niej wystartują. Na chwilę obecną z ligi spadły Warta Kamieńskie Młyny, Warta Mstów, Orzeł II Psary/Babienica, Jedność Boronów i Jury Niegowa. Z IV ligi miała spaść Unia Rędziny, jednak być może pozostanie w tej lidze. Dla niektórych zaskoczeniem może być fakt, że z ligi spada Jura Niegowa. Nie jest to jednak efekt niskiej pozycji w tabeli(zajęła bezpieczne miejsce), ale niezgodności regulaminowych.
Co ważne kibice będą oglądali kolejne derby naszego powiatu. Awans uzyskał Naprzód Ostrowy i będzie kolejnym po Zniczu, Kingway'u i Pogoni Kamyk zespołem z powiatu kłobuckiego. Poniżej prezentujemy zestaw par 1 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej. Przeciwnikiem Znicza na własnym boisku będzie Unia Kalety.

8/9 sierpnia 2009

Lotnik Kościelec - Unia Rędziny
Liswarta Lisów - Raków II Częstochowa
MLKS Woźniki - Kamienica Polska
Pogoń Kamyk - Sparta Lubliniec
Pogoń Blachownia - Kingway Popów
Znicz Kłobuck - Unia Kalety
Naprzód Ostrowy - Pilica Koniecpol
Polonia Poraj - Lot Konopiska

źródło: źródło :
Piłka nożna w regionie częstochowskim - www.astar.czest.pl
 


Przygotowania do sezonu
tomt data 07.07.2009, um 13:58:43 Uhr
  Drużyna Znicza rozpoczyna przygotowania do najbliższego sezonu. Pierwszy trening po wakacyjnej przerwie odbędzie się 8 lipca o godzinie 18.30. Przerwa w rozgrywkach to także rozgrywanie sparingów. Poniżej prezentujemy mecze kontrolne, które rozegra nasz zespół. Miejsca i godziny sparingów zostaną podane w późniejszym terminie.

Mecze sparingowe MLKS ZNICZ Kłobuck:
11.07 Zagłębiak Dąbrowa Górnicza
15.07 Warta Działoszyn
18.07 Raków Częstochowa
22.07 Lot Konopiska
25.07 OKS Olesno
05.08 Świt Kamieńsk
 


Sparingi
tomt data 04.07.2009, um 16:26:44 Uhr
  Jak to zwykle bywa w przerwie letniej, drużyny rozgrywają sparingi. Nie inaczej jest z naszym zespołem. Wkrótce podamy dokładny termin meczów kontrolnych, które rozegra Znicz i co oczywiste, również jego rywali.
 


Wygrana na zakończenie sezonu
tomt data 20.06.2009, um 20:46:47 Uhr
  Piłkarze Znicza odnieśli kolejne zwycięstwo, tym razem pokonali 2:1 rezerwy Orła Babienica. Był to ostatni mecz Znicza w sezonie i ostatni dla naszego zasłużonego obrońcy Piotra Obały, który dzisiejszym występem zakończył karierę piłkarską.
Mecz od początku przebiegał pod dyktando Znicza. W 9 minucie Juszczyk podał do Rokosy, ten minął bramkarza, ale nie zdołał skierować piłki do bramki. Następne minuty to ciągła przewaga Znicza, ale nie udokumentowana zagrożeniem bramki gości. Następną okazję piłkarze z Kłobucka stworzyli sobie w 26 minucie, wtedy to Łukasz Tomczyk groźnie uderzył zza pola karnego, ale piłka o centymetry minęła słupek. W 35 minucie strzelał Adamus, ale bramkarz pewnie interweniował. Minutę później było już 1:0 dla Znicza. Po składnej akcji całego zespołu Mazik dośrodkował z lewej strony, a Rokosa ze stoickim spokojem umieścił z bliska piłkę w siatce. W 44 minucie goście znaleźli się w sytuacji sam na sam z Szymochą, ten świetnie obronił, jednak chwilę później popełnił fatalny błąd. Zawodnik gości uderzył z dystansu, nasz młody bramkarz próbował łapać piłkę, jednak na tyle nieskutecznie, że ta wpadła do bramki. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, było 1:1.
W 51 minucie Znicz po raz kolejny wyszedł na prowadzenie. Obała ładnie dośrodkował z prawej strony, a niepilnowany Staśkiewicz głową pewnie pokonał golkipera Orła. W 58 minucie uderzał Adamus, ale jego kąśliwy strzał z 20 metrów wybronił bramkarz. Chwilę potem próbował Rokosa, ale również bez efektu bramkowego. Znicz przeważał, ale goście częściej niż w 1 połowie odwiedzali pole karne naszego zespołu. W 75 minucie, mogło był 2:2, jednak Znicz uratowała poprzeczka. Zaraz potem zaatakowali gospodarze, Rokosa zgrał piętą do N.Mazika, ale ten nie zdołał pokonać bramkarza. Ta dwójka stwarzała w końcówce meczu największe zagrożenie pod bramką Orła. Jednak za każdym razem futbolówka nie wpadała do siatki. Wynik nie uległ już zmianie.
Znicz odniósł 17 zwycięstwo w sezonie i z dorobkiem 58 pkt. zajął 5 miejsce w lidze.

Znicz Kłobuck-Orzeł II Babienica/Psary 2:1(1:1)
Rokosa 36
Staśkiewicz 51

żółte kartki:Staśkiewicz, Rokosa

Znicz:
Szymocha-Norkowski(Gadomski-66),Sroka,Staśkiewicz,Obała(Ubogi-87)-Adamus,Juszczyk,P.Mazik,Tomczyk(Zych-57)-Bugaj(N.Mazik-51),Rokosa
 


Znicz poszedł za ciosem!
tomt data 13.06.2009, um 22:04:08 Uhr
  Po zwycięstwie nad świeżo upieczonym czwartoligowcem - Skrą Częstochowa, Znicz tym razem pokonał walczącą o utrzymanie Unię Kalety 2:0. Gole strzelali Jacek Rokosa i Norbert Mazik. Była to już 16 wygrana Znicza w rozgrywkach.
 


Lider na kolanach!
tomt data 10.06.2009, um 20:12:10 Uhr
  Po fantastycznej grze Znicz Kłobuck pokonał Skrę Częstochowa 4:1(1:1).
Cały zespół zagrał kapitalnie,
ale szczególne słowa uznania należą się Jackowi Rokosie, który skompletował "hat-tricka".
Już po pierwszym gwizdku sędziego, widać było, że obie drużyny interesuje tylko zwycięstwo. Skra dotąd nie przegrała ani jednego meczu i dobrą passę chciała podtrzymać w meczu ze Zniczem. Trafiła jednak na świetnie dysponowanego rywala. Śmiało można powiedzieć, że był to najlepszy mecz Znicza w sezonie, a poziom widowiska - co najmniej czwartoligowy. Początek tego pełnego walki i ambitnych zagrań pojedynku, nie ułożył się jednak po myśli Znicza. Błąd naszej defensywy w 2 minucie tylko jakimś cudem nie zamienił na gola napastnik gości. Niestety, tak szczęśliwie nie było już w 14 minucie. Zawodnik Skry znalazł się w sytuacji sam na sam z Patrykiem Szymochą i umieścił piłkę w bramce. Goście nie poszli za ciosem. Od tego momentu, z każdą minutą Znicz zaczął coraz bardziej przeważać. Ukoronowaniem lepszej gry był gol Jacka Rokosy w 25 minucie. Widać było, że remis nie satysfakcjonuje naszego zespołu, lider chwilami był bezradny. Obrońcy Skry mieli olbrzymie problemy żeby zatrzymać Rokose, który momentami ośmieszał najlepszą defensywę w lidze. Być może przełomowym momentem spotkania była 45 minuta, wtedy drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał kapitan zespołu spod Jasnej Góry. Po przerwie Znicz "rzucił się" na osłabioną Skrę niczym lew na ranną zwierzynę.Jeśli już goście strzelali na naszą bramkę to na posterunku był Marcin Pawłowski, który zastąpił w przerwie Patryka Szymochę. W 51 minucie, kibice oglądali gola o którym można by powiedzieć "stadiony świata". Rokosa dostał piłkę tyłem do bramki i przewrotką pokonał bezradnego golkipera Skry. Było 2:1! Kibice jeszcze raz wstali z miejsc 6 minut później. W 57 minucie, Znicz przeprowadził fantastyczną akcję, P.Mazik dostał piłkę na lewej stronie, pobiegł z nią kilka metrów i mocno dośrodkował w pole karne, a tam pięknym "szczupakiem" popisał się Rokosa i bramkarz gości po raz trzeci wyciągał piłkę z siatki! Znicz cały czas przeważał, niesamowicie aktywny był Rokosa, który niemal co kilka minut stwarzał sobie okazje do zdobycia gola. Zresztą cały zespół grał wielki mecz. Ukoronowaniem tej gry był czwarty gol Znicza, którego zdobył P.Mazik - skutecznie egzekwując rzut karny.
Skra doznała pierwszej porażki i z pewnością będzie to dla niej dobra lekcja, przed 4-ligowymi meczami. Znicz pokazał z kolei, że ma charakter i potrafi grać efektownie i co najważniejsze efektywnie.

Znicz Kłobuck - Skra Częstochowa 4:1(1:1)
Rokosa 3(25,51,58) Grzybowski(14)
P.Mazik 90-karny

Znicz:
Szymocha(Pawłowski-46)-Gadomski,Staśkiewicz,Ubogi,Norkowski(Obała-57)
-Juszczyk(N.Mazik-75),P.Mazik,Zych,Adamus,Tomczyk(Bugaj-68)-Rokosa

Skra:
Mrożek - Juszczyk (Lis-46) ,Woldan, Skoczek, Pusty (Wolnik-55) - Grzybowski, Antoniak, Musiał,Korbel (Nabiałek-46) - Oziębała ( Pietrasiński-65), Hoffman

żółte kartki(Znicz):Juszczyk,Zych,Obała, Staśkiewicz, Adamus,Bugaj
Czerwona kartka:Skoczek-45 minuta
 
Komentarz pochodzi od aaaaeeeaaaooo, 11.06.2009 11:41:27:
Piekny mecz:D Ci co nie byli niech żałują. Było na no popatrzeć:P Brawo Znicz Brawo Skra

Wygrana w Boronowie
tomt data 06.06.2009, um 21:40:40 Uhr
  Znicz Kłobuck dopisał do swojego konta kolejne trzy punkty. Tym razem pokonał w Boronowie miejscową Jedność 2:0. Było to 14 zwycięstwo Znicza w rozgrywkach. Kolejnym rywalem naszej drużyny będzie niepokonana jak dotąd Skra Częstochowa, która już od kilku kolejek może świętować awans do 4 ligi. Mecz w środę o 18.
 


Bezbramkowy remis
tomt data 31.05.2009, um 15:00:57 Uhr
  Znicz Kłobuck podzielił się punktami z Polonią Poraj. Żaden z zespołów nie zdołał umieścić piłki w siatce i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.( z przyczyn niezależnych nie będzie relacji z tego meczu)

Znicz Kłobuck - Polonia Poraj 0:0(0:0)
 
Komentarz pochodzi od Lis Roman, 06.06.2009 05:06:52:
Korzystając z waszej strony w imieniu KS GROM MIEDŹNO zapraszam wszystkich kibiców Znicza na spotkanie z piłkarzem roku 2008 w Polsce JAKUBEM BŁASZCZYKOWSKIM. Impreza odbędzie się dnia 20.06 o godzinie 17.00 na Obiekcie Sportowym im. L. Bodziachowskiego w Miedźnie. Spotkanie poprzedzone będzie Powiatowym Turniejem Trampkarzy Starszych pod patronatem Wójta Gminy Miedźno i Burmistrza miasta Kłobuck. W Turnieju udział wezmą: Znicz Kłobuck, Olimpia Truskolasy, Pogoń Kamyk, Kingway Popów, Naprzód Ostrowy, Grom Miedźno. Gośćmi honorowymi turnieju będą także olimpijczycy z Barcelony Jerzy Brzęczek i Grzegorz Mielcarski. Po zakończeniu turnieju odbędzie się w sali gimnastycznej gimnazjum spotkanie gości z kibicami. Zapraszamy.


Wygrana w derbach powiatu!
tomt data 23.05.2009, um 22:38:02 Uhr
  Piłkarze Znicza w pełni zrehabilitowali się za dotkliwą porażkę z Lotem Konopiska. Pokonali w Zawadach Kingway Popów 4:1(2:1).
Co ciekawe bramki zdobywali tylko zawodnicy Znicza, gdyż samobójcze trafienie zanotował powracający po kontuzji i dłuższej nieobecności w naszym zespole Rafał Staśkiewicz. Zastąpił na pozycji stopera pauzującego za kartki Marcina Srokę. Po za tym do siatki trafiali: Juszczyk, Gadomski,P.Mazik i Rokosa.

KINGWAY Popów - ZNICZ Kłobuck 1:4(1:2)

bramki dla Znicza:Juszczyk,Gadomski,P.Mazik, Rokosa

bramka dla Kingway'a: Staśkiewicz(sam)

Skład Znicza:
Szymocha -Adamus, Staśkiewicz, Gadomski, Ubogi - Bugaj(Tomczyk-67) , P.Mazik(CZ), Juszczyk(Lubczyński-75), Zając -N.Mazik(CZ), Rokosa(Zielonka-89)


Rezerwowi: Lubczyński, Norkowski, Zielonka, Tomczyk, Soboniak, Norkowski, Pawłowski

czerwone kartki:P.Mazik(za drugą żółtą)- 85 min.,N.Mazik(za drugą żółtą)-88 min.
 


Dotkliwa porażka
tomt data 20.05.2009, um 21:04:51 Uhr
  Piłkarze Znicza wysoko przegrali w wyjazdowym meczu w Konopiskach. Tamtejszy Lot rozgromił nasz zespół aż 5:0.
 


Znicz lepszy od Warty
tomt data 16.05.2009, um 20:01:25 Uhr
  Znicz Kłobuck odniósł pewne zwycięstwo z Wartą Mstów, pokonując rywala 3:0(2:0).
Już w 2 minucie padł pierwszy gol. Rzut wolny z około 20 metrów wykonywał Mazik.Dośrodkował piłkę w stronę bramki, jednak żaden z zawodników nie dotknął piłki, nie zrobił tego też zdezorientowany bramkarz i ta wpadła do siatki. Minutę później świetną sytuację miał Zielonka, po dośrodkowaniu z prawej strony Rokosy, ale z bliska nie trafił do bramki.Chwilę później próbowała odpowiedzieć Warta, ale strzał gracza gości był mocno niecelny. Następne minuty to kolejne ataki Znicza,strzelał Mazik,z dystansu uderzał Zając ale bez efektu. Na kolejny gol kibice czekali do 22 minuty. Zielonka znalazł się z piłką w narożniku pola karnego i pięknym strzałem lewą nogą, tuż przy słupku umieścił piłkę w bramce.
Znicz cały czas posiadał przewagę, ale od czasu do czasu Warta zapędzała się w nasze pole karne. Jedna z takich wizyt przyjezdnych mogła przynieść gola, ale w sytuacji sam na sam gracz gości posłał piłkę obok słupka. Dobrą okazję miał w 40 minucie Mazik, ale bramkarz instynktownie obronił strzał naszego pomocnika. Chwilę potem, kolejny dobry strzał z daleka oddał nieźle grający Zielonka, ale tym razem niewiele się pomylił. W 45 minucie błąd popełnił Szymocha, nasz młody bramkarz wyszedł do piłki, ale minął się z nią, na szczęście równie niefrasobliwie zachował się zawodnik Warty, który strzelił nad bramką. Do przerwy było 2:0.
Druga połowa nie zmieniła obrazu gry, dalej atakował Znicz, prezentując się całkiem nieźle na tle słabo grających rywali.
W 57 minucie w zamieszaniu pod naszą bramką, dopisało nam dużo szczęścia, dobrze zachował się również Szymocha i goście nie zdobyli kontaktowego gola, a mieli ku temu doskonałą okazję. W 63 minucie faulowany w polu karnym był Rokosa, sędzia wskazał na "wapno", pewnym egzekutorem okazał się Mazik i było 3:0. W następnych minutach Znicz lekko zwolnił tempo gry i więcej pracy miał Szymocha, jednak spisywał się bez zarzutu. W przeciwieństwie do golkipera Warty, który momentami spisywał się bardzo niepewnie i tylko nieskuteczności naszych zawodników i szczęściu zawdzięcza, że Znicz nie strzelił więcej bramek. Mecz zakończył się wynikiem 3:0, który z pewnością oddał różnicę w poziomie gry, którą można było zaobserwować.

ZNICZ Kłobuck - WARTA Mstów 3:0(2:0)
Mazik 2(2,63)
Zielonka (22)

Znicz:
Szymocha - Norkowski, Sroka, Ubogi, Soboniak - Zając(Adamus-70), Zych, Zielonka(Bugaj-59), Juszczyk(Lubczyński-63) - Mazik(Tomczyk-80) - Rokosa

żółte kartki dla Znicza:Sroka, Lubczyński
 


ZNICZ Kłobuck - RAKÓW II Częstochowa
Skate data 10.05.2009, um 23:12:16 Uhr
  Dla wszystkich kibiców i fanów zamieszczam link do zdjęć z meczu, który odbył się 9 maja ZNICZ Kłobuck - RAKÓW Częstochowa phttp://picasaweb.google.pl/Koralikomania/ZniczRakow#
 

Porażka Znicza na Rakowie
tomt data 09.05.2009, um 18:16:19 Uhr
  Rezerwy częstochowskiego Rakowa pokonały Znicz Kłobuck 3:2(1:1)w meczu klasy okręgowej. Bramki dla naszego zespołu zdobyli:Przemysław Zielonka i Marcin Sroka.
 


Porażka Znicza
tomt data 07.05.2009, um 20:30:18 Uhr
  Znicz Kłobuck uległ w wyjazdowym meczu zespołowi LKS Kamienica Polska 0:2, w kolejnym meczu w częstochowskiej klasie okręgowej.
 


Derby dla Znicza!
tomt data 02.05.2009, um 23:23:06 Uhr
  W derbach gminy Kłobuck, Znicz pokonał Pogoń Kamyk 2:1(0:0). Mecz nie stał na zbyt wysokim poziomie, ale emocji w nim na pewno nie brakowało.
Znicz już na początku meczu mógł objąć prowadzenie, w 4 min. do świetnego podania Juszczyka doszedł Lubczyński, ale zamiast strzelać stracił piłkę. W pierwszych dwudziestu minutach była to jedna z nielicznych "wycieczek" Znicza pod pole karne Pogoni.W tej części meczu to goście posiadali optyczną przewagę i dwukrotnie stworzyli sobie sytuację do zdobycia gola. Po jednej z nich, w 14 minucie Marcin Pawłowski z trudem wybił piłkę na rzut rożny. W 23 minucie znowu przypomniał o sobie Znicz, jednak Rokosa z 8 metrów strzelił bardzo wysoko nad poprzeczką. Od tego momentu to nasz zespół zaczął przeważać. W 28 minucie Zych podał w pole karne do Juszczyka, ten oddał groźny strzał na bramkę Pogoni, ale golkiper z Kamyka sparował to uderzenie na rzut rożny. W 36 min. dwukrotnie bliski zdobycia gola był Sroka, ale piłka nie wpadła do siatki i dalej utrzymywał się rezultat bezbramkowy. Przed przerwą próbował jeszcze Juszczyk, ale jego mocny strzał z 25 metrów trafił w ręce bramkarza.
Drugą połowę lepiej zaczęła Pogoń i to ona mogła prowadzić. W 53 minucie, w dogodnej sytuacji piłkarz gości posłał piłkę minimalnie nad poprzeczką. Niedługo potem, zawodnik Pogoni po raz kolejny minimalnie się pomylił. W okolicach 70 minuty znowu przebudził się Znicz. Próbował Rokosa, ale piłka po jego strzale wylądowała na bocznej siatce. W 75 min. arbiter dopatrzył się ręki w polu karnym Pogoni i podyktował rzut karny dla Znicza. pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się P.Mazik i zrobiło się 1:0! W 83 min. było już 2:0, świetną indywidualną akcję przeprowadził Rokosa, gdy znalazł się już w polu karnym zgrał do niepilnowanego Juszczyka, a ten bez problemów umieścił piłkę w bramce. Dwie minuty później goście mogli zdobyć kontaktowego gola, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem piłkarz z Kamyka strzelił obok słupka. To co nie powiodło się gościom w wyżej wymienionej akcji, udało się w 90 minucie. Po strzale zawodnika Pogoni, Pawłowski "wypluł" piłkę przed siebie,wprost pod nogi któregoś z graczy gości, który nie miał problemów ze skierowaniem futbolówki do bramki i było już tylko 2:1. Na szczęście, wynik ten utrzymał się do końca i to Znicz cieszył się wygraną po końcowym gwizdku sędziego.

Znicz Kłobuck - Pogoń Kamyk 2:1(0:0)
P.Mazik 75
Juszczyk 83

Znicz:
Pawłowski(Szymocha-90) - Ubogi,Obała,Sroka,Adamus-Zając(N.Mazik-73),K.Zych(Zielonka-85),Juszczyk.P.Mazik,Lubczyński(Norkowski-87)-Rokosa

żółta kartka:K.Zych
 
Komentarz pochodzi od db, 04.05.2009 09:27:43:
Gratulacje dla całej ekipy. Znicz w Gminie Panuje!!!


Wyjazdowa porażka
tomt data 29.04.2009, um 20:28:33 Uhr
  W wyjazdowym meczu 24 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej Znicz Kłobuck przegrał z wiceliderem tabeli - MLKS Woźniki 0:3.
Była to siódma porażka naszego zespołu w rozgrywkach.
 


Skromne zwycięstwo
tomt data 25.04.2009, um 19:42:36 Uhr
  Znicz Kłobuck pokonał znajdującą się w strefie spadkowej Wartę Kamieńskie Młyny 1:0(1:0). Jedyną bramkę w meczu strzelił Jacek Rokosa.
Już w 2 minucie Znicz mógł zdobyć gola, ale podanie piętą P.Mazika, nie wykorzystał Rokosa. W 8 minucie próbował Mateusz Adamus, ale piłka po jego uderzeniu z dystansu, przeleciała nad poprzeczką. W 18 min. kibice zobaczyli gola, w zamieszaniu podbramkowym Rokosa umieścił futbolówkę w siatce i było 1:0. W 24 min. goście oddali groźny strzał po ziemi, ale Pawłowski był na posterunku. W 1 połowie, Znicz miał jeszcze kilka sytuacji do zdobycia gola, próbowali Mazik,Juszczyk, Gadomski, ale bezskutecznie. Po strzale tego ostatniego piłka o centymetry minęła słupek bramki strzeżonej przez golkipera gości. Nasz zespół miał w tej części meczu przewagę, ale to Warta w 45 minucie, była najbliżej zmiany wyniku, jednak nie wykorzystała sytuacji sam na sam z Pawłowskim.
Druga połowa nie dostarczyła kibicom zbyt wielu emocji, piłkarzom obu drużyn przytrafiały się liczne błędy, a gra toczona była w wolnym tempie.
Swoją szansę na zdobycie gola miał mało widoczny w dzisiejszym meczu Bugaj. Dostał on "prezent" od bramkarza gości, który podał mu piłkę, ale nasz napastnik nie potrafił wykorzystać tej okazji. W 70 minucie znowu było bardzo groźnie pod naszą bramką, ale goście po raz kolejny nie wykorzystali sytuacji sam na sam. Identycznie było w 90 min. ale tym razem pod bramką Warty, sam przed bramkarzem znalazł się Rokosa, ale uderzył wprost w niego.
Na szczęście po końcowym gwizdku to Znicz mógł cieszyć się z wygranej, która jeszcze bardziej oddaliła nasz zespół od dolnej strefy tabeli.

Znicz Kłobuck - Warta Kamieńskie Młyny 1:0(1:0)
Rokosa 18

Znicz:
Pawłowski - Adamus,Sroka,Gadomski,Ubogi-Zych,P.Mazik(Tomczyk-80),Juszczyk(Norkowski-90),Zając(Soboniak)-Rokosa, Bugaj(N.Mazik-69)

żółte kartki dla Znicza:S.Zając, Soboniak
 


Bezbramkowy remis Znicza
tomt data 19.04.2009, um 20:31:40 Uhr
  Mecz w Koniecpolu nie przysporzył kibicom zbyt wielu emocji, szybkich i składnych akcji było jak na lekarstwo, stąd wynik bezbramkowy.
Nasz zespół dobrze zaczął ten mecz, od początku uzyskując lekką przewagę. Jednak akcje Znicza kończyły się najczęściej przed polem karnym Pilicy, która również nie potrafiła zagrozić naszej bramce. W 10 minucie próbował Rokosa, ale jego strzał był zbyt lekki i golkiper gospodarzy nie miał żadnych problemów ze skuteczną interwencją. W 25 minucie pierwszą groźną sytuację stworzyła sobie Pilica, jednak uderzenie z bliska fantastycznie obronił Pawłowski. W tym momencie przewagę uzyskali gospodarze. Potwierdzeniem tego był kolejny groźny strzał na bramkę Znicza, ale na szczęście piłka poszybowała nad poprzeczką.
Druga połowa nie zmieniła obrazu gry, mecz dalej był toczony w wolnym tempie, dodatkowo świeciło ostre słońce, które z pewnością nie było korzystne dla żadnej z drużyn.
W 52 min. mogło być 1:0 dla Znicza, po rzucie rożnym głową uderzał Ubogi, ale piłkę zmierzającą już do bramki, jakimś cudem wybił obrońca gospodarzy. W tej części meczu Kłobucczanie wykonywali jeszcze kilka rzutów rożnych, jednak bez efektu bramkowego.
Dwukrotnie próbowali również gospodarze, jednak za pierwszym razem niebezpieczny strzał wybronił Pawłowski, a w kolejnej akcji piłka uderzyła w boczną siatkę. W końcówce, zwycięstwo mógł nam dać Rokosa, ale jego strzał o metr minął słupek i kibice Pilicy odetchnęli z ulgą. Niedługo po tej akcji arbiter odgwizdał koniec meczu, który z pewnością zakończył się sprawiedliwym, bezbramkowym remisem.

Pilica Koniecpol - Znicz Kłobuck 0:0(0:0)
żółta kartka:Adamus

Znicz:
Pawłowski-Ubogi,Gadomski,Juszczyk, Adamus(Obała-75)-K.Zych, P.Mazik, Tomczyk, S.Zając-Bugaj(Zielonka-89),Rokosa

Wyprawa do Koniecpola
tomt data 19.04.2009, um 11:20:17 Uhr
  W niedzielne popołudnie nasz zespół zmierzy się w meczu wyjazdowym z Pilicą Koniecpol. Nasz dzisiejszy rywal zgromadził jak na razie pięć punktów mniej od Znicza, jednak z pewnością tej różnicy nie będzie widać na boisku, które może być atutem gospodarzy. Początek meczu o godzinie 16.
 


Wysoka wygrana Znicza
tomt data 11.04.2009, um 20:34:09 Uhr
  Piłkarze Znicza poszli za ciosem, po wygranej z Jurą Niegowa tym razem pewnie pokonali Spartę Lubliniec 4:1(1:0). Zwycięstwo to było o tyle łatwiejsze, iż goście kończyli mecz w dziewięciu - po dwóch czerwonych kartkach.
Znicz dobrze zaczął to spotkanie, od początku uzyskując sobie nieznaczną przewagę. Już w 3 minucie mogło być 1:0, jednak Dominik Bugaj w dogodnej sytuacji uderzył piłkę nieczysto i ta nie znalazła drogi do bramki. W 11 minucie głową strzelał Rokosa, ale zbyt lekko i bramkarz nie miał kłopotów z interwencją. Minutę później groźnym strzałem odpowiedziała Sparta, ale na posterunku był Pawłowski. W 22 min. piękny strzał z dystansu oddał Bugaj, ale futbolówka minimalnie minęła słupek. To co nie udało się naszemu napastnikowi w wyżej opisanej sytuacji, udało się minutę później. Nasz młody napastnik wyszedł do sytuacji sam na sam i nie dał szans bramkarzowi i było 1:0.
Ten gol sprawił, że Znicz grał jeszcze swobodniej, szczególnie bardzo aktywny Bugaj, który w 33 min. wychodził na czystą pozycję, jednak został brutalnie sfaulowany. Za ten faul sędzia pokazał graczowi Sparty czerwoną kartkę. Pod koniec 1 połowy szansę mieli goście, jednak piłka po ich strzale uderzyła w spojenie słupka z poprzeczką.
Po przerwie Znicz zaczął z jeszcze większym impetem . W 51 min. faulowany w polu karnym był nasz zawodnik, sędzia pokazał "jedenastkę" i wyrzucił piłkarza Sparty z boiska. Rzut karny na bramkę, lekkim, technicznym strzałem zamienił P.Mazik. W 63 min. przewagę Znicza kolejnym golem zaznacza P.Mazik, który głową umieścił piłkę w siatce.
Na 4 bramkę kibice czekali do 72 min., wtedy to piękne podanie Mazika, skutecznie wykorzystał dobrze grający Bugaj. Kiedy wydawało się, że kolejne gole dla naszego zespołu są kwestią czasu, niespodziewanie bramkę zdobyli piłkarze z Lublińca. Strzał z ponad 20 metrów zaskoczył Pawłowskiego i zrobiło się 1:4. Jak się później okazało, był to gol ustalający wynik meczu. Nasi piłkarze pomimo, że grali z przewagę 2 zawodników, nie strzelili już więcej bramek, grali spokojniej i nie forsowali specjalnie tempa.

Znicz Kłobuck - Sparta Lubliniec 4:1(1:0)
P.Mazik 2(51,63) D.Gadecki
Bugaj 2(23,72)

Znicz:
Pawłowski - Gadomski, Ubogi(Soboniak-70), Juszczyk, Adamus - Gorczyca(Zielonka-90), P.Mazik,Zych, S.Zając(Tomczyk-56) - Rokosa(N.Mazik-77), Bugaj

żółta kartka:Bugaj
 


Zapraszamy do wspólnego dopingowania Znicza !!
Melasa data 08.04.2009, um 16:24:48 Uhr
  W sobotę o 16,00 mecz z Spartą Lubliniec gra nasz Znicz Kłobuck.Kibice serdecznie zapraszają do przyjścia na mecz i wspólnego dopingowania Znicza. Zapraszamy wszystkich każdy jest mile widziany. Kibiców zainteresowanych zapraszamy w dniu meczu na stadion o 15.40 mile widziane są akcesoria kibicowskie.
 


Informacja
tomt data 06.04.2009, um 12:13:24 Uhr
  Przypominamy wszystkim kibicom, że zmieniła się cena biletów na mecze naszego klubu. Dotychczas "wejściówka" kosztowała 5 zł, jednak od tej rundy uległa obniżeniu do 3 zł. Cena jest duża bardziej przystępna. Zachęcamy wszystkich sympatyków Znicza, bez względu na płeć,wiek itd. do przychodzenia na mecze naszego klubu i zakupu biletów. Każdy z nas może wesprzeć klub i zostać jego sponsorem!
 


Znicz gromi w Niegowej!
tomt data 05.04.2009, um 19:12:30 Uhr
  Nasza drużyna w pełni zrehabilitowała się za niepowodzenie w ostatnim meczu z Lotnikiem.Znicz wygrał 5:1(4:1). Bramki dla naszego zespołu zdobywali: P.Mazik, N.Mazik 2, Gorczyca, Rokosa

Jura Niegowa - Znicz Kłobuck 1:5
P.Mazik
N.Mazik 2
Gorczyca
Rokosa
 


Jura podejmuje Znicz
tomt data 05.04.2009, um 12:53:05 Uhr
  W niedzielne popołudnie Znicz Kłobuck zmierzy się z zespołem Jury Niegowa. Spoglądając na tabelę, można stwierdzić, że nieznacznym faworytem tego spotkania jest Znicz. W ostatniej kolejce nasz dzisiejszy rywal tylko zremisował ze słabo spisującą się Wartą Mstów, a w tabeli jest niżej od naszego zespołu. Nie oznacza to jednak, że możemy być spokojni o wynik tego meczu. Znicz w ostatniej kolejce uległ na własnym stadionie Lotnikowi 1:3, prezentując słabszą dyspozycję. W dzisiejszym meczu, nasi piłkarze mogą jednak zaprezentować dużo lepszą formę i z pewnością są w stanie pokonać rywala.
Mecz rozpocznie się o godzinie 16.

Znicz przegrywa z Lotnikiem...
tomt data 28.03.2009, um 21:42:15 Uhr
  Pierwszy mecz Znicza w rundzie wiosennej nie wypadł zbyt okazale. Nasz zespół nie miał pomysłu na grę i Lotnik bezlitośnie to wykorzystał.
Już w 13 minucie Znicz stracił bramkę- dośrodkowanie z prawej strony wykorzystał niepilnowany gracz gości, który pięknym strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Niestety nie podziałało to mobilizująco na nasz zespół, który dalej grał nieporadnie. Goście próbowali podwyższyć rezultat, jednak ich strzały z dystansu były niecelne. Tymczasem Znicz nie miał pomysłu na grę, większość ataków kończyła się przed polem karnym gości. Jeśli już nasi piłkarze oddawali strzały to były one niecelne, m.in dwukrotnie próbował P.Mazik. W końcówce 1 połowy, po rzucie wolnym, głową piłkę uderzył Obała, ale golkiper gości nie miał problemów z wyłapaniem futbolówki.Chwilę później sędzia zakończył bezbarwną 1 połowę.
Początek 2 połowy również nie dostarczył wielu emocji. W 58 minucie przed ogromną szansą na zdobycie gola stanął debiutujący w Zniczu Dominik Bugaj, jednak niepilnowany z 5 metrów strzelił głową wprost w bramkarza. Kolejne minuty to próba poprawy gry, stąd zmiany które dokonywał Tomasz Juszczyk. Znicz zaczął częściej gościć na połowie Lotnika. W 72 minucie mogło być 1:1, po rzucie rożnym głową uderzał Gadomski, ale piłkę lecącą do bramki wybił obrońca. Chwile potem z dystansu uderzał Bugaj, ale niecelnie.
W 80 min. w końcu Znicz doprowadził do wyrównania, podanie Bugaja na gola zamienił Przemysław Mazik. Jak się później okazało były to miłe złego początki. Od tej chwili to Lotnik zaczął groźnie atakować, co niestety znalazło odzwierciedlenie w wyniku spotkania. Najpierw, w 84 min. piłkarz z Kościelca głową pokonał Marcina Pawłowskiego, a następnie w 90 min. goście podwyższyli na 3:1 i porażka Znicza stała się faktem. Była to 5 przegrana naszej drużyny w rozgrywkach.

Znicz Kłobuck - Lotnik Kościelec 1:3(0:1)
P.Mazik 80 min.

Znicz:
Pawłowski-Sroka,Ubogi(Soboniak-85),Obała(Lubczyński-62),Gadomski-N.Mazik(Tomczyk-62),P.Mazik,S.Zając(Norkowski-70),Gorczyca-Rokosa,Bugaj

Rezerwowi:Szymocha,Adamus
 


Pierwszy mecz !!
Melasa data 26.03.2009, um 16:38:16 Uhr
  Już w najbliższą sobotę odbędzie się 19 Kolejka rozgrywek Klasy Okręgowej.
Zapraszamy wszystkich kibiców Znicza na wspólne kibicowanie.
Mecz rozpocznie się o 16.00

Znicz Kłobuck - Lotnik Kościelec (b)
 


MŁODZICY CUP 2009
Skate data 18.03.2009, um 13:06:41 Uhr
  W sobotę 14.03.2009 w hali Gimnazjum w Kłobucku odbył się II turniej piłki nożnej halowej MŁODZICY CUP 2009. W turnieju uczestniczyło 10 drużyn:ZNICZ I Kłobuck, ZNICZ II Kłobuck, AS Lublinec, AJAKS Częstochowa, OKSZA Łobodno, HERKULES I Truskolasy, HERKULES II Truskolasy, APN Częstochowa, MOSiR Myszków,POGOŃ Kamyk.

W fazie eliminacyjnej mecze rozgrywały się w dwóch grupach :
GRUPA A GRUPA B
1 AJAKS 1 APN
2 HERKULES 2 POGOŃ
3 OKSZA 3 HERKULES II
4 AS LUBLINIEC 4 MYSZKÓW
5 ZNICZ II 5 ZNICZ I

Wyniki meczów grupowych:
AJAKS - HERKULES 1:1
APN - POGOŃ 0:1
OKSZA – AS LUBLINIEC 3:1
HERKULES II - MYSZKÓW 0:0
AJAKS – ZNICZ II 6:0
APN - ZNICZ 0:1
HERKULES – AS LUBLINIEC 1:4
POGOŃ - MYSZKÓW 0:0
OKSZA – ZNICZ II 3:0
HERKULES II - ZNICZ 0:2
AJAKS – AS LUBLINIEC 3:0
APN - MYSZKÓW 1:1
HERKULES - OKSZA 0:1
POGOŃ – HERKULES II 0:0
AS LUBLINIEC – ZNICZ II 3:0
MYSZKÓW - ZNICZ 1:0
AJAKS - OKSZA 4:0
APN – HERKULES II 2:0
HERKULES – ZNICZ II 2:0
POGOŃ - ZNICZ 0:0

Wyniki fazy pucharowej:
Mecz o miejsce Drużyny Wynik
IX ZNICZ II – HERKULES II 1:1(1:2)
VII HERKULES – APN 1:0
V AS LUBLINIEC – POGOŃ 5:0
I PÓŁFINAŁ AJAKS – MYSZKÓW 3:0
II PÓŁFINAŁ ZNICZ – OKSZA 1:0
III OKSZA – MYSZKÓW 0:2
FINAŁ AJAKS - ZNICZ 5:2

Klasyfikacja końcowa turnieju:
1. AJAKS CZĘSTOCHOWA
2. ZNICZ KŁOBUCK
3. MKS MOSiR MYSZKÓW
4. OKSZA ŁOBODNO
5. AS LUBLINIEC
6. POGOŃ KAMYK
7. HERKULES TRUSKOLASY
8. APN CZĘSTOCHOWA
9. HERKULES II TRUSKOLASY
10.ZNICZ II KŁOBUCK



 


Szaliki !!!
Melasa data 11.03.2009, um 21:18:16 Uhr
  Chętnych na zakup szalików klubowych proszę o kontakt 5958969 lub dzwonić pod numer 603 424 388.
 


Kolejny wygrany sparing Znicza
tomt data 23.02.2009, um 12:27:32 Uhr
  W sobotę, dzień przez finałowym turniejem o mistrzostwo powiatu kłobuckiego, Znicz Kłobuck rozegrał wyjazdowy sparing z Rybakiem Ciasna(A-klasa Lubliniecka). Mecz ze względu na złe warunki pogodowe, rozgrywany był 2x35 minut. Z tego pojedynku nasz zespół wyszedł zwycięsko, pokonując rywala 4:0,a bramki zdobyli: Mariusz Pawelec 3 i Rafał Gorczyca.
 
Komentarz pochodzi od albaro, 20.03.2009 09:45:16:
Pawelec w Truskolasach!! Dramat i pierwsza porażka nowego zarządu że nie udało mu się zatrzymać najlepszego strzelca drużyny. W dodatku przeszedł do Truskolas. Dla mnie skandal!! Znicz traci 50% swojej wartości.
Komentarz pochodzi od roben, 26.02.2009 22:15:30:
Najbliższy sparing sobota 15.30 Znicz- Naprzód Ostrowy
Komentarz pochodzi od kibic, 24.02.2009 15:07:26:
Na astar.czest.pl jest juz terminarz okregowki:) pzdr
Komentarz pochodzi od MAX, 24.02.2009 14:55:37:
Rzeczywiście bardzo rtafny i na temat opis z turnieju, tak jakby pisał jakiś redaktor. Brawo stary kibiu.


Wyniki turnieju o mistrzostwo powiatu kłobuckiego
tomt data 22.02.2009, um 19:28:19 Uhr
  Faza grupowa:
Znicz Kłobuck - Pogoń Kamyk 3:1 (Pawelec, K.Zych,P.Mazik)

Znicz Kłobuck - Sokół Wręczyca 5:2(Pawelec 2,P.Mazik 2, Ubogi)

Znicz Kłobuck - Huragan Jezioro 4:2(Pawelec 2, Gorczyca, Rokosa)

Połfinały:
Znicz Kłobuck - KS Panki 4:1(Pawelec 2,P.Mazik, Ubogi)

Olimpia Truskolasy - Pogoń Kamyk 2:1

Mecz o 3 miejsce:
Pogoń Kamyk - KS Panki 6:2

FINAŁ:

Znicz Kłobuck - Olimpia Truskolasy 3:1
bramki: Pawelec 2, N.Mazik

STRZELCY bramek w drużynie Znicza:
Pawelec - 9 goli
P.Mazik - 4
Ubogi - 2
K.Zych, Gorczyca, Rokosa, N.Mazik - 1

Mariusz Pawelec został najlepszym zawodnikiem mistrzostw.
 
Komentarz pochodzi od MAX, 24.02.2009 15:05:09:
Rzeczywiście bardzo trafny i do rzeczy komentarz z turnieju. Jak by pisał go jakiś sportowy redaktor. Brawo stary kibicu, tak trzymaj.
Komentarz pochodzi od kibic , 23.02.2009 09:52:18:
Naprawdę obszerny i trafny komentarz starego kibica tam jest jego takich więcej które warto przczytać.
Komentarz pochodzi od kibic , 23.02.2009 09:17:38:
Naprawdę obszerny i trafny komentarz starego kibica tam jest jego takich więcej które warto przczytać.
Komentarz pochodzi od Stary Kibic, 23.02.2009 09:00:43:
Na temat Turnieju im. M. Sztolcmana pozwoliłem się odniść na forum futsalu Kłobuck (ligi amatorskiej)Pozdrawiam.
Znicz Kłobuck mistrzem powiatu kłobuckiego!!!
tomt data 22.02.2009, um 19:16:39 Uhr
  Turniej finałowy IX Mistrzostw Powiatu Kłobuckiego w Halowej Piłce Nożnej Seniorów im. Marka Sztolcmana był popisem drużyny Znicza.
Nasz zespół jak burza przeszedł fazę grupową, wygrywając z Pogonią Kamyk, Sokołem Wręczyca i Huraganem Jezioro, strzelając tym zespołom w sumie 12 goli. Zwycięstwa te dały Zniczowi pierwsze miejsce w grupie.
W półfinale Znicz spotkał się z KS Panki i wygrał z rywalem 4:1. W drugim meczu półfinałowym Olimpia Truskolasy zwyciężyła Pogoń Kamyk 2:1.
Skład finału nie był dla nikogo zaskoczeniem, zarówno Znicz jak i Olimpia były wymieniane w gronie faworytów turnieju. 4-ligowy zespół z Truskolas nie miał jednak ze Zniczem - dopingowanym przez liczną grupę kibiców - zbyt wiele do powiedzenia. Wynik 3:1 w pełni odzwierciedla to co się działo na boisku. Tym samym nasz zespół powtórzył wyczyn z 2006 roku, w którym również zdobył to trofeum.
Trzecie miejsce wywalczył Pogoń Kamyk, po wygranej z KS Panki 6:2.
 


Turniej Sztolcmana Niedziela 22.02.2009 9.00
Melasa data 17.02.2009, um 23:19:04 Uhr
  Grupa Ultras namawia do wspólnego dopingu w nadchodzącą Niedzielę naszego zespołu podczas turnieju Sztolcmana. Pamiętajcie zbiórka o godzinie 9.00 - hala przy gimnazjum w Kłobucku.Znicz nigdy nie będzie sam. Dopingujemy z całych sił. OGIEŃ w Niedziele. Mają słyszeć nas na Helu:D
Zapraszamy wszystkich do przyłączenia się do grupy Ultrasów z Kłobucka. Kontakt we wszystkich sprawach organizacyjnych z VIDUKĄ. gg 7149811.Konweti,serpentyny,szaliki, i wszystko co robi hałas mile widziane:D Zapamiętają ten turniej!
 
Komentarz pochodzi od Ultra08, 19.02.2009 21:10:10:
Hej Hej Znicz Kłobuck:D
Komentarz pochodzi od Ogień, 18.02.2009 20:53:57:
W Niedziele będzie moc:D
Komentarz pochodzi od tomek, 18.02.2009 09:35:08:
W niedziele przejmujemy hale!!!! a doping musi byc pierwsza klasa!!!!!!
Komentarz pochodzi od Adam, 18.02.2009 00:09:55:
Niedziela=ogien!!!!!!!!!!
Komentarz pochodzi od Łasior, 18.02.2009 00:05:21:
Nooo raczej, trzeba pokazać, na co naprawdę Nas stać Liczę tylko, że będzie dużo osób gotowych do pomocy z dopingiem


Sparingi,sparingi...
tomt data 14.02.2009, um 20:18:11 Uhr
  W środę Znicz rozegrał sparing z Orłem Kiedrzyn, wygrywając 3:2(1:1). Bramki zdobyli: Pawelec, K.Zych, Bugaj.
Natomiast w dniu dzisiejszym(14.02.09) formę naszego zespołu sprawdził LZS Rudniki. Z pojedynku rozgrywanego w arcytrudnych warunkach(spore ilości śniegu) zwycięsko wyszedł Znicz, pokonując rywala 3:0.

Znicz Kłobuck - LZS Rudniki 3:0

bramki: Belczyński, Soboniak, Bugaj

Skład Znicza w 1 połowie:
Szymocha- Lubczyński,Ubogi,Gadomski,Norkowski-Tomczyk,N.Mazik,Zając,Soboniak-Belczyński,Bugaj

Skład Znicza w 2 połowie:
Szymocha-Matyszczak,Juszczyk,Obała,Adamus-Lubczyński,Gorczyca,Zielonka,Soboniak-Pawelec,Bugaj(Zając-65 minuta)
 


Mamy nowy zarząd!
tomt data 14.02.2009, um 20:08:34 Uhr
  W dniu dzisiejszym (tj.14.02.2009)został wybrany nowy zarząd klubu MLKS Znicz Kłobuck. Wyboru dokonano w głosowaniu jawnym. Na zebraniu obecny był burmistrz Miasta i Gminy Kłobuck Krzysztof Nowak, a także dyrektor OSiRu Jacek Krakowian.

Skład nowego zarządu MLKS Znicz Kłobuck:
Prezes: Robert Glajzner
Wiceprezes: Przemysław Mazik
Skarbnik: Katarzyna Lubczyńska
Sekretarz: Piotr Obała
Członkowie: Roman Wierus, Marek Sroka, Tomasz Juszczyk.
 


W środę z Orłem Kiedrzyn
tomt data 09.02.2009, um 10:50:41 Uhr
  W najbliższą środę o godzinie 16, Znicz Kłobuck podejmie na własnym boisku Orła Kiedrzyn, w kolejnym sparingowym meczu, który rozpocznie się o godzinie 16. Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie.
W sobotę 14 lutego przeciwnikiem Znicza będzie LZS Rudniki, ten mecz kontrolny rozegrany zostanie również w Kłobucku, najprawdopodobniej o godzinie 14.30. Z kolei na środę 18 lutego, zaplanowany jest sparing z Motorem Praszka.
 
Komentarz pochodzi od Do albaro Napinacza, 12.02.2009 16:31:40:
Ty widze jesteś świetny gracz. A ja tam myśle że jeszcze Viduczka pogra w piłke i da zniczowi dużo ambitny to chłopak jest.
Komentarz pochodzi od Albert, 12.02.2009 16:20:25:
Viduka zagra jeszcze dobrze tylko trzeba czasu. A meczyk nie za ciekawy ale to sparing chyba 3-2 dla nas. Alabor ty wejdz na boisko i pokaż nam piłke jaką grasz napinaczu internetowy.
Komentarz pochodzi od albaro, 12.02.2009 11:43:51:
viduka zawsze grał słabo i tak już mu zostanie. Napiszcie jakim wynikiem skończył się ten sparing
Komentarz pochodzi od ktos2, 12.02.2009 00:19:48:
viduka słabo ale reszta młodych raczej dobrze. Ale Viduka sie poprawi napewno
Komentarz pochodzi od ktos, 11.02.2009 22:12:48:
fatalnie w meczu z kiedrzynem zaprezentowal sie viduka.. widac ze bez formy jest..


Wyniki i tabela turnieju eliminacyjnego
tomt data 08.02.2009, um 18:43:05 Uhr
  Znicz Kłobuck - Junior Szarlejka 1:0 (Ubogi)
Liswarta Krzepice - Amator Golce 3:3

Znicz - Amator 1:2(Juszczyk)
Junior - Liswarta 2:0

Znicz - Liswarta 5:0 (P.Mazik,S.Zając,Gorczyca,Sroka,Ubogi)
Junior - Amator 4:2

1.Znicz Kłobuck 6 pkt. bramki 7-2
2.Junior Szarlejka 6pkt. 6-3
--------------------------------
3.Amator Golce 4pkt. 7-8
4.Liswarta Krzepice 1pkt. 3-10

Znicz Kłobuck w turnieju finałowym!
tomt data 08.02.2009, um 18:37:03 Uhr
  Dwa zwycięstwa dały naszemu zespołowi awans do turnieju finałowego w rozgrywanym w hali kłobuckiego gimnazjum, turnieju eliminacyjnym mistrzostw powiatu kłobuckiego.
Znicz odniósł skromne zwycięstwo w meczu z Juniorem Szarlejka, następnie uległ dość niespodziewanie Amatorowi Golce, by w ostatnim swoim meczu pewnie pokonać Liswartę Krzepice. Oprócz Znicza awans wywalczył również Junior Szarlejka.
 


Wygrany sparing
tomt data 07.02.2009, um 17:52:25 Uhr
  Znicz Kłobuck w spotkaniu kontrolnym pokonał Płomień Kuźnica Marianowa 5:2. Bramki zdobyli: N.Mazik 2, Pawelec, Obała, Bugaj.
 
Komentarz pochodzi od kibic Okszy, 10.02.2009 10:46:31:
jestem przekonany że T. Zych zostanie w Okszy Łobodno. Przygotowuje się do rundy z drużyną a w ostatnim sparingu w Popowie strzelił gola ustalając wynik meczu na 1-1. Wierzę że nasz zarząd zrobi wszystko aby taki snajper grał w naszym klubie jeszcze długo. Pozdrawiam wszystkich kibiców:)
Komentarz pochodzi od kibic A klasy, 08.02.2009 10:36:11:
Jestem kibicem A-klasowej drużyny i widziałem parę meczy Okszy Łobodno. Macie rację T. Zych to dobry snajper. A klasa to nie okręgówka ale powinien się szybko przestawić. Bierzcie go , będziecie mieli dobrego piłkarza a np. moja drużyna spokój pod polem karnym.
Komentarz pochodzi od nom, 08.02.2009 01:13:11:
Idziemy na puchar:D 13 jesteśmy tam ;D
Komentarz pochodzi od Puchar im.Sztolcmana, 07.02.2009 19:00:28:
Grupa w ktorej gra Znicz rozpoczyna swoje mecze o 13.30!!!!


Przegrana Znicza w sparingu !!
Melasa data 31.01.2009, um 18:32:43 Uhr
  Dziś odbył się sparing Znicza na wyjeździe z miejscowa drużyna Świt Kamińsk.

Świt Kamińsk & Znicz Kłobuck
Wynik 3-2(1-0,1-0,1-2)
Bramki dla Znicza zdobyli: Gorczyca i Bełczyński.

Mecz był rozgrywany 3 razy po 30 minut.

Pierwszą połowę Znicz rozpoczął w składzie:
Eljasz, Adamus ,Gadomski , Ubogi ,Norkowski , Soboniak , Juszczyk ,Mazik P, Tomczyk Gorczyca, Pawelec

Drugą połowę Znicz rozpoczął w składzie:
Eljasz- Obala, Gadomski, Ubogi ,Matyszczak ,Bugaj, Zając , Zielonka, Lubczyński, Mazik N, Bełczyński

Trzecią połowę Znicz rozpoczął w składzie :
Eljasz Obala, Gadomski(adamus75),Juszczyk ,Lubczyński, Gorczyca, Mazik P, Zając, Bugaj Pawelec, Mazik N (Bełczyński 75)

Na treningach pojawiło się 3 nowych zawodników:
Łukasz Soboniak
Dominik Bugaj
Przemek Zielonka
 
Komentarz pochodzi od ONE, 07.02.2009 11:30:56:
Dziś wybory trzeba sie stawić licznie w siedziebie klubu...
Komentarz pochodzi od ktos, 07.02.2009 00:33:22:
Po sparingu sa wybory zarzadu!!! Sparing 14.30!!!!
Komentarz pochodzi od gracz ZNICZA, 06.02.2009 12:15:13:
Jutro o 14.30 ZNICZ bedzie podejmowal u siebie Kuznice Marianowa wiec zapraszamy wszystkich kibicow!!!
Komentarz pochodzi od gracz ZNICZA, 06.02.2009 12:05:19:
Jutro o 14.30 ZNICZ bedzie podejmowal u siebie Kuznice Marianowa wiec zapraszamy wszystkich kibicow!!!
Komentarz pochodzi od gracz ZNICZA, 06.02.2009 11:56:36:
panowie niezajmucie sie zmianami prezesow tylko pomozcie naszej druzynie bop nie wazni sa prezesi bo ostatnio ich wogole nie bylo druzyna sie trzyma sama wiec wspierajcie nas bo to jest dla nas wazne!!!!


Zmiana terminu zebrania zarządu MLKS ZNICZ
Skate data 31.01.2009, um 14:06:12 Uhr
  WAŻNE!!! Zebranie zarządu MLKS ZNICZ przeniesione na sobotę 7.02.2009, ustępujący zarząd potrzebuje czasu na rozliczenie się z swojej działalności.

Czekamy na wasze uwagi, co do:
- składu nowego zarządu,
- waszych oczekiwań w nowej rundzie,
- spraw klubowych,
- tego jakie Wy widzicie możliwości dofinansowania.
Pomóżmy naszemu klubowi i ekipie zaangażowanej w stworzenie nowego zarządu. Czekamy na wasze pomysły i cenne uwagi na forum naszej strony.

WYPOWIADAJMY SIĘ NA FORUM, do tego ono jest:)
 
Komentarz pochodzi od do Ultras, 01.02.2009 09:34:29:
Prawdziwy debil. Najpierw chcesz aby zarząd odszedł a teraz uważasz że pan M może zostać. Jeśli więcej będzie tutaj pisac takich idiotów to ten klub nigdy nie będzie miał się dobrze. Zeby kogoś oskarżać to trzeba mieć dowody na to!! Pan Mazik jest pierwsym który powinien sam podać się do dymisji bo nic nie robi tylko by chciał rządzić. Od dawna ten klub miał jak pamiętam już kilku prezesów i nigdy nie było dobrze, tak więc sobie myślę że jak będzie zmiana to też nic nie zmieni się na lepsze. Z klubu odeszło kilku dobrych piłkarzy i teraz to jest raczej grao utrzymanie i o nic więcej. Szkoda że nie odszedł Obała, który gra bardzo słabo a robi największe zamieszanie w tym klubie
Komentarz pochodzi od do Ultras, 31.01.2009 16:08:39:
Debil, naucz się pisać poprawnie zdania po polsku dopiero coś pisz. I napisz coś konstruktywnego o ile zrozumiesz co to znaczy.
Komentarz pochodzi od Ultras, 31.01.2009 14:38:14:
Prezes Zych jest do wywalenia poniewaz nic nie robi dla klubu tylko kase z tego pobiera Bogdan Mazik moze zostac. Trener tez by sie inny przydal chociaz ten nie jest najlepszy. I mógłby wznowic treningi Andrzej Malina gdzy Pawlowski sobie nie da rady sam. A zarzad niech sie zmieni jak najszybciej


Prawdopodobna zmiana zarządu!
tomt data 28.01.2009, um 15:59:55 Uhr
  Najprawdopodobniej już w najbliższych dniach do dymisji poda się stary zarząd klubu MLKS Znicz Kłobuck. Jest to równoznaczne z tym, że czekają nas wybory nowego zarządu. Kto się w nim znajdzie? O tym przekonamy się już wkrótce. Zapraszamy do dyskusji na forum!
 
Komentarz pochodzi od zniczklobuck, 31.01.2009 12:00:49:
Zachęcam do dyskusji na forum...
Komentarz pochodzi od Błażej, 30.01.2009 20:08:32:
Do mesiego a jakież to były Twoje oczekiwania.Marzył Ci sie awans, a może jeszcze coś.Znicz nigdy nie byl zamożnym klubem a żeby myśleć o awansie to trzeba mieć pieniądze. Teraz trener jakie były oczekiwania w stosunku do pana Juszczyka.Może najpierw ja napisze swoją opinie .Znakomity kontakt z zawodnikami ciekawe treningi jest trenerem który ciągle się chce czegoś nauczyć słyszałem że jako jedyny chodził na treningi Rakowa które były na hali w gimnazjum .Kontynuuje ustawienie 4-4-2 które wprowadził w Zniczu trener Wróblewski. W warunkach Znicza nie wiele więcej można zrobić(tym bardziej z tym zarządem).Piotrka Borowskiego nikt z klubu nie wyrzucał.Metody szkoleniowe ma nie lepsze od trenera Juszczyka a może nawet bardziej archaiczne żadna drużyna którą prowadził nie grała systemem 4-4-2 a archaicznym systemem ze stoperem .A ogólnie rzecz biorąc to też nic wielkiego by w Zniczu nie zrobił .Trenując Popów poprzednim razem cóż wielkiego osiągnął NIC
Komentarz pochodzi od do messi, 30.01.2009 18:01:05:
Ale sie chłopie teraz zaplątałeś:D Najpierw piszesz że chciałbyś żeby trenerem był ktoś z zewnątrza a teraz chcesz piotrka borowskiego:) Piotrek też zna cała sytuacje w klubie i wogóle.. Moim zdaniem ktoś z zewnątrz to tak jak w Rakowie zrobili gdzie przyszedł trener Ojrzyński
Komentarz pochodzi od messi:), 30.01.2009 13:41:42:
co się tak napinacie?? Widać że szanujecie tylko swoje zdanie. Dla mnie zarząd i trener są do wywalenia!!! Nie spełnili oczekiwań i do widzenia. Dobrze by było gdyby do Kłobucka w roli trenera wrócił Piotrek Borowski. Dla mnie zdecydowanie lepszy trener niż obecny
Komentarz pochodzi od Eusebio, 30.01.2009 12:46:42:
W Sobote o 18 jest ważne zebranie tam zapadna decyzje zapraszamy ludzi z pomysłem!!! Zobaczymy ilu jest napinaczy internetowych a ilu KIBICÓW


Forum Odblokowane !!
Admin data 06.12.2008, um 16:13:37 Uhr
  Forum odblokowane


Teraz każdy może wypowiedzieć się na forum bez rejestracji Nicku.
Wszystkie wulgarne wpisy będą usuwane przez Administratora strony.

Pozdrawiam
Administrator.
 
Komentarz pochodzi od kibic, 26.01.2009 14:13:56:
Ludzie piszmy na forum!!!! po to ono jest
Komentarz pochodzi od kibic, 21.01.2009 22:31:14:
Staśkiewicz na 100% w Rakowie! Gratulacje Rafał! http://www2.90minut.pl/news/83/news836937.html
Komentarz pochodzi od kibic, 19.01.2009 20:58:24:
Wiecie moze kiedy pierwszy sparing?
Komentarz pochodzi od Dymar, 19.01.2009 17:13:40:
Tylko musi nas być dużo !!!
Komentarz pochodzi od Dymar, 18.01.2009 11:06:40:
ja będe napewno
SEZON 2008/2009

 

Koniec rundy jesiennej
tomek data 16.11.2008, um 22:11:11 Uhr
  Zakończyła się runda jesienna w częstochowskiej klasie okręgowej. Niekwestionowanym liderem tabeli na półmetku rozgrywek jest Skra Częstochowa. Zespół spod Jasnej Góry odniósł same zwycięstwa i z kompletem punktów zdecydowanie prowadzi w lidze, mając już praktycznie awans w kieszeni. Drużyna Znicza zajmuje siódmą lokatę z dorobkiem 27 punktów. Kibice z pewnością liczyli na dużo więcej, ale trzeba przyznać że Skra była poza naszym zasięgiem. Do drugiego w tabeli MLKS Woźniki tracimy dziewięć punktów,a tyle z pewnością można odrobić i to powinien być cel Znicza na rundę wiosenną.
 
Komentarz pochodzi od Jazon, 29.12.2008 13:03:05:
Super że w końcu w zniczu nastąpi nowa era młodych graczy to sie opłaci za pare latek bedzie z tego chleb:D A mam nadzieje ze cierpliwie w zniczu bedziemy patrzeć na zdolna mlodziez
Komentarz pochodzi od wierny kibic, 10.12.2008 10:36:44:
zgadzam się z zizu w 100%. Strzelił 17 bramek chyba w 13 meczach to całkiem niezły winik. Zresztą on już grał w klubie wiele lat i zawsze jak go pamiętam to zostawiał na boisku dużo zdrowia. Myślę że Tomek byłby sporym wzmocnieniem naszej drużyny
Komentarz pochodzi od zizu, 08.12.2008 11:23:45:
Koniecznie sprowadzić trzeba Tomka Zycha z Okszy Łobodno to powinien być cel nr 1; chyba jest 2 strzelcem A klasy
Komentarz pochodzi od kibic, 04.12.2008 20:47:36:
W przyszlej rundzie widzial bym takich zawodnikow: Pawlowski - Norkowski Gadomski Ubogi Adamus - S.Zajac P.Mazik Gorczyca Lubczynski - Pawelec Rokosa
Komentarz pochodzi od zniczklobuck, 04.12.2008 18:12:00:
Dokładnie, zapraszam na forum.Od tego jest żeby wymieniać na nim poglądy. Czy takim problemem jest zarejestrowanie się? myśle, że nie... Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji... na forum.


Wyjazdowy remis Znicza
Tomek data 16.11.2008, um 18:46:05 Uhr
  Piłkarze Znicza nie zdołali wywalczyć trzech punktów w spotkaniu z przedostatnim w tabeli Orłem II Psary/Babienica. Mecz zakończył się wynikiem 1:1. Do przerwy nasz zespół przegrywał 0:1, ale po przerwie wynik wyrównał Rafał Gorczyca, tym samym ustalając końcowy rezultat spotkania.
Był to szósty remis Znicza w tym sezonie, który jak do tej pory wywalczył 27 punktów w lidze.(tom)
 
Komentarz pochodzi od SoHigh , 16.11.2008 21:16:48:
Trochę szkoda tych straconych punktów ale nic gramy dalej ... PS. Widzę stronka nam się zmienia
Komentarz pochodzi od Admin, 16.11.2008 18:54:33:
Od dziś można dodawać komentarze po każdym meczu - w zakładce "Newsy"


<- Powrót   1  2  3  4  5  6  7  8 


Remis w Babienicy

    Piłkarze Znicza nie zdołali wywalczyć trzech punktów w spotkaniu z przedostatnim w tabeli Orłem II Psary/Babienica. Mecz zakończył się wynikiem 1:1. Do przerwy nasz zespół przegrywał 0:1, ale po przerwie wynik wyrównał Rafał Gorczyca, tym samym ustalając końcowy rezultat spotkania.
   Był to szósty remis Znicza w tym sezonie, który  jak do tej pory wywalczył 27 punktów w lidze.(tom)

Znicz Kłobuck - Unia Kalety 5:0

Już dziś o 14:00
ostatni mecz Znicza u siebie !!
14:00  Znicz Kłobuck -  Unia Kalety
 
Zapraszamy wszystkich kibiców i miłośników piłki nożnej na mecz.
Prosimy o kulturalny doping Kibiców oby dwóch drużyn.

„ Kulturalni kibice, kulturalni kibice ... Znicz Kłobuck!!! ”
 
Pomórzmy wygrać mecz Zniczowi.!

 


 
Bez niespodzianki w Częstochowie
     Prowadząca w  tabeli klasy okręgowej Skra Częstochowa nie dała najmniejszych szans Zniczowi Kłobuck, pokonując nasz zespół 4:0. To już czwarta porażka Znicza, która jeszcze bardziej oddaliła go od czołówki, jednocześnie Skra odniosła 15(!) zwycięstwo w 15 kolejce spotkań. Tym samym tylko prawdziwa katastrofa mogła by odebrać awans zespołowi spod Jasnej Góry.
   Następne spotkanie Znicza rozegrane zostanie w Kłobucku - 8 Listopada, a przeciwnikiem będzie Unia Kalety.(tom)


Wygrana Znicza

     Nasz zespół pokonał w meczu 14 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej Jedność Boronów 2:0. Bramki zdobyli Przemysław Mazik  z rzutu karnego i Tomasz Juszczyk. Było to szóste zwycięstwo Znicza w tym sezonie.

 
Pucharowa porażka

    Piłkarze Znicza nie sprostali w meczu II rundy Pucharu  Polski na szczeblu CzOZPN 4 - ligowemu KS Włodar Częstochowa 0:1 i pożegnali się z tymi rozgrywkami.

 

Remis w Poraju
    Znicz Kłobuck zremisował wyjazdowy mecz 13 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej z Polonią Poraj 2:2. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Tomasz Juszczyk i Przemysław Mazik.

 

Znicz wygrywa w derbach powiatu!

    Znicz Kłobuck po serii niepowodzeń nareszcie odniósł zwycięstwo, pokonując Kingway Popów 2:1(2:0). Bohaterem Znicza był Mariusz Pawelec - strzelec obydwu goli. Wygrana cieszy tym bardziej, iż stało się to w derbach naszego powiatu.
   Znicz podszedł do tego meczu bardzo zmobilizowany, jednak to goście pierwsi stworzyli sobie sytuacje do zdobycia gola, ale strzał piłkarzy gości odbił Marcin Pawłowski. W 8 minucie meczu  idealną okazję bramkową miał Jacek Rokosa, ale piłka po jego uderzeniu przeleciała dwa metry nad poprzeczką. W 17 minucie kibice zgromadzeni na stadionie doczekali się wreszcie gola, idealnie w polu karnym znalazł się Mariusz Pawelec i bez problemów umieścił futbolówkę w siatce! było 1:0! W 21 minucie groźnie było w naszym polu karnym, jednak po strzale piłkarza gości piłka minęła słupek. W 29 minucie po raz kolejny były powody do radości, Pawelec znalazł się sam na sam z bramkarzem i nie marnując takiej szansy strzelił na 2:0. Następna szansa na gola dla Znicza była w 45 min. ale Łokietek po rzucie rożnym strzelił głową wprost w golkipera drużyny z Popowa.
    Druga połowa zaczęła się od akcji gospodarzy, Pawelec nabił obrońcę Kingway'a, który umieścił piłkę we własnej bramce, jednak radość Znicza trwała krótko, gdyż sędzia odgwizdał faul na bramkarzu. W 59 min. groźnie strzelał zawodnik gości, ale na posterunku był Marcin Pawłowski. Chwilę później okazję miał Rokosa, ale bez zarzutów spisał się golkiper z Popowa broniąc to uderzenie. W 76 minucie piłkarz Kingway'a zdecydował się na strzał z 16 metrów ,po którym piłka wpadła tuż przy lewym słupku do bramki strzeżonej przez Pawłowskiego i goście zdobyli kontaktową bramkę. Jak się później okazało był to ostatni gol w tym spotkaniu i to Znicz mógł się cieszyć ze zwycięstwa po końcowym gwizdku arbitra.(tomt)


Znicz Kłobuck - Kingway Popów 2:1(2:0)
Pawelec 2 (17,29 min.)

Znicz: Pawłowski - Norkowski, Gadomski, Łokietek, Obała - Lubczyński(K.Zych-46), Juszczyk, P.Mazik, S.Zając(N.Mazik-75) - Pawelec(Tomczyk-89), Rokosa(Gancarek-90)

żółte kartki dla Znicza:N.Mazik, Juszczyk

 

 

 

 

15:00  Znicz Kłobuck -  Kingway Popów  Sobota
 

04.10.2008
 

( Sobota)
 

Spotkanie przed meczem o 14 30 most garbaty !!!!   
 

 
Pomórzmy Zniczowi wygrać ten mecz.!!


   Mecz Znicza Kłobuck z Kingway Popów powinien być niezwykle emocjonującymi widowiskiem. Na przeciwko siebie staną dwie drużyny z powiatu kłobuckiego. To obok meczów z Pogonią Kamyk najbardziej prestiżowe potyczki Znicza w klasie okręgowej.
   Chociaż obecny sezon jest wyjątkowo długi, to nie trudno zgadnąć kto na chwilę obecną jest zdecydowanym faworytem do awansu. Znicz po 11 kolejkach ma już siedemnaście punktów straty do częstochowskiej Skry i dogonienie przez nasz zespół  obecnego lidera  należaloby rozpatrywać w kategoriach cudu. Dlatego też, chociaż Znicz ma minimalne szanse na wygranie ligi, to wciąż może być najlepszą drużyną z powiatu kłobuckiego w klasie okręgowej. Jak na razie w derbowych potyczkach Znicz zremisował z Pogonią Kamyk 3:3, a Kingway uległ druzynie z Kamyka 1:4.
  W ligowej tabeli Znicz zajmuje 6 lokate z dorobkiem 16 punktów, natomiast nasz sobotni rywal, jak dotąd zgromadził trzy punkty mniej i plasuje się na 12 pozycji. Jest to przysłowiowy mecz o sześć punktów. Kto z tej potyczki wyjdzie zwycięsko? Przekonajmy się na własne oczy dopingując nasz zespół w sobotnie popołudnie!(tomt)
___________________________________________
Znicz remisuje z Lotem
  
    W meczu stojącym na słabym poziomie i obfitującym w wiele niedokładności z obydwu stron, piłkarze Znicza zremisowali bezbramkowo z Lotem Konopiska. Nie było to  emocjonujące widowisko, a podział punktów nie skrzywdził żadnej z drużyn.
      Nasz zespół w kolejnym meczu nie zdobył kompletu punktów, co z pewnością odbije się niekorzystnie na pozycji w tabeli.

Znicz Kłobuck - Lot Konopiska 0:0

Znicz:Pawłowski- Norkowski, Gadomski, Sroka, Obała - N.Mazik(K.Zych), P.Mazik, Juszczyk, Lubczyński - Rokosa, Pawelec
  

 

Wyjazdowy remis

      Piłkarze Znicza po raz kolejny nie zdobyli kompletu punktów, tym razem zremisowali we Mstowie z miejscową Wartą 2:2. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Tomasz Juszczyk i Mariusz Pawelec. (tomt)

Porażka w słabym stylu

         Znicz Kłobuck uległ drużynie rezerw Rakowa Częstochowa 0:2(0:2). Trzeba jednak usprawiedliwić nasz zespół, gdyż w dzisiejszym meczu zabrakło kilku podstawowych graczy, którzy decydują o sile ofensywnej Znicza.
       Brak Mariusza Pawelca, Jacka Rokosy i Michała Musiała był bardzo widoczny, ustawieni z konieczności w ataku Norbert Mazik i Sławomir Zając nie byli w stanie zagrozić bramce gości.
      Początek meczu był wyrównany, ale z lekką przewagą Znicza. W 5 minucie pierwszy strzał w meczu oddał Przemysław Mazik, jednak na tyle lekki, że bramkarz bez problemów wyłapał to uderzenie. W 7 minucie na strzał zdecydował się dobrze grający w tym meczu Tomasz Juszczyk, piłkę odbił przed siebie golkiper Rakowa, ale obrońcy w porę zażegnali niebezpieczeństwa. Warto odnotować, że częstochowscy piłkarze pierwszą wizytę w polu karnym Znicza mieli dopiero w 20 minucie meczu, wcześniej gra toczyła się głównie w środku boiska i przed polem karnym Rakowa. W 25 minucie arbiter podyktował rzut wolny dla gości, który niestety został zamieniony na gola. Był to pierwszy strzał Rakowa i od razu skuteczny. W 41 minucie było już 0:2, po błędzie defensywy Znicza, sytuację sam na sam wykorzystał gracz spod Jasnej Góry.
      Druga połowa to jeszcze większa przewaga Rakowa, wzmocnionego kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny, m.in. Miłoszem Bieleckim, Sebastianem Plutą, Przemysławem Korytkowskim. Chociaż gole nie padły to kilkakrotnie była ku temu okazja, na szczęście Raków nie był już tak skuteczny. Po przerwie Znicz tylko raz zagroził bramce rywali, ale w 90 minucie Juszczyk minimalnie się pomylił, strzelając obok słupka.(tomt)
Znicz Kłobuck - Raków II Częstochowa 0:2(0:2)

Znicz: Pawłowski - Norkowski, Sroka, Łokietek, Obała(Tomczyk - 75) - Lubczyński, P.Mazik, Juszczyk, Gadomski - N.Mazik(Gancarek), S.Zając

żółta kartka:Juszczyk
 

 
Przyjeżdża Raków

 

  Już dziś o godzinie 16 rozegrane zostanie spotkanie pomiędzy Zniczem Kłobuck, a drużyną beniaminka ligi - Rakowem II Częstochowa. Mecz dla naszego zespołu na pewno nie będzie spacerkiem, ale rywala nie trzeba się bać, bowiem w ostatnich latach wygrywaliśmy z Rakowem dwukrotnie.
    
  Te zwycięstwa miały miejsce w 2002 roku. Najpierw, w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgu rozgrywanego w Hucie Starej Znicz wygrał z  Rakowem 2:1(pamiętna kradzież pucharu przez kibiców Rakowa), a potem w 1 rundzie na szczeblu śląskiego ZPN Znicz po raz kolejny pokonał zespół z Limanowskiego, tym razem 2:0.
  Dzisiaj przyjdzie nam walczyć z drugą drużyną Rakowa, ale kadra tego zespołu może być znacznie wzmocniona piłkarzami pierwszego zespołu, który gra dopiero w sobotę. Mecz ma jeszcze jeden podtekst, otóż trenerem rezerw jest były piłkarz i trener Znicza - Andrzej Wróblewski, który z pewnością będzie chciał wywieść ze swojego rodzinnego miasta trzy punkty.
  Wszystkich kibiców gorąco zapraszamy na to spotkanie!!!(tomt)

 


 Podział punktów w derbowym meczu
         Po zaciętym i niezwykle ciekawym spotkaniu Znicz Kłobuck zremisował w Kamyku z tamtejszą Pogonią 3:3. Mecz dostarczył kibicom wielu emocji, ale nie mogło być inaczej, były to bowiem derby gminy Kłobuck.
       W 1 połowie Znicz zagrał niezwykle skutecznie, strzelając trzy bramki, pomimo tego iż przez
większą częśc meczu musiał grać w dziesięciu - po czerwonej kartce dla Jacka Rokosy. Nasz napastnik zdążył jednak wcześniej wpisać się na listę strzelców, bramkę strzelił również Mariusz Pawelec, a także debiutujący w barwach Znicza - wychowanek młodzieżowych zespołów Legii Warszawa Kamil Łokietek. Jedną bramkę strzelili również gospodarze i do przerwy było 3:1.
     Po przerwie pomimo dobrej gry Zniczowi nie udało się utrzymać korzystnego wyniku. Najpierw Marcin Pawłowski był bez szans przy strzale głową zawodnika Pogoni, potem gospodarze dołożyli jeszcze jedną bramkę, ustalając wynik meczu na 3:3. Trzeciego gola Pogoń zdobyła już grając w dziesięciu, gdyż czerwoną kartkę zobaczył za faul od tyłu były piłkarz Znicza Andrzej Rogaczewski.
    Nasza drużyna starała się strzelić kolejne gole, ale po wielu bardzo dobrych akcjach, często brakowało przysłowiowej "kropki nad i". Akcje były rozgrywane z pierwszej piłki, w ataku bardzo dobre wrażenie sprawiał Mariusz Pawelec, który często był szybszy od obrońców rywala. Indywidualne akcje naszego napastnika mogły przesądzić o losach meczu, ale dobrze spisywał się bramkarz Pogoni Sebastian Far, naszej drużynie w kilku sytuacjach brakło też trochę szczęścia.
    Po dobrym i emocjonującym meczu Pogoń Kamyk zremisowała ze Zniczem Kłobuck 3:3(1:3)  (tomt)


Pogoń Kamyk - Znicz Kłobuck 3:3(1:3)

                           Rokosa
                                               Pawelec
                                               Łokietek


Znicz: Pawłowski-Obała, Sroka, Łokietek, Gadomski(Norkowski)-S.Zając,N.Mazik(Musiał). P.Mazik,
Juszczyk-Rokosa CZ, Pawelec


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
 
 Dotkliwa porażka Znicza

    Piłkarze Znicza Kłobuck po słabym mecze ulegli MLKS Woźniki  aż 1:4(0:2). Honorowe trafienie dla naszego zespołu zaliczył Sławomir Zając.
   Początek meczu nie zwiastował takiej porażki, ale optymistycznie było tylko do 25 minuty. Wcześniej swoją okazję miał Jacek Rokosa, ale jego strzał z pierwszej piłki instynktownie wybronił świetny tego dnia golkiper z Woźnik. Słabszy dzień miał niestety dobrze dotychczas broniący
Marcin Pawłowski, w 25 minucie "wypluł" przed siebie niegroźne uderzenie gości, dobitka była już formalnością i zrobiło się 0:1. Trzy minuty później było już 0:2, po duzym
błędzie naszej obrony zupełnie niepilnowany w polu karnym piłkarz z Woźnik bez
problemów umieścił futbolówkę w siatce.
   Te bramki nie sprawiły znacznej poprawy w grze Znicza, ale warto odnotować groźne i efektowne uderzenie Musiała - świetnie wybronione przez bramkarza, a także techniczne uderzenie
P. Mazika - tuż obok słupka. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
  Druga połowa przyniosła jeszcze gorszą grę naszej drużyny. W 52 min.
po kolejnym błędzie defensywy goście zdobyli trzeciego gola, a w 60 minucie czwartego i było 0:4.
   Zmiany przeprowadzone przez Tomasza Juszczyka nie zmieniły gry Znicza,
ale nieco poprawiły rezultat meczu, w 77 minucie wprowadzony na boisko S. Zając,
zmniejszył rozmiary porażki strzelając gola na 1:4. Niestety nasz zespół nie
poszedł za ciosem i wynik nie uległ już zmianie.(tomt)
Znicz Kłobuck - MLKS Woźniki 1:4(0:2)
S. Zając 77

Znicz: Pawłowski - Gadomski(Norkowski-75), Juszczyk, Sroka, Obała - Musiał(S.Zając-55) N. Mazik(Zych-50) P. Mazik, Lubczyński(Smolik-76) - Rokosa, Pawelec

żółte kartki: Musiał, Lubczyński, Obała

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 
 
Już w sobotę mecz na szczycie!
 
 

     Znicz Kłobuck, zajmujący obecnie 3 miejsce w tabeli klasy okręgowej, podejmie na własnym boisku zespół wicelidera rozgrywek MLKS Woźniki.
    Mecz zapowiada się bardzo emocjonująco, gdyż na przeciwko siebie staną dwa wyrównane zespoły, odgrywające jak na razie czołowe role w "okręgówce".Tabela jednak nie musi mówić wszystkiego, w poprzednim sezonie drużyna z Woźnik przyjeżdżając do Kłobucka jako wicelider, uległa Zniczowi aż 0:5.
   Jeśli Zniczowi uda się pokonać MLKS Woźniki, to awansuje kosztem swojego sobotniego rywala na 2 miejsce w tabeli, jednak ewentualna porażka może mocno skomplikować naszą sytuację i ewentualne straty może byc potem niezwykle trudno odrobić.
   Mecz rozpocznie się w sobotę o godzinie 16. Wszystkich  kibiców gorąco zapraszamy na  to spotkanie! Doping będzie naszej drużynie niezwykle potrzebny.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------!
Znicz gromi rywala

    W spotkaniu wyjazdowym nasi piłkarze nie dali szans Warcie Kamieńskie Młyny, wygrywając aż 9:0(2:0).
    Mecz z outsiderem tabeli miał tylko jednego faworyta i znakiem zapytania był chyba tylko rozmiar zwycięstwa Znicza, a że nasz zespół nie zlekceważył rywala to też rezultat jest bardzo imponujący.


Warta Kam. Młyny - Znicz Kłobuck 0:9(0:2)
bramki: Pawelec 4
                Rokosa 3
                Smolik
                Sroka

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Podział punktów z Pilicą
  W sobotnie popołudnie kibice zgromadzeni na kłobuckim stadionie  nie oglądali bramek.
Piłkarze Znicza nie zdołali pokonać bramkarza z Koniecpola, jednocześnie nie dopuszczająć do straty gola i tym samym mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
  Znicz po 5 kolejkach ma na swoim koncie 10 punktów.

Znicz Kłobuck - Pilica Koniecpol 0:0(0:0)

------------------------------------------------------------------

Znicz pokonuje Sparte Lubliniec!

 

     W spotkaniu wyjazdowym piłkarze Znicza wygrali ze Spartą Lubliniec 3:0. Bramki zdobyli Przemysław Mazik,  Rafał Gorczyca i Marcin Sroka. Było to trzecie zwycięstwo  naszej drużyny w tegorocznych rozgrywkach.
 

 ----------------------------------------------------------------------------------------------------------

 


Znicz pokonuje zespół z Niegowej

      

         Nasi piłkarze zwyciężyli Jurę Niegowa 2:0(2:0). Mecz stał na niezbyt wysokim poziomie, ale to zasługa głównie zespołu gości, który okazał się niezbyt wymagającym rywalem.
      Znicz zaczął spokojnie, ale stopniowo zaczął stwarzać zagrożenie pod bramką Jury. Warto odnotować tutaj trzy strzały głową Znicza, z których najgroźniejsze było uderzenie
Obały minimalnie nad poprzeczką, próbowali również Pawelec i Norbert Mazik, ale również bez efektu.
      Prowadzenie Zniczowi dała 25 minuta, podanie Jacka Rokosy, z bliska na gola zamienił Kamil Lubczyński. Bramka nie zmieniła obrazu meczu, dalej to nasz zespół kontrolował grę. Na kolejny gol czekaliśmy do 45 minuty, wtedy to w zamieszaniu podbramkowym Marcin Sroka umieścił piłkę w bramce.
     Druga połowa nie przyniosła bramek, choć były ku temu okazje.
W 64 minucie techniczny strzał Mazika „wypluł” przed siebie golkiper Jury, ta trafiła do N.Mazika, ale ten strzelił głową wprost w bramkarza. Swoje sytuacje miał też Jacek Rokosa, ale dwa razy strzelił obok słupka.
     W 84 minucie sędzia podyktował rzut karny dla Jury, ale na posterunku był Marcin Pawłowski, świetnie broniąc”jedenastkę”.
      Nasz zespół wygrał bez większego nakładu sił, ale niestety okupił go aż 5 żółtymi kartkami, które to arbiter rozdawał  w bardzo kontrowersyjny sposób.

 

 

Znicz Kłobuck – Jura Niegowa 2:0(2:0)

 

Lubczyński – 25 minuta

Sroka – 45 minuta

 

Znicz:

Pawłowski-Obała, Sroka, Norkowski(Gadomski-71), Juszczyk-Musiał(Smolik-75),N.Mazik(Gancarek-90),P.Mazik, Lubczyński-Rokosa, Pawelec(Tomczyk-88)

 

Żółte kartki:Obała, Sroka, P.Mazik, Lubczyński, Pawelec

------------------------------------------------------------------------------------------


(16.08.08)
Wygrana Znicza w Kościelcu!

    W II kolejce spotkań częstochowskiej klasy okręgowej piłkarze Znicza pokonali miejscowy Lotnik 2:1. Było to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo naszej drużyny.
   Do przerwy Znicz remisował z Lotnikiem - prowadzonym przez grającego trenera Przemysława Chobota 1:1, jednak po przerwie nasi piłkarze zadali decydujące
trafienie i punkty "pojechały" do Kłobucka. Bramki dla Znicza zdobyli
Norbert Mazik i Mariusz Pawelec.

Lotnik Kościelec - Znicz Kłobuck 1:2(1:1)

                             Norbert Mazik
                             Mariusz Pawelec

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
(09.08.08)
Porażka na inauguracje

     W meczu I kolejki częstochowskiej klasy okręgowej Znicz Kłobuck uległ na własnym boisku drużynie LKS Kamienica Polska 1:2. Jedynego gola dla naszego zespołu strzelił Marcin Smolik.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


 Sparingi:

 
Znicz Kłobuck - KS Częstochówka 2:0
Znicz Kłobuck - Unia Rędziny 1:0
Start Dobrodzień(IV liga opolska) - Znicz Kłobuck 0:2
Znicz Kłobuck - Sokół Olsztyn 2:1
Omega Kleszczów(III liga) - Znicz Kłobuck 2:1
Znicz Kłobuck - Zieloni Zarki 3:3
Znicz Kłobuck - Sląsk Łubniany(IV liga opolska) 2:3
Znicz Kłobuck - Orzeł Kiedrzyn 2:1 (Gorczyca, Rokosa)

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
(12.07.08)

Wygrany sparing Znicza

    Znicz Kłobuck pokonał w kontrolnym meczu zespół KS Częstochówka 2:0. Bramki zdobyli Tomasz Juszczyk i Marcin Smolik, który wznowił treningi. Warto zwrócić uwagę na fakt, że między słupkami naszej bramki stanął Robert Toporek, pokazując się z bardzo dobrej strony.
 

 


SEZON 2007/2008
(06.07.08)
Znicz II Kłobuck wygrywa po raz drugi!

   Rezerwy Znicza pokonały w Soborzycach miejscowy Start 4:1 i tym samym najprawdopodobniej awansowały do "A" klasy! Awans ten nie jest jednak jeszcze pewny, gdyż ostateczne wyniki obu spotkań mogą być zweryfikowane na niekorzyść Znicza.  Miejmy jednak nadzieje, że wszyscy nasi zawodnicy wystepujący w tych meczach, byli do niego uprawnieni i w przyszłym sezonie rezerwy Znicza będą rywalizowały w "A" klasie.
(06.07.08)
Dziś drugi mecz barażowy!

   W niedzielne popołudnie rezerwy kłobuckiego Znicza, rozegrają na wyjeździe rewanżowy mecz ze Startem Soborzyce. W pierwszym meczu, u siebie Znicz pokonał rywala 3:1. Teraz, aby być spokojnym o awans, nie może przegrać różnicą dwóch bramek w strosunku do zera, oraz większą ilością goli. Jeśli natomiast nasi piłkarze strzelą dwa gole, lub więcej i przegrają różnicą dwóch bramek, to wtedy A klasa zawita do Kłobucka. Te wszystkie warunki nie będą miały jednak żadnego znaczenia, jeśli Znicz ten mecz po prostu wygra, w co głęboko wierzymy.
   Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18(tom)

(02.07.08)
"A" klasa coraz bliżej...

      Rezerwy Znicza poczyniły pierwszy krok w stronę awansu do "A" klasy , pokonując w pierwszym barażowym meczu zespół Startu Soborzyce 3:1(1:0). Zwycięstwo mogło być dużo bardziej okazałe, gdyby nie znakomita postawa golkipera gości i wyjątkowo słaba skuteczność naszych zawodników.
    Znicz od początku sprawiał wrażenie lepszej drużyny, ale długo nie potrafił tego "udokumentować"  zdobyciem gola. Niemoc strzelecką naszych piłkarzy przełamał w 35 minucie Sebastian Gadomski, głową pokonując bramkarza. Warto jednak dodać, że goście od 20 minuty grali w dziesięciu, po czerwonej kartce jaką ujrzał ich zawodnik.
   Po przerwie dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Jacek Rokosa, ale jego dorobek strzelecki mógł być dużo bardziej okazały. Nasz zawodnik  nie wykorzystał jednak  rzutu karnego i kilku innych znakomitych okazji. Wydawało się, że Znicz wygra pewnie i bez straty gola, ale grający do końca goście strzelili bramkę. Tym samym sprawa awansu jest wciąż nie rostrzygnięta.(tom)
Znicz II Kłobuck - Start Soborzyce 3:1(1:0)

bramki dla Znicza:  S. Gadomski
                                     J. Rokosa 2

Znicz:
Malina - Adamus(Zych), Sroka, Ubogi, W.Zając - Matyszczak (Soboniak), Tomczyk, Mazik, Gancarek - S.Gadomski, Rokosa
                                      
                        

 
(01.07.08)

Znicz II walczy o "A" Klasę!

   Już jutro (tj. Sroda), o godzinie 18, na stadionie w Kłobucku odbędzie się pierwsze barażowe spotkanie, pomiędzy zespołem rezerw Znicza, a drużyną Startu Soborzyce. Stawką dwumeczu jest awans do częstochowskiej "A" klasy.
    Nasz rywal, w minionym sezonie zajął trzecie miejsce w II grupie "B" klasy.
     Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie!

 

 
Podsumowanie  sezonu  2007/2008

 

    Znicz Kłobuck zajął w zakończonym sezonie 2007/2008 czwarte miejsce, wynik dobry, ale gdyby nie zaskakująca porażka w Kuźnicy Marianowem i pechowy remis w Konopiskach byłoby z pewnością drugie miejsce i być może awans do wyższej klasy rozgrywkowej.
    Jak wyniki naszego zespołu prezentowały się w statystykach? Czy lepiej radziliśmy sobie na wyjeździe czy u siebie, jakie było nasze największe zwycięstwo, to wszystko prezentujemy poniżej.
    Nasz zespół w 30 meczach tego sezonu zdobył 56 punktów, co daje 1,86 punktów na mecz i 62 % wszystkich możliwych punktów do zdobycia. Dla porównania zwycięzca ligi Olimpia Truskolasy zdobyła średnio 2,5 pkt. na mecz  i 83 % wszystkich możliwych pkt. Na własnym boisku Znicz zdobył 30 punktów na 45 możliwych, co daje niezłą średnią 2 punktów na mecz, natomiast w meczach wyjazdowych nasi piłkarze zdobyli 26 punktów na 45 możliwych, co dało przeciętnie 1,73 punktów na pojedynczy mecz.
    Znicz zwyciężał 17 razy, czyli 56% wszystkich meczów Znicza kończyło się jego wygraną. Najczęściej był to wynik 2:1 (czterokrotnie), zremisował 5 razy( w tym czterokrotnie 1:1), a w 8 spotkaniach schodził z boiska jako pokonany, co stanowi 26 %. Większość porażek miała miejsce na wyjeździe (5), natomiast u siebie zanotował 3 przegrane ( z Olimpią, Pająkiem Wąsosz i Wartą Kamieńskie Młyny). Co ciekawe, z drużynami z którymi przegrał na własnym boisku, dobrze radził sobie na wyjeździe, wygrywając z Pająkiem 2:0, Wartą 3:0 i remisując z Olimpią. U siebie Znicz wygrywał dziewięciokrotnie, natomiast na wyjeździe ośmiokrotnie.
     Nasi piłkarze strzelili rywalom 58 bramek, co daje 1,93 gola na mecz. Wynik ten jest przyzwoity, jednak porównując go do 103 bramek Unii Rędziny i 97 Olimpii Truskolasy, wygląda dość blado. Te 58 zdobytych goli to 7 wynik w lidze ( gorszy od przedostatniej Liswarty Popów).  Co warte zauważenia nasz zespół był równie skuteczny na własnym boisku, jak i rywala, w obu przypadkach zdobył 29 bramek. Wyraźna różnica jest jednak w bramkach straconych, otóż w Kłobucku Znicz stracił tylko 12 goli, a na wyjeździe już 24, co przełożyło się oczywiście na mniejszą zdobycz punktową w tych spotkaniach. W sumie nasz zespół stracił 36 bramek, co w skali całej ligi jest bardzo dobrym wynikiem i plasuje nas na 3 miejscu w tej klasyfikacji, mniej bramek straciła tylko Olimpia- 24  i MLKS Woźniki -27( 25 % straconych bramek przez zespół z Woźnik to zasługa Znicza, który strzelił im w sumie 7 goli). Reasumując zdobyte i stracone bramki, lepiej prezentowała się nasza defensywa. Ogółem w meczach z udziałem Znicza kibice obejrzeli 94 bramki, co daje 3,13 goli na mecz. Zdecydowanie najwięcej bramek padało w meczach Liswarty Popów (161 bramek) i Unii Rędziny(160 bramek), co daje mniej więcej 5,3 goli na mecz!
     Najwyższe zwycięstwa u siebie Znicz odniósł w spotkaniach z Pogonią Kamyk (6:1) i MLKS Woźniki (5:0), a na wyjeździe z Wartą Kamieńskie Młyny i Jednością Boronów (po 3:0). Jeśli chodzi o najwyższe porażki, to w meczach w Kłobucku Znicz przegrywał różnicą tylko jednej bramki, natomiast na wyjeździe najwyższymi porażkami było: 2:5 z Płomieniem i 0:3 z Polonią Poraj. W całym sezonie najwyższym zwycięstwem może poszczycić się Unia Rędziny, która wygrała z Wartą Kam. Mł. 11:2!

      W klasyfikacji strzelców najlepszy w naszym zespole był Mariusz Pawelec (14 goli), warto zwrócić jednak uwagę na Jacka Rokose, który grając tylko w rundzie wiosennej zdobył dla Znicza 8 bramek.

 
    Rafał Staśkiewicz  został wybrany najlepszym obrońcą sezonu 2007/2008.

 

 Statuetka dla najlepszego pomocinika przypadła Przemkowi Mazikowi.

Wyniki 30 kolejki

Warta K.Mł. - MLKS Woźniki 1:1
Pająk Wąsosz - Znicz Kłobuck 0:2
Pilica Koniecpol - Polonia Poraj 1:0
Unia Rędziny - Jedność Boronów 2:2
Olimpia Truskolasy - Warta Mstów 2:2
Lot Konopiska - Pogoń Kamyk 1:2
Jura Niegowa - Liswarta Popów 5:2
Płomień Kuźnica Mar. - Unia Kalety 2:2

(14.06.08)
Zwycięstwo na zakończenie sezonu
    W spotkaniu wyjazdowym Znicz Kłobuck pokonał Pająka  Wąsosz 2:0. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Jacek Rokosa i Michał Musiał.
    Pomimo wygranej, Zniczowi nie udało się przeskoczyć  MLKS Woźniki i  uplasował się na czwartym miejscu w końcowej tabeli.

(07.06.08)
Wyniki 29 kolejki:

 
Liswarta Popów - Płomień K.M. 8:1
Pogoń Kamyk - Jura Niegowa 3:2
Warta Mstów - Lot Konopiska 2:1
Jedność Boronów - Olimpia Truskolasy 0:2
Polonia Poraj - Unia Rędziny 1:2
Znicz Kłobuck - Pilica Koniecpol 3:1
MLKS Woźniki - Pająk Wąsosz 0:1
Unia Kalety - Warta Kamieńskie Mł. 4:0

(07.06.08)
Pilica pokonana!

   Po serii niepowodzeń tym razem nasi piłkarze dali z siebie wszystko i zwyciężyli drużynę z Koniecpola 3:1(1:1). Po raz kolejny dwunastym zawodnikiem gospodarzy byli kibice, świetnie dopingujący swój zespół. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż Znicz zagrał w tym meczu bez kilku swoich podstawowych zawodników – Rafała Staśkiewicza, Przemysława Mazika, Sławomira Zająca i Pawła Janasa.

     Mecz mógł się rozpocząć dla Znicza bardzo niekorzystnie, otóż w 2 min. w sytuacji  sam na sam z Maliną znalazł  się napastnik gości, jednak nasz bramkarz nie dał się zaskoczyć. W odpowiedzi Gorczyca próbował lobem zaskoczyć golkipera Pilicy, jednak piłka przeleciała nad bramką. W 8 min. błąd popełnił Musiał, który podał niedokładnie i w efekcie czego zawodnik Pilicy znalazł się w dobrej sytuacji do zdobycia gola, ale całe szczęście strzelił obok słupka. W tej części meczu zarysowała się lekka przewaga gości, ale Znicz grał bardzo ambitnie i także stwarzał sobie dogodne okazje. Jedną z takich sytuacji miał w 15 min. Gorczyca, ale z 5 metrów uderzył… wysoko nad poprzeczką. Kilka minut później indywidualną akcję zakończoną strzałem przeprowadził Rokosa, ale piłka po rykoszecie wyszła na rzut rożny. Z narożnika boiska dogrywał Juszczyk ta trafiła do Kluby, który dość przypadkowo, kolanem umieścił piłkę w bramce i było 1:0!
     Po stracie gola Pilica próbowała szybko wyrównać, ale na posterunku po raz kolejny był Malina. W 30 min. Gorczyca uderzał z dystansu, bramkarz interweniował bardzo niepewnie, wypuszczając piłkę z rąk, ale bardzo szybko naprawił swój błąd. Minutę później, dośrodkowanie Pawelca o mały włos na gola nie zamienił Kluba, jednak jego „główka” była minimalnie niecelna. W 41 min. niefrasobliwość naszych zawodników wykorzystał piłkarz gości, który zupełnie niepilnowany przed polem karnym strzelił mocno i nie do obrony. Do przerwy było 1:1.
     Od początku drugiej połowy na boisku przebywał wywoływany przez kibiców Łukasz Tomczyk, który zmienił utykającego Obałę. Tym samym na obronę przeszedł Juszczyk. Znicz grający wieloma młodymi zawodnikami grał bardzo ambitnie i z poświęceniem. W 53 min. z bardzo dobrej strony po raz kolejny pokazał się Malina, który wyciągając się wybronił strzał gości. W 59 min. arbiter podyktował rzut wolny dla Znicza, jednak Juszczyk strzelił z 20 metrów wysoko nad poprzeczką. W 67 min. kapitalnym dalekim podaniem popisał się Musiał, piłka trafiła do Gorczycy, który umieścił futbolówkę w bramce i było 2:1! Po tym golu Znicz grał jeszcze pewniej i z większym luzem, dobrze prezentowali się nasi młodzi zawodnicy na czele z Tomczykiem i Ubogim.
    W 88 min. z prawej strony groźnie strzelał aktywny Musiał, ale piłka przeleciała obok słupka. W 91 min. Garncarek w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza, chwilę potem Musiał na 30 metrze kapitalnym technicznym uderzeniem próbował zaskoczyć golkipera gości, ale piłka uderzyła w poprzeczkę. Gdy kończył się doliczony czas gry jeszcze jedną akcję przeprowadził Znicz, Gorczyca podał do Pawelca, ten do Gancarka, któremu nie pozostało nic innego jak tylko umieścić piłkę w siatce, ustalając wynik meczu na 3:1.

 

Znicz Kłobuck – Pilica Koniecpol 3:1(1:1)

Bramki: Kluba 21
               Gorczyca 67
               Gancarek   90 +3

 

Znicz:

Malina – Norkowski(Ubogi-67), Sroka, Obała(Tomczyk-45), Musiał – Lubczyński, Juszczyk, Rokosa, Gorczyca – Pawelec, Kluba( Garncarek – 71)

 

Widzów: około 150

 

(07.06.08)
Przyjeżdża Pilica
   Kolejnym rywalem Znicza będzie Pilica Koniecpol. Zespół ten zgromadził jak dotąd tylko cztery punkty mniej od naszego zespołu.
   Celem Znicza w końcówce sezonu, który nie ma już praktycznie żadnych szans na zajęcie 2 miejsca, będzie utrzymanie 4 lokaty. Warunkiem tego jest dzisiejsza wygrana.
   Mecz rozpocznie się w sobotnie popołudnie o godzinie 18.

(04.06.08)
Wyjazdowa porażka Znicza
     Unia Rędziny okazała się lepsza od naszego zespołu wygrywając  4:3. Przez większą część meczu, rozgrywanego we Mstowie Znicz grał w osłabieniu po czerwonych kartkach, które ujrzeli Rafał Staśkiewicz, a w końcówce spotkania  także Tomasz Gadomski.
     Pierwsza połowa była słaba w wykonaniu naszego zespołu, Znicz stracił w niej trzy gole, z czego dwa po rzutach karnych.  Na początku drugiej połowy było już 4:0 i gdy wydawało się, że sytuacja jest już beznadziejna Znicz wziął się za odrabianie strat. Po golach Mazika, Kluby oraz Obały było już tylko 3:4, ale czerwony kartonik ujrzał Tomasz Gadomski i naszym zawodnikom nie udalo się już doprowadzić do wyrówniania.(tom)

Unia Rędziny - Znicz Kłobuck 4:3(3:0)
                           bramki: Mazik
                                           Kluba
                                           Obała

Znicz:
Malina-Staśkiewicz,Gadomski, Obała, Zając- Mazik, Rokosa ,Gorczyca, Juszczyk, Musiał (Norkowski)- Pawelec (Kluba)

Czerwona kartka: Rafał Staśkiewicz
                                   Tomasz Gadomski


(01.06.08)
Wysoka porażka rezerw

   Znicz II Kłobuck po słabym meczu uległ drużynie Kmicic Kruszyna 0:4(0:0). Nasi piłkarze wszystkie bramki stracili w drugiej połowie spotkania.(tom)

(31.05.08)
         Olimpia wygrywa ze Zniczem

      Znicz Kłobuck nie sprostał w spotkaniu derbowym Olimpii Truskolasy, przegrywając 0:1. Mecz był wyrównany, jednak to gracze prowadzeni przez trenera Tomasza Maniurę cieszyli się ze zdobycia trzech punktów. Tym samym Znicz ma już tylko teoretyczne szanse na zajęcie 2 miejsca w lidze.

     Olimpia przystąpiła do tego spotkania bez swoich trzech czołowych piłkarzy: Pawła Konieczko, Arkadiusza Hyry i wyżej wymienionego grającego trenera Tomasza Maniury. Ale i bez nich rywale prezentowali się całkiem przyzwoicie. Już na początku spotkania zarysowała się przewaga Znicza, dopingowanego przez liczną grupę kibiców. W 8 minucie Juszczyk podał do Pawelca, ten wbiegł w pole karne, jednak dość długo zwlekał z oddaniem strzału i obrońcy wybili piłkę na rzut rożny. Z narożnika boiska dośrodkowywał Mazik, ale po uderzeniu Marcina Sroki, futbolówka uderzyła w poprzeczkę. W 11 minucie gracze Olimpii pozostawili sporo miejsca Juszczykowi, ten jednak strzelił mocno niecelnie. Wydawało się, że zdobycie bramki przez Znicz jest kwestią czasu, ale stało się inaczej. W 19 minucie na 20 metrze faulowany był gracz rywali, piłka po wykonaniu rzutu wolnego leciała dość wolno, jednak zaskoczyła Pawła Janasa wpadając mu „za kołnierz” i było 0:1. W 23 minucie po raz kolejny nasz bramkarz popełnij błąd wypuszczając piłkę z rąk, ale  obrońcy w porę zablokowali uderzenie gracza z Truskolasów. Olimpia atakowała, oddając kolejne strzały na naszą bramkę, jednak całe szczęście niecelne. Znicz w tej części gry był nieco zagubiony i nie potrafił przejąć inicjatywy. Z każdą  minutą jednak, starał się zapomnieć o straconej bramce. W 41 minucie było ogromne zamieszanie w polu karnym gości, ale naszym graczom nie udało się umieścić piłki w siatce. Do przerwy było 0:1.

      Znicz na drugą połowę wyszedł zmobilizowany. W 46 minucie Staśkiewicz mocno uderzał z wolnego, ale obok bramki. Dwie minuty póżniej to Olimpia stworzyła sobie groźną sytuację, ale dobrze ustawiony Janas wyłapał piłkę. W 55 minucie ponownie „zakotłowało” się na przedpolu golkipera gości, ale i tym razem żaden z naszych zawodników nie doprowadził do wyrównania. Chwilę później wielkie słowa uznania należą się naszemu bramkarzowi, który popisał się świetną interwencją, chroniąc nasz zespół przed utratą drugiego gola.  Zaraz po tej akcji Obała ruszył prawą stroną, jednak znajdując się już w polu karnym podał niedokładnie i piłka znalazła się po nogami obrońców Olimpii.

     Znicz zaczął przejmować inicjatywę, próbował m.in. Staśkiewicz ale jego strzał po raz kolejny nie był skuteczny. W 66 minucie Paweł Janas znowu zapobiegł utracie bramki przez nasz zespół, po mocnym uderzeniu z dystansu „sparował” futbolówkę nad poprzeczkę. Chwilę potem, z linii pola karnego uderzał Pawelec, ale strzał był zbyt słaby i Adrian Nalichowski nie miał problemów ze skuteczną interwencją.

     Im bliżej było końca meczu tym mecz robił się coraz bardziej ostry, efektem tego była spora liczba żółtych kartek, które wędrowały raz do jednej, a raz do drugiej drużyny. Sędzia zmuszony był pokazać również dwie czerwone kartki, w obu przypadkach za drugi żółty kartonik. Najpierw arbiter nakazał opuścić boisko graczowi Olimpii, a potem ten sam los spotkał Przemysława Mazika. Na murawie występowało już tylko 20 zawodników, stąd zrobiło się więcej miejsca na rozgrywanie akcji. W 85 minucie dogrywał wprowadzony chwilę wcześniej Łukasz Kluba, a Rokosa zdecydował się na ekwilibrystyczny  strzał z powietrza, ale niestety piłka przeleciała minimalnie obok słupka. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i to Olimpia mogła cieszyć się po ostatnim gwizdku sędziego.(tom)

 

       Znicz Kłobuck – Olimpia Truskolasy 0:1(0:1)

 

Znicz: Janas – Obała(Kluba-80), Staśkiewicz, Sroka, Gadomski(S. Zając – 34) – Lubczyński, Juszczyk, Mazik, Musiał (Gorczyca – 77) – Rokosa, Pawelec

 

Żółte kartki dla Znicza: Lubczyński, Staśkiewicz, Obała, Sroka

Czerwona: Mazik – 89(za 2 żółtą)

 

Widzów: około 450

 

(30.05.08)
Już w sobotę wielkie derby!!!
    W sobotnie popołudnie, na stadionie w Kłobucku Znicz zmierzy się  ze świeżo upieczonym czwartoligowcem Olimpią Truskolasy. Te pojedynki, będące jednocześnie derbami powiatu, zawsze dostarczają kibicom wielu emocji, nie inaczej powinno być i tym razem.
   Olimpia, pomimo wywalczonego już awansu raczej nie potraktuje tego meczu ulgowo. Stawką jest bowiem "królowanie" w powiecie. W rundzie jesiennej, w Truskolasach padł wynik 1:1. Miejmy nadzieję, że nasza drużyna zaprezentuje się z jak najlepszej strony i pokona odwiecznego rywala.
   . Wszystkich  kibiców zapraszamy na to spotkanie, które rozpocznie się o godzinie 17. (tom)


(25.05.08)
Porażka rezerw
   Znicz II Kłobuck uległ w spotkaniu wyjazdowym drużynie Płomienia Czarny Las 2:3. Tym samym zanotował czwartą porażkę w bieżącym sezonie.

(24.05.08)
Remis Znicza w Konopiskach
   Nasi piłkarze byli bliscy zwycięstwa w tym spotkaniu, po golu Rafała Staśkiewicza Znicz prowadził 1:0, jednak w 90 minucie meczu Lot wyrównał i obie drużyny podzieliły się punktami.
   Pierwsza połowa była niezwykle wyrównana, obie drużyny dobrze radziły sobie w defensywie, stąd niewiele dogodnych sytuacji w tej części meczu. Nie znaczy to jednak, że mecz nie stał na wysokim poziomie, przeciwnie, widać było, iż naprzeciw siebie stanęły dwie solidne drużyny.
   Pierwszy sytuację do strzelenia gola miał Znicz, jednak strzał Staśkiewicza z rzutu wolnego w 2 min. był niecelny. W 15 min. groźnie zrobiło się pod naszą bramką, po rzucie rożnym głową uderzał zawodnik gości, jednak piłkę lecącą w światło bramki wybił Michał Musiał. Kilka minut później ponownie zaatakował Znicz, ale po strzale Pawelca zza pola karnego, piłka minęła słupek.
   Obie drużyny grały bardzo ambitnie, na boisku nie brakowało walki. W 36 min. faulowany tuż przy linii pola karnego był Rokosa, jednak Juszczyk  strzelił w mur. W samej końcówce pierwszej połowy Piotr Obała przedarł się prawą stroną, ale uderzył bardzo niecelnie. Do przerwy kibice nie oglądali bramek.
   Druga połowa to już przewaga gości, nasi piłkarze z każdą minutą czuli się coraz pewniej, a były ku temu podstawy, ponieważ doping licznej grupy fanów Znicza sprawił, że zawodnicy z Kłobucka mogli czuć się jak u siebie w domu.
   W 64 minucie Juczczyk dostrzegł wprowadzonego chwilę wcześniej Gorczycę, ten minął obrońcę, jednak strzelił obok bramki. W 65 min. w polu karnym faulowany był Mariusz Pawelec, ta sytuacja nie umknęła uwadze arbitra i podyktował on rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł Rafał Staśkiewicz, nie dając szans bramkarzowi i było 1:0!  Po zdobyciu bramki Znicz nabrał jeszcze większej swobody w grze. W 69 min. faulowany na linii szesnastu metrów był Rokosa, piłkę ustawił Mazik, ale piłka po jego uderzeniu przeleciała nad poprzeczką.  Gdy wydawało się, że nic złego już nie powinno się stać naszemu zespołowi, w 90 min. akcję przeprowadzili gospodarze. Niepilnowany w polu karnym był zawodnik Lotu, jego strzał wybronił Janas, jednak przy dobitce był już bez szans. Znicz nie zdołał już odpowiedzieć na tego gola i obie drużyny podzieliły się punktami.
Lot Konopiska - Znicz Kłobuck 1:1(0:0)

                           bramka:Staśkiewicz 65 - k

Znicz:
Janas- Gadomski, Sroka, Staśkiewicz,Obała- S.Zając(Gorczyca-60), Juszczyk, Mazik, Musiał(Lubczyński-60) - Rokosa- Pawelec

żółta kartka dla Znicza:Obała


(24.05.08)
Dziś ważny mecz w Konopiskach!
   W spotkaniu 26 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej, Znicz Kłobuck rozegra w Konopiskach mecz z tamtejszym Lotem, spotkanie to jest niezwykle ważne dla losów tabeli. Do końca sezonu pozostało już tylko kilka kolejek i aby myśleć o zajęciu drugiego miejsca, nie można  pozwolić sobie na stratę punktów.
   Mecz rozpocznie się o godzinie 17.


(21.05.08)
Skromne zwycięstwo rezerw

   Znicz II Kłobuck pokonał Salos Częstochowa 2:1(0:1) w zaległym spotkaniu 19 kolejki B-klasy. Spotkanie po raz kolejny odbywało się w bardzo trudnych warunkach,  na mocno nasiąkniętym wodą boisku. Znicz do przerwy przegrywał, jednak w drugiej połowie po bramkach Staśkiewicza i S.Zająca zdołał wyjść na prowadzenie, którego nie oddał już do końca.


ZNICZ II KłOBUCK - SALOS CZESTOCHOWA 2:1(0:1)
bramki: Staśkiewicz 55
                S.Zając 65


(21.05.08)
Dziś zaległy mecz rezerw                      


      W środowe popołudnie Znicz II Kłobuck podejmie zespół Salosu Częstochowa.  Mecz rozpocznie się o godzinie 17.
 
 


(18.05.08)
Wygrana rezerw

    Znicz II Kłobuck pokonał Spartę Nowa Wieś 5:3(5:2). Mecz przebiegał w bardzo trudnych warunkach, przy ciągle padającym deszczu, czego efektem było  wiele przypadkowych i niedokładnych zagrań z obu stron.
    Bohaterem Znicza był Łukasz Kluba, który zaliczył klasycznego "hat-tricka", nasz napastnik stwarzał największe zagrożenie pod bramką gości. Nasza drużyna prawie przez całą drugą połowę grała w osłabieniu, po czerwonej kartce, którą ujrzał Tomasz Ubogi.

Znicz II Kłobuck - Sparta Nowa Wieś 5:3(5:2)
bramki: Kluba 3 (3, 16, 23)
                Ubogi (31)
                Gancarek (39)

Czerwona kartka: Tomasz Ubogi


(17.05.08)
Kolejne zwycięstwo Znicza!

    Tym razem nasza drużyna nie dała szans Jurze Niegowa, wygrywając 4:1(2:1).  Było to już piąte z rzędu zwycięstwo Znicza.
    Już w pierwszej minucie Znicz miał szanse objąć prowadzenie, ale po indywidualnej akcji Pawelca bramkarz wyłapał piłkę. W 5 minucie ponownie strzelał Pawelec, jednak i tym razem golkiper gości nie dał się zaskoczyć. W pierwszych kilkunastu minutach Znicz kontrolował przebieg gry, goście ograniczali się tylko do nielicznych wizyt w polu karnym naszego zespołu. Niestety jedna z nich zakończyła się bramką dla Jury, w 17 minucie dośrodkowanie z prawej strony na gola zamienił napastnik gości i w tym momencie Znicz przegrywał 0:1. Nasi piłkarze wzięli się za odrabianie strat, pierwszy próbował wyrównać Staśkiewicz, jednak po jego uderzeniu piłka nie znalazła drogi do bramki. W 22 minucie Rokosa strzelał  w polu karnym, ale bramkarz nie miał żadnych kłopotów ze skuteczną interwencją. Dwie minuty później na uderzenie z 25 metrów zdecydował się Gadomski, piłka odbiła się jeszcze od któregoś z graczy i sprawiła sporo kłopotów bramkarzowi Jury, jednak i tym razem naszemu zespołowi nie udało się wyrównać.
    W 35 minucie po strzale któregoś z naszych zawodników, piłkę zmierzającą do bramki odbił rękami obrońca gości. Sędzia pokazał mu czerwoną kartkę, a jako że wszystko działo się w polu karnym, podyktował również "jedenastkę". Do piłki podszedł Staśkiewicz i pewnym uderzeniem doprowadził do wyrównania. W 41 minucie było już 2:1, Pawelec znakomicie podał do Rokosy, a ten świetnym, technicznym zagraniem przelobował bramkarza.
    Po przerwie grająca w "dziesiątkę" Jura rzadko dochodziła do strzeleckich okazji, zdecydowanie częściej ta sztuka udawała się Zniczowi. W 53 miucie, na indywidualną akcję zdecydował się Rokosa, jednak strzelił niecelnie. W 57 minucie  ponownie przed szansą stanął Rokosa, tym razem po świetnym podaniu Zająca, ale bramkarz instynktownie wybronił jego strzał. W 62 minucie Staśkiewicz wykonując rzut wolny, potężnie "huknął" z ponad trzydziestu metrów, ale golkiper Jury sparował piłkę nad poprzeczkę. Piłkarze z Niegowej nie mieli pomysłu na grę, w naszym polu karnym gościli głównie po stałych fragmentach gry. W 81 minucie po strzale Rokosy, bramkarz odbił futbolówkę do której dopadł wprowadzony w drugiej połowie Lubczyński, jednak jego uderzenie również nie znalazło drogi do bramki. W 84 minucie ręką w polu karnym zagrał obrońca gości, sędzia nie wahając się wskazał na "wapno". Skutecznym egzekutorem rzutu karnego okazał się ponownie Staśkiewicz i było już 3:1.  
     Gdy kibice powoli opuszczali już trybuny i wydawało się, że rezultat nie ulegnie już zmianie, Znicz zdobył czwartą bramkę. W 90 minucie dośrodkowanie z lewej strony na gola zamienił głową Obała i ustalił wynik meczu na 4:1 dla naszego zespołu.

Znicz Kłobuck - Jura Niegowa 4:1(2:1)
bramki: Staśkiewicz 35-k, 84-k
               Rokosa 41
               Obała 90+3

Znicz:
Janas-Gadomski, Sroka, Staśkiewicz, Obała - Gorczyca(Lubczyński-58), Musiał, Juszczyk, Zając - Rokosa - Pawelec

widzów: około 150


(17.05.08)
Dziś rozegrana zostanie 25 kolejka klasy okręgowej

    Znicz Kłobuck spotka się w sobotnie popołudnie  z Jurą Niegowa. W poprzedniej rundzie piłkarze z Niegowej wygrali ze Zniczem 2:0. Mecz rozpocznie się na stadionie w Kłobucku o godzinie 17. Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie!

 
(14.05.08)
Wyjazdowe zwycięstwo!

    Znicz może doliczyć do swojego dorobku kolejne trzy punkty, tym razem pokonał w Zawadach Liswartę Popów 2:0(1:0), po bramkach Łukasza Kluby i Rafała Staśkiewicza.
    Nasi piłkarze głośno dopingowani przez liczną - prawie pięćdziesięcioosobową grupę śpiewających kibiców, rozpoczęli to spotkanie dość nerwowo. Z każdą minutą Znicz grał jednak coraz lepiej, w pierwszym kwadransie niegroźne strzały oddali Mazik, Kluba i Rokosa.
    W 21 minucie groźnie było w naszym polu karnym, jednak strzał Kardasa w porę zablokował Staśkiewicz. W 28 minucie przytomne podanie Kluby, otworzyło drogę do bramki Rokosie, ale jego strzał obronił golkiper gospodarzy. W 34 minucie świetną interwencją popisał się Janas, który wyłapał niebezpieczne uderzenie Liswarty. Znicz próbował zagrażać ekipie z Popowa, jednak, albo piłki do napastników były niedokładne, bądź też dobrze interweniowała defensywa przeciwników. W końcu jednak nasi piłkarze i kibice mieli powody do radości. Otóż w  37 minucie Juszczyk otrzymał podanie od Mazika, rozejrzał się i zagrał do niepilnowanego Łukasza Kluby, a ten bez najmniejszych problemów umieścił piłkę w siatce i było 1:0!
    Druga połowa rozpoczęła się od groźnego strzału Liswarty, jednak piłka minimalnie minęła słupek. Piłkarze z Popowa próbowali atakować, wykorzystując okres słabszej gry Znicza . W 54 minucie było ponownie groźnie w naszym polu karnym, ale piłka po uderzeniu gospodarzy przeleciała tuż nad poprzeczką.  Nasi zawodnicy  zaczęli znowu przeważać, swoje okazje mieli Juszczyk i Rokosa, który otrzymał dobre podanie w polu karnym, jednak źle przyjął piłkę i  wylapał ją bramkarz. W 68 minucie składną akcję Znicza niegroźnym strzałem zakończył Musiał. Chwilę później dobrą okazję do zdobycia gola miał wprowadzony w drugiej połowie Zając, jednak zamiast strzelać podawał do będącego na pozycji spalonej Gorczycy. Chwilę później ponownie dał o sobie znać Zając, ale futbolówka po jego świetnym  uderzeniu z dystansu  trafiła w poprzeczkę. W 78 minucie  sędzia odgwizdał zagranie ręką w polu karnym i podyktował karnego dla Znicza. Do piłki podszedł Rafał Staśkiewicz i pewnym strzałem pokonał golkipera drużyny gospodarzy. Ta bramka zupełnie podcięła skrzydła Liswarcie, która straciła wiarę w końcowy sukces. Znicz miał w końcówce dużą swobodę w grze, czego efektem były kolejne sytuacje bramkowe. Wynik meczu  próbowali podwyższyć jeszcze Staśkiewicz, Obała, Musiał i Mazik jednak rezultat nie uległ już zmianie. (tomt)

Liswarta Popów - Znicz Kłobuck 0:2(0:1)
                                  bramki: Kluba 37
                                                 Staśkiewicz 78-karny

Znicz:
Janas - Gadomski, Sroka, Staśkiewicz, Obała - Lubczyński(Zając-67), Rokosa(Wośtak-83), Mazik(Adamus-88), Juszczyk, Musiał - Kluba(Gorczyca-55)

żółte kartki dla Znicza: Rokosa, Gadomski, Mazik


(14.05.08)
Wyjazd do Popowa

    Już dziś (tj.14.05.08) Znicz Kłobuck rozegra swój kolejny mecz (tym razem wyjazdowy) w częstochowskiej klasie okręgowej. Jego przeciwnikiem będzie Liswarta Popów, zajmująca przedostatnie miejsce w tabeli,  nie należy jednak lekceważyć tego zespołu. Pomimo tego, że potrafiła przegrać np. 2:10 z Unią Rędziny, czy 0:6 z Olimpią, to jednocześnie wygrywała z Lotem Konopiska 5:0, czy z Wartą Kamieńskie Młyny 8:2!  W poprzedniej rundzie, w Kłobucku pojedynek Znicza i Liswarty zakończył się bezbramkowym remisem.
    Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17. (tomt)


(11.05.08)
Pewne zwycięstwo rezerw

    Znicz II Kłobuck pokonał na własnym boisku Metal Rzeki Wielkie 5:1. Zwycięstwo naszego zespołu ani przez chwilę nie podlegało dyskusji, a rywal delikatnie mówiąc prezentował się  bardzo przeciętnie. Nie obyło się bez czerwonych kartek, Metal kończył mecz w "dziewiątkę", a Znicz w "dziesiątkę", czerwoną kartkę w naszym zespole ujrzał Łukasz Gancarek.

Znicz II Kłobuck - Metal Rzeki Wielkie 5:1(2:0)
bramki: Kluba
              S.Zając
              Adamus 2 (w tym jedna z karnego)
              Kuźnik


(10.05.08)
Znicz rozbił Pogoń Kamyk!!!

    Znicz Kłobuck rozgromił  zespół Pogoni Kamyk 6:1(4:1). Cała drużyna zagrała bardzo dobrze, ale szczególne słowa uznania należą się Mariuszowi Pawelcowi i Jackowi Rokosie, którzy zaliczyli  "hat-tricki".
    Znicz niesiony dopingiem swoich kibiców już od początku spotkania narzucił  Pogoni własny styl gry. Pierwszy strzał nasz zespół oddał w 3 minucie, konkretnie uderzał Juszczyk, jednak piłka po rykoszecie przeleciała obok słupka. W 7 min. przed szansą znalazł się Lubczyński,ale nie wykorzystał dobrego podania Juszczyka. Minutę później Jacek Rokosa znalazł się w dogodnej sytuacji i nie dał szans bramkarzowi - było 1:0!
W 9 min. pierwszy niegroźny strzał na bramkę Znicza oddała Pogoń. Trzy minuty później przed szansą ponownie stanął Rokosa, jednak piłka po jego strzale głową przeleciała tuż obok słupka. W 14 minucie było niezwykle groźnie pod naszą bramką, jednak po uderzeniu któregoś z graczy Pogoni futbolówka uderzyła w poprzeczkę. W 19 minucie fatalny błąd popełnił golkiper drużyny gości, który wypuścił piłkę z rąk, ta trafiła pod nogi Pawelca i było 2:0. Na kolejnego gola kibice czekali do 35 minuty, wtedy to dokładne dośrodkowanie z prawej strony Musiała na bramkę zamienił Rokosa i było 3:0!
   Znicz osiągnął dużą przewagę, a piłkarze z Kamyka bardzo rzadko gościli pod jego bramką, jednak jedna z takich "wizyt" graczy Pogoni w naszym polu karnym zakończyła się dla nich sukcesem. Michał Wróblewski uderzył piłkę głową na tyle skutecznie, że ta znalazła się w bramce i było 3:1. Wydawało się, że do przerwy wynik nie ulegnie już zmianie, jednak w 44 minucie Pawelec znalazł się na czystej pozycji i nie dał szans bramkarzowi, strzelając czwartą bramkę dla naszego zespołu.
   W drugiej połowie Znicz kontrolował grę, stwarzając sobie kolejne sytuacje do strzelenia gola. W 64 minucie Pawelec przebiegł z piłką pół boiska, jednak jego strzał odbił bramkarz . Co nie udało się Pawelcowi wcześniej to udało się w 67 minucie, nasz  napastnik wykorzystał dobre podanie Rokosy i pokonał bramkarza - było 5:1. W 69 minucie mogła paść kolejna bramka dla naszego zespołu, ale Marcin Sroka nie wykorzystał rzutu karnego. W 78 minucie, wynik meczu na 6:1 ustalił Rokosa, dobijając uderzenie Mazika.

 Znicz Kłobuck - Pogoń Kamyk 6:1(4:1)
bramki: Jacek Rokosa 3 (8,35, 78 minuta)
                Mariusz Pawelec 3 (19, 44,67)

Znicz:
Janas- Sroka, Staśkiewicz, Gadomski, Obała- Mazik, Rokosa, Juszczyk(Zielonka-85),  Musiał(Gorczyca-72), Lubczyński(Wośtak-82)- Pawelec

widzów: około 250


(10.05.08)
Dziś derby z Pogonią Kamyk!
          
    Nasz zespół podejmie dzisiaj (tj. sobota) rywala "zza miedzy", czyli Pogoń Kamyk. Spotkanie to zapowiada się niezwykle emocjonująco, gdyż są to jedyne derby naszej gminy w tej klasie rozgrywkowej. Co prawda większe emocje zwykle towarzyszą derbom powiatu kłobuckiego z Olimpią Truskolasy, ale widowisko powinno być niemniejsze.
    W rundzie jesiennej nasz zespół wygrał w Kamyku, po zaciętym spotkaniu 3:2. Pojedynki tych dwóch zespołów zawsze stoją na wysokim poziomie i miejmy nadzieję, że i tym razem będzie podobnie. Zespół z Kamyka oparty jest na wielu młodych i utalentowanych graczach, którzy często grają efektownie i ładnie "dla oka". Trzeba jednak  przyznać że wyszkolenie techniczne  ma duże znaczenie głównie w hali, gdzie Pogoń radzi sobie przyzwoicie, jednak murawa to inna rzeczywistość.
   Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17. Wszystkich kibiców zapraszamy na trybuny!!!

 
(03.05.08)
Wyjazdowe zwycięstwo!

    Znicz Kłobuck pokonał Wartę Mstów 3:1(1:0) w spotkaniu 22 kolejki częstochowskiej klasy okegowej. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Rokosa, Mazik i Pawelec.  Była to 12 wygrana naszego zespołu w bieżących rozgrywkach.


(03.05.08)
Wyjazd do Mstowa

    Kolejnym przeciwnikiem naszego zespołu będzie Warta Mstów. W poprzedniej rundzie Znicz wygrał z tą drużyną 1:0.
    Spotkanie w Mstowie rozpocznie się o godzinie 17.


(26.04.08)
Skromne zwycięstwo

      Znicz Kłobuck pokonał na własnym boisku Jedność Boronów 1:0(1:0). Jedyną bramkę strzelił Rafał Staśkiewicz.
      To był trzeci mecz Znicza w tej rundzie na własnym boisku i trzeci zwycięski. Jednak wygrana nie przyszła naszej drużynie łatwo.
       Początek  nie przyniósł większych emocji, lecz warto odnotować dwie groźne sytuacje Znicza - w 12 minucie po strzale głową Łukasza Kluby piłka przeleciała nad poprzeczką, a trzy minuty później uderzenie Kamila Lubczyńskiego obronił bramkarz. Nasi zawodnicy kontrolowali przebieg spotkania, jednak nie przekładało się to na rezultat. W 22 minucie bliski wpisania się na listę strzelców był  Michał Musiał, ale po jego pięknym uderzeniu z 16 metrów bramkarz z największym trudem sparował piłkę na rzut rożny. Futbolówkę z narożnika boiska dośrodkował Mazik, a Staśkiewicz głową umieścił ją w bramce i było 1:0!. Warto jednak dodać, że w tej sytuacji nie popisał się bramkarz gości, który próbował wyłapać ten strzał, jednak na tyle nieskutecznie, że piłka odbiła się od niego i wpadła do bramki.
     W 35 minucie po raz pierwszy groźnie było w naszym polu karnym, ale na posterunku był Andrzej Malina - zastępujący kontuzjowanego Janasa. Do przerwy oba zespoły nie stworzyły już sobie dogodnych sytuacji do zdobycia bramki.
    Druga połowa rozpoczęła się od dwóch znakomitych okazji Kluby. Najpierw  w 46 minucie, znajdując się praktycznie sam na sam z bramkarzem posłał piłkę tuż obok lewego słupka, a pięć minut później po uderzeniu wślizgiem piłka przeleciała nad poprzeczką. W 64 minucie ponownie okazję do strzelenia gola miala Jedność, ale Malina ponownie wybronił strzał gości. W 68 min. Staśkiewicz miał szansę po raz drugi pokonać bramkarza, jednak po jego "główce", futbolówka przeleciała obok prawego słupka. W 75 min. meczu stoper gości główkował na tyle nieskutecznie, że o mały włos  nie pokonał własnego bramkarza, lecz ten wypiąstkował piłkę zmierzającą do bramki na rzut rożny. W 80 minucie świetną sytuację miał Musiał, jednak wdał się w niepotrzebny drybling i jego strzał zdołali w końcu zablokować obrońcy. W końcówce spotkania okazje do strzelenia bramki mieli jeszcze Obała, Rokosa  i Gancarek, lecz wynik nie uległ już zmianie.(tomt)

Znicz Kłobuck - Jedność Boronów 1:0(0:0)
bramka: Staśkiewicz - 28 minuta

Znicz:
Malina - Gadomski, Staśkiewicz, Obała, Zając - Mazik, Rokosa, Musiał(Wośtak-90), Lubczyński(Soboniak-70) - Kluba(Juszczyk-61), Pawelec(Gancarek-83)

Widzów: około 150
   
  
(26.04.08)
Już w sobotę kolejny mecz!

    Znicz Kłobuck podejmie na własnym boisku w spotkaniu 21 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej drużynę Jedności Boronów.
    W rundzie jesiennej nasz zespół wygrał  3:0, miejmy nadzieję, że i tym razem będzie podobnie. Mecz w sobotę o godzinie 17.(tomt)

(21.04.08)
Porażka Znicza

     Znicz Kłobuck uległ w spotkaniu wyjazdowym Polonii Poraj 0:3(0:2). Była to szósta porażka naszego zespołu w tym sezonie.


(18.04.08)
Polonia Poraj kolejnym przeciwnikiem Znicza

    W meczu 20 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej Znicz Kłobuck zmierzy się w Poraju z miejscową Polonią.
    Rywale wydają się być teoretycznie słabsi od naszego zespołu, gdyż plasują się dopiero na 10 pozycji. W poprzedniej rundzie nasza drużyna wygrała  2:1, czy i tym razem odniesie zwycięstwo? Spotkanie w niedzielę o godzinie 16.(tomt)


(13.04.08)
Porażka zespołu rezerw
 
     Znicz II Kłobuck uległ w spotkaniu wyjazdowym Gromowi Cykarzew 3:4. Była to pierwsza porażka naszego zespołu w bieżących rozgrywkach.(tomt)

(12.04.08)
Mamy kolejne 3 punkty!

    Znicz Kłobuck pokonał na własnym boisku Płomień Kuźnica Marianowa 1:0(0:0). Jedynego gola strzelił Marcin Sroka, pewnie wykorzystując rzut karny.


    Wydawało się, że nasi zawododnicy odniosą zdecydowane zwycięstwo, jednak nic bardziej mylnego. Goście wzmocnieni w przerwie zimowej, postawili Zniczowi trudne warunki. Już od początku widać było, że Płomień to nie ta sama drużyna, która w poprzedniej rundzie przegrywała wysoko mecz za meczem. Piłkarze Znicza nie mogli przechytrzyć dobrze grającej defensywy gości. Pierwszą okazję kłobucczanie mieli w 5 minucie spotkania, jednak strzał Staśkiewicza z rzutu wolnego przeleciał kilka centymetrów nad poprzeczką. Minutę później strzał Mazika pewnie wyłapał golkiper gości.
    Znicz przeważał, jednak nie potrafił tego udokumentować zdobyciem bramki. Płomień, albo umiejętnie się bronił, bądź też miał w kilku sytuacjach mnóstwo szczęścia. Najlepszą okazję dla Znicza zmarnował w 20 min. Kamil Lubczyński, znajdując się w sytuacji sam na sam z bramkarzem strzelił zbyt mocno i piłka przeleciała nad poprzeczką. W 36 min. kapitalnym 30 metrowym dośrodkowaniem w pole karne rywali popisał się Juszczyk, piłkę wźlizgiem uderzył Gorczyca, jednak ta przeleciała tuż nad bramką. W pierwszej połowie swoje sytuacje mieli jeszcze m.in. Rokosa, Pawelec i Juszczyk, jednak za każdym razem piłka nie znajdowała drogi do bramki Płomienia. Rywale nie mieli tylu okazji, jednak kilka razy groźnie wykonali stałe fragmenty gry. Szczególnie niebezpiecznie było w 45 minucie,jednak strzał gości z rzutu wolnego minimalnie przeleciał obok słupka.
   Druga połowa przyniosła wiele emocji, tych sportowych, jak i pozasportowych. W poczynania obu zespołów wkradła się spora nerwowość, czego efektem była duża liczba żółtych kartek. Być może przełomowym momentem spotkania była sytuacja z 63 minuty, wtedy to drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał zawodnik gości. Wówczas Znicz nabrał jeszcze większej swobody w grze. Po prawej stronie błyszczał Musiał, który w 70 minucie spotkania był bliski wpisania się na listę strzelców, jednak  po jego kapitalnym uderzeniu piłka uderzyła w poprzeczkę.  W 73 min. w polu karnym faulowany był Rafał Staśkiewicz, arbiter nie zawachał się ani przez chwilę i podyktował rzut karny. Skutecznym egzekutorem "jedenastki" był Marcin Sroka, strzelając swojego pierwszego gola w barwach Znicza.
   W końcówce meczu, obie drużyny miałe jeszcze sytuacje do zdobycia bramki, jednak wynik nie uległ już zmianie.(tomt)

Znicz Kłobuck - Płomień Kuźnica Marianowa 1:0(0:0)
bramka: Sroka 73 min.

Znicz:
Janas- Gadomski, Staśkiewicz(Kluba-80), Sroka, Zając(Obała-56 min.)- Lubczyński, Juszczyk, Mazik, Rokosa, Gorczyca(Musiał-65)- Pawelec

widzów: około 150


(11.04.08)
Czy będzie pewna wygrana? - gramy z outsiderem.

   W meczu 19 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej Znicz Kłobuck podejmie na własnym stadionie w sobotę o godz.16 ostatni w tabeli Płomień Kuźnica Marianowa.
   Rywale jak dotąd zgromadzili tylko i wyłącznie 3 punkty, które zdobyli wygrywając w poprzedniej rundzie właśnie ze Zniczem. Wówczas Płomień pokonał nasz zespół 5:2. Mamy jednak nadzieje, że tym razem będzie zupełnie odwrotnie i to Znicz odniesie łatwe zwycięstwo.
   Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie! (tomt)


(6.04.08)
Wysokie zwycięstwo rezerw!

       Znicz II Kłobuck pokonał na własnym boisku zespół Switu Borowno 6:0(3:0). Mecz nie przyniósł  większych emocji, a wynik mówi sam za siebie.
       Znicz rozpoczął od mocnego uderzenia. Już w 2 minucie Piotr Obała znalazł się sam na sam przed bramkarzem po czym pewnym uderzeniem otworzył wynik spotkania. W 5 minucie sędzia podyktował rzut karny dla naszego zespołu, jednak strzał z 11 metrów Michalskiego wybronił golkiper gości.  Trzy minuty poźniej było już 2:0, Obała "skopiował" akcję z 2 minuty i strzelił swojego drugiego gola w meczu. Kolejna bramka padła w 23 minucie, a jej autorem był Wośtak.  Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
      Czwartą bramkę strzelił w 49 min. wprowadzony chwilę wcześniej Gancarek. W 68 min. Obała mógł "ustrzelić" hat-tricka, jednak nie udało mu sie wykorzystać rzutu karnego. Kilka minut później Gancarek po raz drugi umieścił piłkę w bramce Switu i było 5:0. Wydawało się, że wynik nie ulegnie zmianie, jednak na minutę przed końcem spotkania sytuację sam na sam z bramkarzem wykorzystał Musiał, ustalając wynik meczu.(tomt)

Znicz II Kłobuck - Swit Borowno 6:0(3:0)

bramki:Obała 2 (2, 8 min.)
               Wośtak (23)
               Gancarek 2 (49, 73)
               Musiał (89)


(6.04.08)
Grają rezerwy
     W spotkaniu 15 kolejki Klasy B, grupy 1 Znicz II Kłobuck podejmie dziś o godz. 16 zespół Switu Borowno.  Nasi zawodnicy, aby myśleć o pozycji lidera muszą to spotkanie wygrać. Zadanie nie powinno być trudne, ponieważ nasz dzisiejszy rywal jak dotąd zgromadził tylko 5 punktów.
     Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie, wstęp wolny.(tomt)
   

(5.04.2008)
 Znicz gromi!

        W spotkaniu 18 kolejki częstochowskiej ligi okręgowej Znicz Kłobuck rozgromił drużynę wicelidera rozgrywek MLKS Woźniki 5:0(3:0). Zwycięstwo Znicza ani przez chwilę nie podlegało dyskusji.


        Nasi piłkarze już od samego początku narzucili rywalom własny styl gry. Piłkarze z Woźnik nie mogli znaleźć recepty na świetnie grających kłobucczan, którzy dodatkowo mieli dwunastego zawodnika w osobie kibiców  głośno dopingujących swój zespół.
      Przez pierwsze 15 minut żaden z zespołów nie oddał celnego strzału, trzeba jednak zaznaczyć że przewagę od pierwszego gwizka sędziego miał Znicz. Swoją dominację udokumentował w 18 minucie spotkania po golu Mariusza Pawelca, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. W 21 minucie spotkania faulowany blisko narożnika pola karnego był Rokosa, jednak po zagraniu z rzutu wolnego Staśkiewicza Juszczyk strzelił "na wiwat".  
     Znicz każdą akcją potwierdzał swoją dominację, ograniczając rywali tylko do nielicznych "wizyt" pod swoją bramką. Jedna z takich akcji gości w 23 min. mogła zakończyć się bramką, ale groźny strzał głową wyłapał Janas. W 26 min. było już 2:0, Jacek Rokosa zdecydował się na strzał zza pola karnego, piłka odbiła się jeszcze nieznacznie od któregoś z zawodników i wpadła do bramki. Po tym golu Znicz nabrał jeszcze większej pewności gry, a rywale sprawiali wrażenie kompletnie zagubionych, gdyż nie spodziewali się zapewne tak świetnej gry Znicza i tak głośnego dopingu naszych kibiców. W 30 min. meczu było już 3:0, dośrodkowanie Mazika z rzutu rożnego na bramkę zamienił Zając, strzelając głową obok bezradnie interweniującego bramkarza. Do końca pierwszej połowy Znicz kontrolował grę.Sytuację do strzelenia bramki miał dwukrotnie Gorczyca, a po strzale z 25 metrów Staśkiewicza piłka znalazła się w rękach bramkarza.
     Po przerwie w grze Znicza nic się nie zmieniło. Pokazała to sytuacja z 50 min. spotkania, Rokosa technicznym strzałem przelobował bramkarza i było 4:0. Rywale nie mieli pomysłu na świenie funkcjonującą defensywę gospodarzy, którą bezbłędnie dyrygował  Staśkiewicz. Piłkarze z Woźnik ograniczali się tylko i wyłącznie do niegroźnych strzałów z dystansu, po których piłka najczęściej leciała daleko obok bramki. W 66 min. sam na sam przed bramkarzem znalazł się Juszczyk, rywale nie widząc innej możliwości powalili naszego zawodnika na murawę. Sędzia nie zawachał się ani przez chwilę wskazując na "wapno". Rzut karny na bramkę zamienił Staśkiewicz ustalając wynik spotkania na 5:0 dla Znicza.
    Do końca spotkania nasi piłkarze już tylko kontrolowali grę. Szansę pokazania się mieli rezerwowi, z których najlepiej zaprezentował się Michał Musiał,  bardzo aktywny w końcówce spotkania. (tomt)

Znicz Kłobuck - MLKS Woźniki 5:0(3:0)
bramki: Pawelec (18 min.)
               Rokosa(26, 50)
               Zając(30)
               Staśkiewicz(66)-karny

Znicz: Janas-Zając(Soboniak-70), Staśkiewicz, Sroka, Gadomski- Lubczyński, Juszczyk(Gancarek-76), Rokosa, Mazik, Gorczyca(Musiał-59)-Pawelec(Kluba-64)

Widzów: około 200


(4.04.2008)

Już w sobotę ( 5 kwietnia) odbędzie się 18 kolejka .

            Znicz Kłobuck będzie podejmował na swoim terenie  drużynę  wicelidera MLKS Woźniki. Ostatnie spotkanie tych drużyn zakończyło wygraną Znicza 2:1 po bramkach Mariusza Pawelca i Michała Musiała. Mecz odbędzie się o godzinie 16.00. Wszystkich kibiców zapraszamy na pierwszy mecz Znicza na własnym boisku.

Zestaw par:
5 kwietnia, godz.16:00
Płomień Kuźnica M. - Lot Konopiska 2:3
Liswarta Popów - Unia Rędziny 2:10
Pogoń Kamyk - Pilica Koniecpol 0:4
Warta Mstów - Pająk Wąsosz 1:1
Polonia Poraj - Unia Kalety 3:2
Znicz Kłobuck - MLKS Woźniki 5:0
Jedność Boronów - Warta Kamieńskie Młyny 0:1
6 kwietnia, godz.16:00
Jura Niegowa - Olimpia Truskolasy

Wygrana Znicza II Kłobuck!

Znicz Kłobuck wygrał na wyjeździe z Maratonem Waleńczów  2:1. Do przerwy było  0:0. W drugiej połowie bramki dla Znicza strzelali Rafał Gorczyca i Witek Wośtak. Była to 9 wygrana w bieżących rozgrywkach.

PORAZKA ZNICZA

     Znicz Kłobuck uległ w Kaletach miejscowej Unii 2:3. Do przerwy przegrywał 0:3, jednak w drugiej połowie naszej drużynie po bramkach Gadomskiego i Soboniaka udało się zmniejszyć rozmiary porażki. Była to piąta porażka Znicza  w bieżących rozgrywkach. (tomt)
   

29.03.2008 (sobota, godz. 16)
MLKS Woźniki - Płomień Kuźnica Marianowa 3:0
Unia Kalety - Znicz Kłobuck 3:2(3:0) -Gadomski, Soboniak
Unia Rędziny - Pogoń Kamyk  2:0                                                
Pająk Wąsosz - Jedność Boronów 1:2

30.03.2008 (niedziela, godz.16)             
Warta Kamieńskie Mł. - Polonia Poraj
Pilica Koniecpol - Wa
SEZON 2008/2009
Remis w Babienicy

    Piłkarze Znicza nie zdołali wywalczyć trzech punktów w spotkaniu z przedostatnim w tabeli Orłem II Psary/Babienica. Mecz zakończył się wynikiem 1:1. Do przerwy nasz zespół przegrywał 0:1, ale po przerwie wynik wyrównał Rafał Gorczyca, tym samym ustalając końcowy rezultat spotkania.
   Był to szósty remis Znicza w tym sezonie, który  jak do tej pory wywalczył 27 punktów w lidze.(tom)

Znicz Kłobuck - Unia Kalety 5:0

Już dziś o 14:00
ostatni mecz Znicza u siebie !!
14:00  Znicz Kłobuck -  Unia Kalety
 
Zapraszamy wszystkich kibiców i miłośników piłki nożnej na mecz.
Prosimy o kulturalny doping Kibiców oby dwóch drużyn.

„ Kulturalni kibice, kulturalni kibice ... Znicz Kłobuck!!! ”
 
Pomórzmy wygrać mecz Zniczowi.!

 


 
Bez niespodzianki w Częstochowie
     Prowadząca w  tabeli klasy okręgowej Skra Częstochowa nie dała najmniejszych szans Zniczowi Kłobuck, pokonując nasz zespół 4:0. To już czwarta porażka Znicza, która jeszcze bardziej oddaliła go od czołówki, jednocześnie Skra odniosła 15(!) zwycięstwo w 15 kolejce spotkań. Tym samym tylko prawdziwa katastrofa mogła by odebrać awans zespołowi spod Jasnej Góry.
   Następne spotkanie Znicza rozegrane zostanie w Kłobucku - 8 Listopada, a przeciwnikiem będzie Unia Kalety.(tom)


Wygrana Znicza

     Nasz zespół pokonał w meczu 14 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej Jedność Boronów 2:0. Bramki zdobyli Przemysław Mazik  z rzutu karnego i Tomasz Juszczyk. Było to szóste zwycięstwo Znicza w tym sezonie.

 
Pucharowa porażka

    Piłkarze Znicza nie sprostali w meczu II rundy Pucharu  Polski na szczeblu CzOZPN 4 - ligowemu KS Włodar Częstochowa 0:1 i pożegnali się z tymi rozgrywkami.

 

Remis w Poraju
    Znicz Kłobuck zremisował wyjazdowy mecz 13 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej z Polonią Poraj 2:2. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Tomasz Juszczyk i Przemysław Mazik.

 

Znicz wygrywa w derbach powiatu!

    Znicz Kłobuck po serii niepowodzeń nareszcie odniósł zwycięstwo, pokonując Kingway Popów 2:1(2:0). Bohaterem Znicza był Mariusz Pawelec - strzelec obydwu goli. Wygrana cieszy tym bardziej, iż stało się to w derbach naszego powiatu.
   Znicz podszedł do tego meczu bardzo zmobilizowany, jednak to goście pierwsi stworzyli sobie sytuacje do zdobycia gola, ale strzał piłkarzy gości odbił Marcin Pawłowski. W 8 minucie meczu  idealną okazję bramkową miał Jacek Rokosa, ale piłka po jego uderzeniu przeleciała dwa metry nad poprzeczką. W 17 minucie kibice zgromadzeni na stadionie doczekali się wreszcie gola, idealnie w polu karnym znalazł się Mariusz Pawelec i bez problemów umieścił futbolówkę w siatce! było 1:0! W 21 minucie groźnie było w naszym polu karnym, jednak po strzale piłkarza gości piłka minęła słupek. W 29 minucie po raz kolejny były powody do radości, Pawelec znalazł się sam na sam z bramkarzem i nie marnując takiej szansy strzelił na 2:0. Następna szansa na gola dla Znicza była w 45 min. ale Łokietek po rzucie rożnym strzelił głową wprost w golkipera drużyny z Popowa.
    Druga połowa zaczęła się od akcji gospodarzy, Pawelec nabił obrońcę Kingway'a, który umieścił piłkę we własnej bramce, jednak radość Znicza trwała krótko, gdyż sędzia odgwizdał faul na bramkarzu. W 59 min. groźnie strzelał zawodnik gości, ale na posterunku był Marcin Pawłowski. Chwilę później okazję miał Rokosa, ale bez zarzutów spisał się golkiper z Popowa broniąc to uderzenie. W 76 minucie piłkarz Kingway'a zdecydował się na strzał z 16 metrów ,po którym piłka wpadła tuż przy lewym słupku do bramki strzeżonej przez Pawłowskiego i goście zdobyli kontaktową bramkę. Jak się później okazało był to ostatni gol w tym spotkaniu i to Znicz mógł się cieszyć ze zwycięstwa po końcowym gwizdku arbitra.(tomt)


Znicz Kłobuck - Kingway Popów 2:1(2:0)
Pawelec 2 (17,29 min.)

Znicz: Pawłowski - Norkowski, Gadomski, Łokietek, Obała - Lubczyński(K.Zych-46), Juszczyk, P.Mazik, S.Zając(N.Mazik-75) - Pawelec(Tomczyk-89), Rokosa(Gancarek-90)

żółte kartki dla Znicza:N.Mazik, Juszczyk

 

 

 

 

15:00  Znicz Kłobuck -  Kingway Popów  Sobota
 

04.10.2008
 

( Sobota)
 

Spotkanie przed meczem o 14 30 most garbaty !!!!   
 

 
Pomórzmy Zniczowi wygrać ten mecz.!!


   Mecz Znicza Kłobuck z Kingway Popów powinien być niezwykle emocjonującymi widowiskiem. Na przeciwko siebie staną dwie drużyny z powiatu kłobuckiego. To obok meczów z Pogonią Kamyk najbardziej prestiżowe potyczki Znicza w klasie okręgowej.
   Chociaż obecny sezon jest wyjątkowo długi, to nie trudno zgadnąć kto na chwilę obecną jest zdecydowanym faworytem do awansu. Znicz po 11 kolejkach ma już siedemnaście punktów straty do częstochowskiej Skry i dogonienie przez nasz zespół  obecnego lidera  należaloby rozpatrywać w kategoriach cudu. Dlatego też, chociaż Znicz ma minimalne szanse na wygranie ligi, to wciąż może być najlepszą drużyną z powiatu kłobuckiego w klasie okręgowej. Jak na razie w derbowych potyczkach Znicz zremisował z Pogonią Kamyk 3:3, a Kingway uległ druzynie z Kamyka 1:4.
  W ligowej tabeli Znicz zajmuje 6 lokate z dorobkiem 16 punktów, natomiast nasz sobotni rywal, jak dotąd zgromadził trzy punkty mniej i plasuje się na 12 pozycji. Jest to przysłowiowy mecz o sześć punktów. Kto z tej potyczki wyjdzie zwycięsko? Przekonajmy się na własne oczy dopingując nasz zespół w sobotnie popołudnie!(tomt)
___________________________________________
Znicz remisuje z Lotem
  
    W meczu stojącym na słabym poziomie i obfitującym w wiele niedokładności z obydwu stron, piłkarze Znicza zremisowali bezbramkowo z Lotem Konopiska. Nie było to  emocjonujące widowisko, a podział punktów nie skrzywdził żadnej z drużyn.
      Nasz zespół w kolejnym meczu nie zdobył kompletu punktów, co z pewnością odbije się niekorzystnie na pozycji w tabeli.

Znicz Kłobuck - Lot Konopiska 0:0

Znicz:Pawłowski- Norkowski, Gadomski, Sroka, Obała - N.Mazik(K.Zych), P.Mazik, Juszczyk, Lubczyński - Rokosa, Pawelec
  

 

Wyjazdowy remis

      Piłkarze Znicza po raz kolejny nie zdobyli kompletu punktów, tym razem zremisowali we Mstowie z miejscową Wartą 2:2. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Tomasz Juszczyk i Mariusz Pawelec. (tomt)

Porażka w słabym stylu

         Znicz Kłobuck uległ drużynie rezerw Rakowa Częstochowa 0:2(0:2). Trzeba jednak usprawiedliwić nasz zespół, gdyż w dzisiejszym meczu zabrakło kilku podstawowych graczy, którzy decydują o sile ofensywnej Znicza.
       Brak Mariusza Pawelca, Jacka Rokosy i Michała Musiała był bardzo widoczny, ustawieni z konieczności w ataku Norbert Mazik i Sławomir Zając nie byli w stanie zagrozić bramce gości.
      Początek meczu był wyrównany, ale z lekką przewagą Znicza. W 5 minucie pierwszy strzał w meczu oddał Przemysław Mazik, jednak na tyle lekki, że bramkarz bez problemów wyłapał to uderzenie. W 7 minucie na strzał zdecydował się dobrze grający w tym meczu Tomasz Juszczyk, piłkę odbił przed siebie golkiper Rakowa, ale obrońcy w porę zażegnali niebezpieczeństwa. Warto odnotować, że częstochowscy piłkarze pierwszą wizytę w polu karnym Znicza mieli dopiero w 20 minucie meczu, wcześniej gra toczyła się głównie w środku boiska i przed polem karnym Rakowa. W 25 minucie arbiter podyktował rzut wolny dla gości, który niestety został zamieniony na gola. Był to pierwszy strzał Rakowa i od razu skuteczny. W 41 minucie było już 0:2, po błędzie defensywy Znicza, sytuację sam na sam wykorzystał gracz spod Jasnej Góry.
      Druga połowa to jeszcze większa przewaga Rakowa, wzmocnionego kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny, m.in. Miłoszem Bieleckim, Sebastianem Plutą, Przemysławem Korytkowskim. Chociaż gole nie padły to kilkakrotnie była ku temu okazja, na szczęście Raków nie był już tak skuteczny. Po przerwie Znicz tylko raz zagroził bramce rywali, ale w 90 minucie Juszczyk minimalnie się pomylił, strzelając obok słupka.(tomt)
Znicz Kłobuck - Raków II Częstochowa 0:2(0:2)

Znicz: Pawłowski - Norkowski, Sroka, Łokietek, Obała(Tomczyk - 75) - Lubczyński, P.Mazik, Juszczyk, Gadomski - N.Mazik(Gancarek), S.Zając

żółta kartka:Juszczyk
 

 
Przyjeżdża Raków

 

  Już dziś o godzinie 16 rozegrane zostanie spotkanie pomiędzy Zniczem Kłobuck, a drużyną beniaminka ligi - Rakowem II Częstochowa. Mecz dla naszego zespołu na pewno nie będzie spacerkiem, ale rywala nie trzeba się bać, bowiem w ostatnich latach wygrywaliśmy z Rakowem dwukrotnie.
    
  Te zwycięstwa miały miejsce w 2002 roku. Najpierw, w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgu rozgrywanego w Hucie Starej Znicz wygrał z  Rakowem 2:1(pamiętna kradzież pucharu przez kibiców Rakowa), a potem w 1 rundzie na szczeblu śląskiego ZPN Znicz po raz kolejny pokonał zespół z Limanowskiego, tym razem 2:0.
  Dzisiaj przyjdzie nam walczyć z drugą drużyną Rakowa, ale kadra tego zespołu może być znacznie wzmocniona piłkarzami pierwszego zespołu, który gra dopiero w sobotę. Mecz ma jeszcze jeden podtekst, otóż trenerem rezerw jest były piłkarz i trener Znicza - Andrzej Wróblewski, który z pewnością będzie chciał wywieść ze swojego rodzinnego miasta trzy punkty.
  Wszystkich kibiców gorąco zapraszamy na to spotkanie!!!(tomt)

 


 Podział punktów w derbowym meczu
         Po zaciętym i niezwykle ciekawym spotkaniu Znicz Kłobuck zremisował w Kamyku z tamtejszą Pogonią 3:3. Mecz dostarczył kibicom wielu emocji, ale nie mogło być inaczej, były to bowiem derby gminy Kłobuck.
       W 1 połowie Znicz zagrał niezwykle skutecznie, strzelając trzy bramki, pomimo tego iż przez
większą częśc meczu musiał grać w dziesięciu - po czerwonej kartce dla Jacka Rokosy. Nasz napastnik zdążył jednak wcześniej wpisać się na listę strzelców, bramkę strzelił również Mariusz Pawelec, a także debiutujący w barwach Znicza - wychowanek młodzieżowych zespołów Legii Warszawa Kamil Łokietek. Jedną bramkę strzelili również gospodarze i do przerwy było 3:1.
     Po przerwie pomimo dobrej gry Zniczowi nie udało się utrzymać korzystnego wyniku. Najpierw Marcin Pawłowski był bez szans przy strzale głową zawodnika Pogoni, potem gospodarze dołożyli jeszcze jedną bramkę, ustalając wynik meczu na 3:3. Trzeciego gola Pogoń zdobyła już grając w dziesięciu, gdyż czerwoną kartkę zobaczył za faul od tyłu były piłkarz Znicza Andrzej Rogaczewski.
    Nasza drużyna starała się strzelić kolejne gole, ale po wielu bardzo dobrych akcjach, często brakowało przysłowiowej "kropki nad i". Akcje były rozgrywane z pierwszej piłki, w ataku bardzo dobre wrażenie sprawiał Mariusz Pawelec, który często był szybszy od obrońców rywala. Indywidualne akcje naszego napastnika mogły przesądzić o losach meczu, ale dobrze spisywał się bramkarz Pogoni Sebastian Far, naszej drużynie w kilku sytuacjach brakło też trochę szczęścia.
    Po dobrym i emocjonującym meczu Pogoń Kamyk zremisowała ze Zniczem Kłobuck 3:3(1:3)  (tomt)


Pogoń Kamyk - Znicz Kłobuck 3:3(1:3)

                           Rokosa
                                               Pawelec
                                               Łokietek


Znicz: Pawłowski-Obała, Sroka, Łokietek, Gadomski(Norkowski)-S.Zając,N.Mazik(Musiał). P.Mazik,
Juszczyk-Rokosa CZ, Pawelec


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
 
 Dotkliwa porażka Znicza

    Piłkarze Znicza Kłobuck po słabym mecze ulegli MLKS Woźniki  aż 1:4(0:2). Honorowe trafienie dla naszego zespołu zaliczył Sławomir Zając.
   Początek meczu nie zwiastował takiej porażki, ale optymistycznie było tylko do 25 minuty. Wcześniej swoją okazję miał Jacek Rokosa, ale jego strzał z pierwszej piłki instynktownie wybronił świetny tego dnia golkiper z Woźnik. Słabszy dzień miał niestety dobrze dotychczas broniący
Marcin Pawłowski, w 25 minucie "wypluł" przed siebie niegroźne uderzenie gości, dobitka była już formalnością i zrobiło się 0:1. Trzy minuty później było już 0:2, po duzym
błędzie naszej obrony zupełnie niepilnowany w polu karnym piłkarz z Woźnik bez
problemów umieścił futbolówkę w siatce.
   Te bramki nie sprawiły znacznej poprawy w grze Znicza, ale warto odnotować groźne i efektowne uderzenie Musiała - świetnie wybronione przez bramkarza, a także techniczne uderzenie
P. Mazika - tuż obok słupka. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
  Druga połowa przyniosła jeszcze gorszą grę naszej drużyny. W 52 min.
po kolejnym błędzie defensywy goście zdobyli trzeciego gola, a w 60 minucie czwartego i było 0:4.
   Zmiany przeprowadzone przez Tomasza Juszczyka nie zmieniły gry Znicza,
ale nieco poprawiły rezultat meczu, w 77 minucie wprowadzony na boisko S. Zając,
zmniejszył rozmiary porażki strzelając gola na 1:4. Niestety nasz zespół nie
poszedł za ciosem i wynik nie uległ już zmianie.(tomt)
Znicz Kłobuck - MLKS Woźniki 1:4(0:2)
S. Zając 77

Znicz: Pawłowski - Gadomski(Norkowski-75), Juszczyk, Sroka, Obała - Musiał(S.Zając-55) N. Mazik(Zych-50) P. Mazik, Lubczyński(Smolik-76) - Rokosa, Pawelec

żółte kartki: Musiał, Lubczyński, Obała

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 
 
Już w sobotę mecz na szczycie!
 
 

     Znicz Kłobuck, zajmujący obecnie 3 miejsce w tabeli klasy okręgowej, podejmie na własnym boisku zespół wicelidera rozgrywek MLKS Woźniki.
    Mecz zapowiada się bardzo emocjonująco, gdyż na przeciwko siebie staną dwa wyrównane zespoły, odgrywające jak na razie czołowe role w "okręgówce".Tabela jednak nie musi mówić wszystkiego, w poprzednim sezonie drużyna z Woźnik przyjeżdżając do Kłobucka jako wicelider, uległa Zniczowi aż 0:5.
   Jeśli Zniczowi uda się pokonać MLKS Woźniki, to awansuje kosztem swojego sobotniego rywala na 2 miejsce w tabeli, jednak ewentualna porażka może mocno skomplikować naszą sytuację i ewentualne straty może byc potem niezwykle trudno odrobić.
   Mecz rozpocznie się w sobotę o godzinie 16. Wszystkich  kibiców gorąco zapraszamy na  to spotkanie! Doping będzie naszej drużynie niezwykle potrzebny.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------!
Znicz gromi rywala

    W spotkaniu wyjazdowym nasi piłkarze nie dali szans Warcie Kamieńskie Młyny, wygrywając aż 9:0(2:0).
    Mecz z outsiderem tabeli miał tylko jednego faworyta i znakiem zapytania był chyba tylko rozmiar zwycięstwa Znicza, a że nasz zespół nie zlekceważył rywala to też rezultat jest bardzo imponujący.


Warta Kam. Młyny - Znicz Kłobuck 0:9(0:2)
bramki: Pawelec 4
                Rokosa 3
                Smolik
                Sroka

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Podział punktów z Pilicą
  W sobotnie popołudnie kibice zgromadzeni na kłobuckim stadionie  nie oglądali bramek.
Piłkarze Znicza nie zdołali pokonać bramkarza z Koniecpola, jednocześnie nie dopuszczająć do straty gola i tym samym mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
  Znicz po 5 kolejkach ma na swoim koncie 10 punktów.

Znicz Kłobuck - Pilica Koniecpol 0:0(0:0)

------------------------------------------------------------------

Znicz pokonuje Sparte Lubliniec!

 

     W spotkaniu wyjazdowym piłkarze Znicza wygrali ze Spartą Lubliniec 3:0. Bramki zdobyli Przemysław Mazik,  Rafał Gorczyca i Marcin Sroka. Było to trzecie zwycięstwo  naszej drużyny w tegorocznych rozgrywkach.
 

 ----------------------------------------------------------------------------------------------------------

 


Znicz pokonuje zespół z Niegowej

      

         Nasi piłkarze zwyciężyli Jurę Niegowa 2:0(2:0). Mecz stał na niezbyt wysokim poziomie, ale to zasługa głównie zespołu gości, który okazał się niezbyt wymagającym rywalem.
      Znicz zaczął spokojnie, ale stopniowo zaczął stwarzać zagrożenie pod bramką Jury. Warto odnotować tutaj trzy strzały głową Znicza, z których najgroźniejsze było uderzenie
Obały minimalnie nad poprzeczką, próbowali również Pawelec i Norbert Mazik, ale również bez efektu.
      Prowadzenie Zniczowi dała 25 minuta, podanie Jacka Rokosy, z bliska na gola zamienił Kamil Lubczyński. Bramka nie zmieniła obrazu meczu, dalej to nasz zespół kontrolował grę. Na kolejny gol czekaliśmy do 45 minuty, wtedy to w zamieszaniu podbramkowym Marcin Sroka umieścił piłkę w bramce.
     Druga połowa nie przyniosła bramek, choć były ku temu okazje.
W 64 minucie techniczny strzał Mazika „wypluł” przed siebie golkiper Jury, ta trafiła do N.Mazika, ale ten strzelił głową wprost w bramkarza. Swoje sytuacje miał też Jacek Rokosa, ale dwa razy strzelił obok słupka.
     W 84 minucie sędzia podyktował rzut karny dla Jury, ale na posterunku był Marcin Pawłowski, świetnie broniąc”jedenastkę”.
      Nasz zespół wygrał bez większego nakładu sił, ale niestety okupił go aż 5 żółtymi kartkami, które to arbiter rozdawał  w bardzo kontrowersyjny sposób.

 

 

Znicz Kłobuck – Jura Niegowa 2:0(2:0)

 

Lubczyński – 25 minuta

Sroka – 45 minuta

 

Znicz:

Pawłowski-Obała, Sroka, Norkowski(Gadomski-71), Juszczyk-Musiał(Smolik-75),N.Mazik(Gancarek-90),P.Mazik, Lubczyński-Rokosa, Pawelec(Tomczyk-88)

 

Żółte kartki:Obała, Sroka, P.Mazik, Lubczyński, Pawelec

------------------------------------------------------------------------------------------


(16.08.08)
Wygrana Znicza w Kościelcu!

    W II kolejce spotkań częstochowskiej klasy okręgowej piłkarze Znicza pokonali miejscowy Lotnik 2:1. Było to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo naszej drużyny.
   Do przerwy Znicz remisował z Lotnikiem - prowadzonym przez grającego trenera Przemysława Chobota 1:1, jednak po przerwie nasi piłkarze zadali decydujące
trafienie i punkty "pojechały" do Kłobucka. Bramki dla Znicza zdobyli
Norbert Mazik i Mariusz Pawelec.

Lotnik Kościelec - Znicz Kłobuck 1:2(1:1)

                             Norbert Mazik
                             Mariusz Pawelec

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
(09.08.08)
Porażka na inauguracje

     W meczu I kolejki częstochowskiej klasy okręgowej Znicz Kłobuck uległ na własnym boisku drużynie LKS Kamienica Polska 1:2. Jedynego gola dla naszego zespołu strzelił Marcin Smolik.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


 Sparingi:

 
Znicz Kłobuck - KS Częstochówka 2:0
Znicz Kłobuck - Unia Rędziny 1:0
Start Dobrodzień(IV liga opolska) - Znicz Kłobuck 0:2
Znicz Kłobuck - Sokół Olsztyn 2:1
Omega Kleszczów(III liga) - Znicz Kłobuck 2:1
Znicz Kłobuck - Zieloni Zarki 3:3
Znicz Kłobuck - Sląsk Łubniany(IV liga opolska) 2:3
Znicz Kłobuck - Orzeł Kiedrzyn 2:1 (Gorczyca, Rokosa)

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
(12.07.08)

Wygrany sparing Znicza

    Znicz Kłobuck pokonał w kontrolnym meczu zespół KS Częstochówka 2:0. Bramki zdobyli Tomasz Juszczyk i Marcin Smolik, który wznowił treningi. Warto zwrócić uwagę na fakt, że między słupkami naszej bramki stanął Robert Toporek, pokazując się z bardzo dobrej strony.
 

 


SEZON 2007/2008
(06.07.08)
Znicz II Kłobuck wygrywa po raz drugi!

   Rezerwy Znicza pokonały w Soborzycach miejscowy Start 4:1 i tym samym najprawdopodobniej awansowały do "A" klasy! Awans ten nie jest jednak jeszcze pewny, gdyż ostateczne wyniki obu spotkań mogą być zweryfikowane na niekorzyść Znicza.  Miejmy jednak nadzieje, że wszyscy nasi zawodnicy wystepujący w tych meczach, byli do niego uprawnieni i w przyszłym sezonie rezerwy Znicza będą rywalizowały w "A" klasie.
(06.07.08)
Dziś drugi mecz barażowy!

   W niedzielne popołudnie rezerwy kłobuckiego Znicza, rozegrają na wyjeździe rewanżowy mecz ze Startem Soborzyce. W pierwszym meczu, u siebie Znicz pokonał rywala 3:1. Teraz, aby być spokojnym o awans, nie może przegrać różnicą dwóch bramek w strosunku do zera, oraz większą ilością goli. Jeśli natomiast nasi piłkarze strzelą dwa gole, lub więcej i przegrają różnicą dwóch bramek, to wtedy A klasa zawita do Kłobucka. Te wszystkie warunki nie będą miały jednak żadnego znaczenia, jeśli Znicz ten mecz po prostu wygra, w co głęboko wierzymy.
   Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18(tom)

(02.07.08)
"A" klasa coraz bliżej...

      Rezerwy Znicza poczyniły pierwszy krok w stronę awansu do "A" klasy , pokonując w pierwszym barażowym meczu zespół Startu Soborzyce 3:1(1:0). Zwycięstwo mogło być dużo bardziej okazałe, gdyby nie znakomita postawa golkipera gości i wyjątkowo słaba skuteczność naszych zawodników.
    Znicz od początku sprawiał wrażenie lepszej drużyny, ale długo nie potrafił tego "udokumentować"  zdobyciem gola. Niemoc strzelecką naszych piłkarzy przełamał w 35 minucie Sebastian Gadomski, głową pokonując bramkarza. Warto jednak dodać, że goście od 20 minuty grali w dziesięciu, po czerwonej kartce jaką ujrzał ich zawodnik.
   Po przerwie dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Jacek Rokosa, ale jego dorobek strzelecki mógł być dużo bardziej okazały. Nasz zawodnik  nie wykorzystał jednak  rzutu karnego i kilku innych znakomitych okazji. Wydawało się, że Znicz wygra pewnie i bez straty gola, ale grający do końca goście strzelili bramkę. Tym samym sprawa awansu jest wciąż nie rostrzygnięta.(tom)
Znicz II Kłobuck - Start Soborzyce 3:1(1:0)

bramki dla Znicza:  S. Gadomski
                                     J. Rokosa 2

Znicz:
Malina - Adamus(Zych), Sroka, Ubogi, W.Zając - Matyszczak (Soboniak), Tomczyk, Mazik, Gancarek - S.Gadomski, Rokosa
                                      
                        

 
(01.07.08)

Znicz II walczy o "A" Klasę!

   Już jutro (tj. Sroda), o godzinie 18, na stadionie w Kłobucku odbędzie się pierwsze barażowe spotkanie, pomiędzy zespołem rezerw Znicza, a drużyną Startu Soborzyce. Stawką dwumeczu jest awans do częstochowskiej "A" klasy.
    Nasz rywal, w minionym sezonie zajął trzecie miejsce w II grupie "B" klasy.
     Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie!

 

 
Podsumowanie  sezonu  2007/2008

 

    Znicz Kłobuck zajął w zakończonym sezonie 2007/2008 czwarte miejsce, wynik dobry, ale gdyby nie zaskakująca porażka w Kuźnicy Marianowem i pechowy remis w Konopiskach byłoby z pewnością drugie miejsce i być może awans do wyższej klasy rozgrywkowej.
    Jak wyniki naszego zespołu prezentowały się w statystykach? Czy lepiej radziliśmy sobie na wyjeździe czy u siebie, jakie było nasze największe zwycięstwo, to wszystko prezentujemy poniżej.
    Nasz zespół w 30 meczach tego sezonu zdobył 56 punktów, co daje 1,86 punktów na mecz i 62 % wszystkich możliwych punktów do zdobycia. Dla porównania zwycięzca ligi Olimpia Truskolasy zdobyła średnio 2,5 pkt. na mecz  i 83 % wszystkich możliwych pkt. Na własnym boisku Znicz zdobył 30 punktów na 45 możliwych, co daje niezłą średnią 2 punktów na mecz, natomiast w meczach wyjazdowych nasi piłkarze zdobyli 26 punktów na 45 możliwych, co dało przeciętnie 1,73 punktów na pojedynczy mecz.
    Znicz zwyciężał 17 razy, czyli 56% wszystkich meczów Znicza kończyło się jego wygraną. Najczęściej był to wynik 2:1 (czterokrotnie), zremisował 5 razy( w tym czterokrotnie 1:1), a w 8 spotkaniach schodził z boiska jako pokonany, co stanowi 26 %. Większość porażek miała miejsce na wyjeździe (5), natomiast u siebie zanotował 3 przegrane ( z Olimpią, Pająkiem Wąsosz i Wartą Kamieńskie Młyny). Co ciekawe, z drużynami z którymi przegrał na własnym boisku, dobrze radził sobie na wyjeździe, wygrywając z Pająkiem 2:0, Wartą 3:0 i remisując z Olimpią. U siebie Znicz wygrywał dziewięciokrotnie, natomiast na wyjeździe ośmiokrotnie.
     Nasi piłkarze strzelili rywalom 58 bramek, co daje 1,93 gola na mecz. Wynik ten jest przyzwoity, jednak porównując go do 103 bramek Unii Rędziny i 97 Olimpii Truskolasy, wygląda dość blado. Te 58 zdobytych goli to 7 wynik w lidze ( gorszy od przedostatniej Liswarty Popów).  Co warte zauważenia nasz zespół był równie skuteczny na własnym boisku, jak i rywala, w obu przypadkach zdobył 29 bramek. Wyraźna różnica jest jednak w bramkach straconych, otóż w Kłobucku Znicz stracił tylko 12 goli, a na wyjeździe już 24, co przełożyło się oczywiście na mniejszą zdobycz punktową w tych spotkaniach. W sumie nasz zespół stracił 36 bramek, co w skali całej ligi jest bardzo dobrym wynikiem i plasuje nas na 3 miejscu w tej klasyfikacji, mniej bramek straciła tylko Olimpia- 24  i MLKS Woźniki -27( 25 % straconych bramek przez zespół z Woźnik to zasługa Znicza, który strzelił im w sumie 7 goli). Reasumując zdobyte i stracone bramki, lepiej prezentowała się nasza defensywa. Ogółem w meczach z udziałem Znicza kibice obejrzeli 94 bramki, co daje 3,13 goli na mecz. Zdecydowanie najwięcej bramek padało w meczach Liswarty Popów (161 bramek) i Unii Rędziny(160 bramek), co daje mniej więcej 5,3 goli na mecz!
     Najwyższe zwycięstwa u siebie Znicz odniósł w spotkaniach z Pogonią Kamyk (6:1) i MLKS Woźniki (5:0), a na wyjeździe z Wartą Kamieńskie Młyny i Jednością Boronów (po 3:0). Jeśli chodzi o najwyższe porażki, to w meczach w Kłobucku Znicz przegrywał różnicą tylko jednej bramki, natomiast na wyjeździe najwyższymi porażkami było: 2:5 z Płomieniem i 0:3 z Polonią Poraj. W całym sezonie najwyższym zwycięstwem może poszczycić się Unia Rędziny, która wygrała z Wartą Kam. Mł. 11:2!

      W klasyfikacji strzelców najlepszy w naszym zespole był Mariusz Pawelec (14 goli), warto zwrócić jednak uwagę na Jacka Rokose, który grając tylko w rundzie wiosennej zdobył dla Znicza 8 bramek.

 
    Rafał Staśkiewicz  został wybrany najlepszym obrońcą sezonu 2007/2008.

 

 Statuetka dla najlepszego pomocinika przypadła Przemkowi Mazikowi.

Wyniki 30 kolejki

Warta K.Mł. - MLKS Woźniki 1:1
Pająk Wąsosz - Znicz Kłobuck 0:2
Pilica Koniecpol - Polonia Poraj 1:0
Unia Rędziny - Jedność Boronów 2:2
Olimpia Truskolasy - Warta Mstów 2:2
Lot Konopiska - Pogoń Kamyk 1:2
Jura Niegowa - Liswarta Popów 5:2
Płomień Kuźnica Mar. - Unia Kalety 2:2

(14.06.08)
Zwycięstwo na zakończenie sezonu
    W spotkaniu wyjazdowym Znicz Kłobuck pokonał Pająka  Wąsosz 2:0. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Jacek Rokosa i Michał Musiał.
    Pomimo wygranej, Zniczowi nie udało się przeskoczyć  MLKS Woźniki i  uplasował się na czwartym miejscu w końcowej tabeli.

(07.06.08)
Wyniki 29 kolejki:

 
Liswarta Popów - Płomień K.M. 8:1
Pogoń Kamyk - Jura Niegowa 3:2
Warta Mstów - Lot Konopiska 2:1
Jedność Boronów - Olimpia Truskolasy 0:2
Polonia Poraj - Unia Rędziny 1:2
Znicz Kłobuck - Pilica Koniecpol 3:1
MLKS Woźniki - Pająk Wąsosz 0:1
Unia Kalety - Warta Kamieńskie Mł. 4:0

(07.06.08)
Pilica pokonana!

   Po serii niepowodzeń tym razem nasi piłkarze dali z siebie wszystko i zwyciężyli drużynę z Koniecpola 3:1(1:1). Po raz kolejny dwunastym zawodnikiem gospodarzy byli kibice, świetnie dopingujący swój zespół. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż Znicz zagrał w tym meczu bez kilku swoich podstawowych zawodników – Rafała Staśkiewicza, Przemysława Mazika, Sławomira Zająca i Pawła Janasa.

     Mecz mógł się rozpocząć dla Znicza bardzo niekorzystnie, otóż w 2 min. w sytuacji  sam na sam z Maliną znalazł  się napastnik gości, jednak nasz bramkarz nie dał się zaskoczyć. W odpowiedzi Gorczyca próbował lobem zaskoczyć golkipera Pilicy, jednak piłka przeleciała nad bramką. W 8 min. błąd popełnił Musiał, który podał niedokładnie i w efekcie czego zawodnik Pilicy znalazł się w dobrej sytuacji do zdobycia gola, ale całe szczęście strzelił obok słupka. W tej części meczu zarysowała się lekka przewaga gości, ale Znicz grał bardzo ambitnie i także stwarzał sobie dogodne okazje. Jedną z takich sytuacji miał w 15 min. Gorczyca, ale z 5 metrów uderzył… wysoko nad poprzeczką. Kilka minut później indywidualną akcję zakończoną strzałem przeprowadził Rokosa, ale piłka po rykoszecie wyszła na rzut rożny. Z narożnika boiska dogrywał Juszczyk ta trafiła do Kluby, który dość przypadkowo, kolanem umieścił piłkę w bramce i było 1:0!
     Po stracie gola Pilica próbowała szybko wyrównać, ale na posterunku po raz kolejny był Malina. W 30 min. Gorczyca uderzał z dystansu, bramkarz interweniował bardzo niepewnie, wypuszczając piłkę z rąk, ale bardzo szybko naprawił swój błąd. Minutę później, dośrodkowanie Pawelca o mały włos na gola nie zamienił Kluba, jednak jego „główka” była minimalnie niecelna. W 41 min. niefrasobliwość naszych zawodników wykorzystał piłkarz gości, który zupełnie niepilnowany przed polem karnym strzelił mocno i nie do obrony. Do przerwy było 1:1.
     Od początku drugiej połowy na boisku przebywał wywoływany przez kibiców Łukasz Tomczyk, który zmienił utykającego Obałę. Tym samym na obronę przeszedł Juszczyk. Znicz grający wieloma młodymi zawodnikami grał bardzo ambitnie i z poświęceniem. W 53 min. z bardzo dobrej strony po raz kolejny pokazał się Malina, który wyciągając się wybronił strzał gości. W 59 min. arbiter podyktował rzut wolny dla Znicza, jednak Juszczyk strzelił z 20 metrów wysoko nad poprzeczką. W 67 min. kapitalnym dalekim podaniem popisał się Musiał, piłka trafiła do Gorczycy, który umieścił futbolówkę w bramce i było 2:1! Po tym golu Znicz grał jeszcze pewniej i z większym luzem, dobrze prezentowali się nasi młodzi zawodnicy na czele z Tomczykiem i Ubogim.
    W 88 min. z prawej strony groźnie strzelał aktywny Musiał, ale piłka przeleciała obok słupka. W 91 min. Garncarek w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza, chwilę potem Musiał na 30 metrze kapitalnym technicznym uderzeniem próbował zaskoczyć golkipera gości, ale piłka uderzyła w poprzeczkę. Gdy kończył się doliczony czas gry jeszcze jedną akcję przeprowadził Znicz, Gorczyca podał do Pawelca, ten do Gancarka, któremu nie pozostało nic innego jak tylko umieścić piłkę w siatce, ustalając wynik meczu na 3:1.

 

Znicz Kłobuck – Pilica Koniecpol 3:1(1:1)

Bramki: Kluba 21
               Gorczyca 67
               Gancarek   90 +3

 

Znicz:

Malina – Norkowski(Ubogi-67), Sroka, Obała(Tomczyk-45), Musiał – Lubczyński, Juszczyk, Rokosa, Gorczyca – Pawelec, Kluba( Garncarek – 71)

 

Widzów: około 150

 

(07.06.08)
Przyjeżdża Pilica
   Kolejnym rywalem Znicza będzie Pilica Koniecpol. Zespół ten zgromadził jak dotąd tylko cztery punkty mniej od naszego zespołu.
   Celem Znicza w końcówce sezonu, który nie ma już praktycznie żadnych szans na zajęcie 2 miejsca, będzie utrzymanie 4 lokaty. Warunkiem tego jest dzisiejsza wygrana.
   Mecz rozpocznie się w sobotnie popołudnie o godzinie 18.

(04.06.08)
Wyjazdowa porażka Znicza
     Unia Rędziny okazała się lepsza od naszego zespołu wygrywając  4:3. Przez większą część meczu, rozgrywanego we Mstowie Znicz grał w osłabieniu po czerwonych kartkach, które ujrzeli Rafał Staśkiewicz, a w końcówce spotkania  także Tomasz Gadomski.
     Pierwsza połowa była słaba w wykonaniu naszego zespołu, Znicz stracił w niej trzy gole, z czego dwa po rzutach karnych.  Na początku drugiej połowy było już 4:0 i gdy wydawało się, że sytuacja jest już beznadziejna Znicz wziął się za odrabianie strat. Po golach Mazika, Kluby oraz Obały było już tylko 3:4, ale czerwony kartonik ujrzał Tomasz Gadomski i naszym zawodnikom nie udalo się już doprowadzić do wyrówniania.(tom)

Unia Rędziny - Znicz Kłobuck 4:3(3:0)
                           bramki: Mazik
                                           Kluba
                                           Obała

Znicz:
Malina-Staśkiewicz,Gadomski, Obała, Zając- Mazik, Rokosa ,Gorczyca, Juszczyk, Musiał (Norkowski)- Pawelec (Kluba)

Czerwona kartka: Rafał Staśkiewicz
                                   Tomasz Gadomski


(01.06.08)
Wysoka porażka rezerw

   Znicz II Kłobuck po słabym meczu uległ drużynie Kmicic Kruszyna 0:4(0:0). Nasi piłkarze wszystkie bramki stracili w drugiej połowie spotkania.(tom)

(31.05.08)
         Olimpia wygrywa ze Zniczem

      Znicz Kłobuck nie sprostał w spotkaniu derbowym Olimpii Truskolasy, przegrywając 0:1. Mecz był wyrównany, jednak to gracze prowadzeni przez trenera Tomasza Maniurę cieszyli się ze zdobycia trzech punktów. Tym samym Znicz ma już tylko teoretyczne szanse na zajęcie 2 miejsca w lidze.

     Olimpia przystąpiła do tego spotkania bez swoich trzech czołowych piłkarzy: Pawła Konieczko, Arkadiusza Hyry i wyżej wymienionego grającego trenera Tomasza Maniury. Ale i bez nich rywale prezentowali się całkiem przyzwoicie. Już na początku spotkania zarysowała się przewaga Znicza, dopingowanego przez liczną grupę kibiców. W 8 minucie Juszczyk podał do Pawelca, ten wbiegł w pole karne, jednak dość długo zwlekał z oddaniem strzału i obrońcy wybili piłkę na rzut rożny. Z narożnika boiska dośrodkowywał Mazik, ale po uderzeniu Marcina Sroki, futbolówka uderzyła w poprzeczkę. W 11 minucie gracze Olimpii pozostawili sporo miejsca Juszczykowi, ten jednak strzelił mocno niecelnie. Wydawało się, że zdobycie bramki przez Znicz jest kwestią czasu, ale stało się inaczej. W 19 minucie na 20 metrze faulowany był gracz rywali, piłka po wykonaniu rzutu wolnego leciała dość wolno, jednak zaskoczyła Pawła Janasa wpadając mu „za kołnierz” i było 0:1. W 23 minucie po raz kolejny nasz bramkarz popełnij błąd wypuszczając piłkę z rąk, ale  obrońcy w porę zablokowali uderzenie gracza z Truskolasów. Olimpia atakowała, oddając kolejne strzały na naszą bramkę, jednak całe szczęście niecelne. Znicz w tej części gry był nieco zagubiony i nie potrafił przejąć inicjatywy. Z każdą  minutą jednak, starał się zapomnieć o straconej bramce. W 41 minucie było ogromne zamieszanie w polu karnym gości, ale naszym graczom nie udało się umieścić piłki w siatce. Do przerwy było 0:1.

      Znicz na drugą połowę wyszedł zmobilizowany. W 46 minucie Staśkiewicz mocno uderzał z wolnego, ale obok bramki. Dwie minuty póżniej to Olimpia stworzyła sobie groźną sytuację, ale dobrze ustawiony Janas wyłapał piłkę. W 55 minucie ponownie „zakotłowało” się na przedpolu golkipera gości, ale i tym razem żaden z naszych zawodników nie doprowadził do wyrównania. Chwilę później wielkie słowa uznania należą się naszemu bramkarzowi, który popisał się świetną interwencją, chroniąc nasz zespół przed utratą drugiego gola.  Zaraz po tej akcji Obała ruszył prawą stroną, jednak znajdując się już w polu karnym podał niedokładnie i piłka znalazła się po nogami obrońców Olimpii.

     Znicz zaczął przejmować inicjatywę, próbował m.in. Staśkiewicz ale jego strzał po raz kolejny nie był skuteczny. W 66 minucie Paweł Janas znowu zapobiegł utracie bramki przez nasz zespół, po mocnym uderzeniu z dystansu „sparował” futbolówkę nad poprzeczkę. Chwilę potem, z linii pola karnego uderzał Pawelec, ale strzał był zbyt słaby i Adrian Nalichowski nie miał problemów ze skuteczną interwencją.

     Im bliżej było końca meczu tym mecz robił się coraz bardziej ostry, efektem tego była spora liczba żółtych kartek, które wędrowały raz do jednej, a raz do drugiej drużyny. Sędzia zmuszony był pokazać również dwie czerwone kartki, w obu przypadkach za drugi żółty kartonik. Najpierw arbiter nakazał opuścić boisko graczowi Olimpii, a potem ten sam los spotkał Przemysława Mazika. Na murawie występowało już tylko 20 zawodników, stąd zrobiło się więcej miejsca na rozgrywanie akcji. W 85 minucie dogrywał wprowadzony chwilę wcześniej Łukasz Kluba, a Rokosa zdecydował się na ekwilibrystyczny  strzał z powietrza, ale niestety piłka przeleciała minimalnie obok słupka. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i to Olimpia mogła cieszyć się po ostatnim gwizdku sędziego.(tom)

 

       Znicz Kłobuck – Olimpia Truskolasy 0:1(0:1)

 

Znicz: Janas – Obała(Kluba-80), Staśkiewicz, Sroka, Gadomski(S. Zając – 34) – Lubczyński, Juszczyk, Mazik, Musiał (Gorczyca – 77) – Rokosa, Pawelec

 

Żółte kartki dla Znicza: Lubczyński, Staśkiewicz, Obała, Sroka

Czerwona: Mazik – 89(za 2 żółtą)

 

Widzów: około 450

 

(30.05.08)
Już w sobotę wielkie derby!!!
    W sobotnie popołudnie, na stadionie w Kłobucku Znicz zmierzy się  ze świeżo upieczonym czwartoligowcem Olimpią Truskolasy. Te pojedynki, będące jednocześnie derbami powiatu, zawsze dostarczają kibicom wielu emocji, nie inaczej powinno być i tym razem.
   Olimpia, pomimo wywalczonego już awansu raczej nie potraktuje tego meczu ulgowo. Stawką jest bowiem "królowanie" w powiecie. W rundzie jesiennej, w Truskolasach padł wynik 1:1. Miejmy nadzieję, że nasza drużyna zaprezentuje się z jak najlepszej strony i pokona odwiecznego rywala.
   . Wszystkich  kibiców zapraszamy na to spotkanie, które rozpocznie się o godzinie 17. (tom)


(25.05.08)
Porażka rezerw
   Znicz II Kłobuck uległ w spotkaniu wyjazdowym drużynie Płomienia Czarny Las 2:3. Tym samym zanotował czwartą porażkę w bieżącym sezonie.

(24.05.08)
Remis Znicza w Konopiskach
   Nasi piłkarze byli bliscy zwycięstwa w tym spotkaniu, po golu Rafała Staśkiewicza Znicz prowadził 1:0, jednak w 90 minucie meczu Lot wyrównał i obie drużyny podzieliły się punktami.
   Pierwsza połowa była niezwykle wyrównana, obie drużyny dobrze radziły sobie w defensywie, stąd niewiele dogodnych sytuacji w tej części meczu. Nie znaczy to jednak, że mecz nie stał na wysokim poziomie, przeciwnie, widać było, iż naprzeciw siebie stanęły dwie solidne drużyny.
   Pierwszy sytuację do strzelenia gola miał Znicz, jednak strzał Staśkiewicza z rzutu wolnego w 2 min. był niecelny. W 15 min. groźnie zrobiło się pod naszą bramką, po rzucie rożnym głową uderzał zawodnik gości, jednak piłkę lecącą w światło bramki wybił Michał Musiał. Kilka minut później ponownie zaatakował Znicz, ale po strzale Pawelca zza pola karnego, piłka minęła słupek.
   Obie drużyny grały bardzo ambitnie, na boisku nie brakowało walki. W 36 min. faulowany tuż przy linii pola karnego był Rokosa, jednak Juszczyk  strzelił w mur. W samej końcówce pierwszej połowy Piotr Obała przedarł się prawą stroną, ale uderzył bardzo niecelnie. Do przerwy kibice nie oglądali bramek.
   Druga połowa to już przewaga gości, nasi piłkarze z każdą minutą czuli się coraz pewniej, a były ku temu podstawy, ponieważ doping licznej grupy fanów Znicza sprawił, że zawodnicy z Kłobucka mogli czuć się jak u siebie w domu.
   W 64 minucie Juczczyk dostrzegł wprowadzonego chwilę wcześniej Gorczycę, ten minął obrońcę, jednak strzelił obok bramki. W 65 min. w polu karnym faulowany był Mariusz Pawelec, ta sytuacja nie umknęła uwadze arbitra i podyktował on rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł Rafał Staśkiewicz, nie dając szans bramkarzowi i było 1:0!  Po zdobyciu bramki Znicz nabrał jeszcze większej swobody w grze. W 69 min. faulowany na linii szesnastu metrów był Rokosa, piłkę ustawił Mazik, ale piłka po jego uderzeniu przeleciała nad poprzeczką.  Gdy wydawało się, że nic złego już nie powinno się stać naszemu zespołowi, w 90 min. akcję przeprowadzili gospodarze. Niepilnowany w polu karnym był zawodnik Lotu, jego strzał wybronił Janas, jednak przy dobitce był już bez szans. Znicz nie zdołał już odpowiedzieć na tego gola i obie drużyny podzieliły się punktami.
Lot Konopiska - Znicz Kłobuck 1:1(0:0)

                           bramka:Staśkiewicz 65 - k

Znicz:
Janas- Gadomski, Sroka, Staśkiewicz,Obała- S.Zając(Gorczyca-60), Juszczyk, Mazik, Musiał(Lubczyński-60) - Rokosa- Pawelec

żółta kartka dla Znicza:Obała


(24.05.08)
Dziś ważny mecz w Konopiskach!
   W spotkaniu 26 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej, Znicz Kłobuck rozegra w Konopiskach mecz z tamtejszym Lotem, spotkanie to jest niezwykle ważne dla losów tabeli. Do końca sezonu pozostało już tylko kilka kolejek i aby myśleć o zajęciu drugiego miejsca, nie można  pozwolić sobie na stratę punktów.
   Mecz rozpocznie się o godzinie 17.


(21.05.08)
Skromne zwycięstwo rezerw

   Znicz II Kłobuck pokonał Salos Częstochowa 2:1(0:1) w zaległym spotkaniu 19 kolejki B-klasy. Spotkanie po raz kolejny odbywało się w bardzo trudnych warunkach,  na mocno nasiąkniętym wodą boisku. Znicz do przerwy przegrywał, jednak w drugiej połowie po bramkach Staśkiewicza i S.Zająca zdołał wyjść na prowadzenie, którego nie oddał już do końca.


ZNICZ II KłOBUCK - SALOS CZESTOCHOWA 2:1(0:1)
bramki: Staśkiewicz 55
                S.Zając 65


(21.05.08)
Dziś zaległy mecz rezerw                      


      W środowe popołudnie Znicz II Kłobuck podejmie zespół Salosu Częstochowa.  Mecz rozpocznie się o godzinie 17.
 
 


(18.05.08)
Wygrana rezerw

    Znicz II Kłobuck pokonał Spartę Nowa Wieś 5:3(5:2). Mecz przebiegał w bardzo trudnych warunkach, przy ciągle padającym deszczu, czego efektem było  wiele przypadkowych i niedokładnych zagrań z obu stron.
    Bohaterem Znicza był Łukasz Kluba, który zaliczył klasycznego "hat-tricka", nasz napastnik stwarzał największe zagrożenie pod bramką gości. Nasza drużyna prawie przez całą drugą połowę grała w osłabieniu, po czerwonej kartce, którą ujrzał Tomasz Ubogi.

Znicz II Kłobuck - Sparta Nowa Wieś 5:3(5:2)
bramki: Kluba 3 (3, 16, 23)
                Ubogi (31)
                Gancarek (39)

Czerwona kartka: Tomasz Ubogi


(17.05.08)
Kolejne zwycięstwo Znicza!

    Tym razem nasza drużyna nie dała szans Jurze Niegowa, wygrywając 4:1(2:1).  Było to już piąte z rzędu zwycięstwo Znicza.
    Już w pierwszej minucie Znicz miał szanse objąć prowadzenie, ale po indywidualnej akcji Pawelca bramkarz wyłapał piłkę. W 5 minucie ponownie strzelał Pawelec, jednak i tym razem golkiper gości nie dał się zaskoczyć. W pierwszych kilkunastu minutach Znicz kontrolował przebieg gry, goście ograniczali się tylko do nielicznych wizyt w polu karnym naszego zespołu. Niestety jedna z nich zakończyła się bramką dla Jury, w 17 minucie dośrodkowanie z prawej strony na gola zamienił napastnik gości i w tym momencie Znicz przegrywał 0:1. Nasi piłkarze wzięli się za odrabianie strat, pierwszy próbował wyrównać Staśkiewicz, jednak po jego uderzeniu piłka nie znalazła drogi do bramki. W 22 minucie Rokosa strzelał  w polu karnym, ale bramkarz nie miał żadnych kłopotów ze skuteczną interwencją. Dwie minuty później na uderzenie z 25 metrów zdecydował się Gadomski, piłka odbiła się jeszcze od któregoś z graczy i sprawiła sporo kłopotów bramkarzowi Jury, jednak i tym razem naszemu zespołowi nie udało się wyrównać.
    W 35 minucie po strzale któregoś z naszych zawodników, piłkę zmierzającą do bramki odbił rękami obrońca gości. Sędzia pokazał mu czerwoną kartkę, a jako że wszystko działo się w polu karnym, podyktował również "jedenastkę". Do piłki podszedł Staśkiewicz i pewnym uderzeniem doprowadził do wyrównania. W 41 minucie było już 2:1, Pawelec znakomicie podał do Rokosy, a ten świetnym, technicznym zagraniem przelobował bramkarza.
    Po przerwie grająca w "dziesiątkę" Jura rzadko dochodziła do strzeleckich okazji, zdecydowanie częściej ta sztuka udawała się Zniczowi. W 53 miucie, na indywidualną akcję zdecydował się Rokosa, jednak strzelił niecelnie. W 57 minucie  ponownie przed szansą stanął Rokosa, tym razem po świetnym podaniu Zająca, ale bramkarz instynktownie wybronił jego strzał. W 62 minucie Staśkiewicz wykonując rzut wolny, potężnie "huknął" z ponad trzydziestu metrów, ale golkiper Jury sparował piłkę nad poprzeczkę. Piłkarze z Niegowej nie mieli pomysłu na grę, w naszym polu karnym gościli głównie po stałych fragmentach gry. W 81 minucie po strzale Rokosy, bramkarz odbił futbolówkę do której dopadł wprowadzony w drugiej połowie Lubczyński, jednak jego uderzenie również nie znalazło drogi do bramki. W 84 minucie ręką w polu karnym zagrał obrońca gości, sędzia nie wahając się wskazał na "wapno". Skutecznym egzekutorem rzutu karnego okazał się ponownie Staśkiewicz i było już 3:1.  
     Gdy kibice powoli opuszczali już trybuny i wydawało się, że rezultat nie ulegnie już zmianie, Znicz zdobył czwartą bramkę. W 90 minucie dośrodkowanie z lewej strony na gola zamienił głową Obała i ustalił wynik meczu na 4:1 dla naszego zespołu.

Znicz Kłobuck - Jura Niegowa 4:1(2:1)
bramki: Staśkiewicz 35-k, 84-k
               Rokosa 41
               Obała 90+3

Znicz:
Janas-Gadomski, Sroka, Staśkiewicz, Obała - Gorczyca(Lubczyński-58), Musiał, Juszczyk, Zając - Rokosa - Pawelec

widzów: około 150


(17.05.08)
Dziś rozegrana zostanie 25 kolejka klasy okręgowej

    Znicz Kłobuck spotka się w sobotnie popołudnie  z Jurą Niegowa. W poprzedniej rundzie piłkarze z Niegowej wygrali ze Zniczem 2:0. Mecz rozpocznie się na stadionie w Kłobucku o godzinie 17. Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie!

 
(14.05.08)
Wyjazdowe zwycięstwo!

    Znicz może doliczyć do swojego dorobku kolejne trzy punkty, tym razem pokonał w Zawadach Liswartę Popów 2:0(1:0), po bramkach Łukasza Kluby i Rafała Staśkiewicza.
    Nasi piłkarze głośno dopingowani przez liczną - prawie pięćdziesięcioosobową grupę śpiewających kibiców, rozpoczęli to spotkanie dość nerwowo. Z każdą minutą Znicz grał jednak coraz lepiej, w pierwszym kwadransie niegroźne strzały oddali Mazik, Kluba i Rokosa.
    W 21 minucie groźnie było w naszym polu karnym, jednak strzał Kardasa w porę zablokował Staśkiewicz. W 28 minucie przytomne podanie Kluby, otworzyło drogę do bramki Rokosie, ale jego strzał obronił golkiper gospodarzy. W 34 minucie świetną interwencją popisał się Janas, który wyłapał niebezpieczne uderzenie Liswarty. Znicz próbował zagrażać ekipie z Popowa, jednak, albo piłki do napastników były niedokładne, bądź też dobrze interweniowała defensywa przeciwników. W końcu jednak nasi piłkarze i kibice mieli powody do radości. Otóż w  37 minucie Juszczyk otrzymał podanie od Mazika, rozejrzał się i zagrał do niepilnowanego Łukasza Kluby, a ten bez najmniejszych problemów umieścił piłkę w siatce i było 1:0!
    Druga połowa rozpoczęła się od groźnego strzału Liswarty, jednak piłka minimalnie minęła słupek. Piłkarze z Popowa próbowali atakować, wykorzystując okres słabszej gry Znicza . W 54 minucie było ponownie groźnie w naszym polu karnym, ale piłka po uderzeniu gospodarzy przeleciała tuż nad poprzeczką.  Nasi zawodnicy  zaczęli znowu przeważać, swoje okazje mieli Juszczyk i Rokosa, który otrzymał dobre podanie w polu karnym, jednak źle przyjął piłkę i  wylapał ją bramkarz. W 68 minucie składną akcję Znicza niegroźnym strzałem zakończył Musiał. Chwilę później dobrą okazję do zdobycia gola miał wprowadzony w drugiej połowie Zając, jednak zamiast strzelać podawał do będącego na pozycji spalonej Gorczycy. Chwilę później ponownie dał o sobie znać Zając, ale futbolówka po jego świetnym  uderzeniu z dystansu  trafiła w poprzeczkę. W 78 minucie  sędzia odgwizdał zagranie ręką w polu karnym i podyktował karnego dla Znicza. Do piłki podszedł Rafał Staśkiewicz i pewnym strzałem pokonał golkipera drużyny gospodarzy. Ta bramka zupełnie podcięła skrzydła Liswarcie, która straciła wiarę w końcowy sukces. Znicz miał w końcówce dużą swobodę w grze, czego efektem były kolejne sytuacje bramkowe. Wynik meczu  próbowali podwyższyć jeszcze Staśkiewicz, Obała, Musiał i Mazik jednak rezultat nie uległ już zmianie. (tomt)

Liswarta Popów - Znicz Kłobuck 0:2(0:1)
                                  bramki: Kluba 37
                                                 Staśkiewicz 78-karny

Znicz:
Janas - Gadomski, Sroka, Staśkiewicz, Obała - Lubczyński(Zając-67), Rokosa(Wośtak-83), Mazik(Adamus-88), Juszczyk, Musiał - Kluba(Gorczyca-55)

żółte kartki dla Znicza: Rokosa, Gadomski, Mazik


(14.05.08)
Wyjazd do Popowa

    Już dziś (tj.14.05.08) Znicz Kłobuck rozegra swój kolejny mecz (tym razem wyjazdowy) w częstochowskiej klasie okręgowej. Jego przeciwnikiem będzie Liswarta Popów, zajmująca przedostatnie miejsce w tabeli,  nie należy jednak lekceważyć tego zespołu. Pomimo tego, że potrafiła przegrać np. 2:10 z Unią Rędziny, czy 0:6 z Olimpią, to jednocześnie wygrywała z Lotem Konopiska 5:0, czy z Wartą Kamieńskie Młyny 8:2!  W poprzedniej rundzie, w Kłobucku pojedynek Znicza i Liswarty zakończył się bezbramkowym remisem.
    Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17. (tomt)


(11.05.08)
Pewne zwycięstwo rezerw

    Znicz II Kłobuck pokonał na własnym boisku Metal Rzeki Wielkie 5:1. Zwycięstwo naszego zespołu ani przez chwilę nie podlegało dyskusji, a rywal delikatnie mówiąc prezentował się  bardzo przeciętnie. Nie obyło się bez czerwonych kartek, Metal kończył mecz w "dziewiątkę", a Znicz w "dziesiątkę", czerwoną kartkę w naszym zespole ujrzał Łukasz Gancarek.

Znicz II Kłobuck - Metal Rzeki Wielkie 5:1(2:0)
bramki: Kluba
              S.Zając
              Adamus 2 (w tym jedna z karnego)
              Kuźnik


(10.05.08)
Znicz rozbił Pogoń Kamyk!!!

    Znicz Kłobuck rozgromił  zespół Pogoni Kamyk 6:1(4:1). Cała drużyna zagrała bardzo dobrze, ale szczególne słowa uznania należą się Mariuszowi Pawelcowi i Jackowi Rokosie, którzy zaliczyli  "hat-tricki".
    Znicz niesiony dopingiem swoich kibiców już od początku spotkania narzucił  Pogoni własny styl gry. Pierwszy strzał nasz zespół oddał w 3 minucie, konkretnie uderzał Juszczyk, jednak piłka po rykoszecie przeleciała obok słupka. W 7 min. przed szansą znalazł się Lubczyński,ale nie wykorzystał dobrego podania Juszczyka. Minutę później Jacek Rokosa znalazł się w dogodnej sytuacji i nie dał szans bramkarzowi - było 1:0!
W 9 min. pierwszy niegroźny strzał na bramkę Znicza oddała Pogoń. Trzy minuty później przed szansą ponownie stanął Rokosa, jednak piłka po jego strzale głową przeleciała tuż obok słupka. W 14 minucie było niezwykle groźnie pod naszą bramką, jednak po uderzeniu któregoś z graczy Pogoni futbolówka uderzyła w poprzeczkę. W 19 minucie fatalny błąd popełnił golkiper drużyny gości, który wypuścił piłkę z rąk, ta trafiła pod nogi Pawelca i było 2:0. Na kolejnego gola kibice czekali do 35 minuty, wtedy to dokładne dośrodkowanie z prawej strony Musiała na bramkę zamienił Rokosa i było 3:0!
   Znicz osiągnął dużą przewagę, a piłkarze z Kamyka bardzo rzadko gościli pod jego bramką, jednak jedna z takich "wizyt" graczy Pogoni w naszym polu karnym zakończyła się dla nich sukcesem. Michał Wróblewski uderzył piłkę głową na tyle skutecznie, że ta znalazła się w bramce i było 3:1. Wydawało się, że do przerwy wynik nie ulegnie już zmianie, jednak w 44 minucie Pawelec znalazł się na czystej pozycji i nie dał szans bramkarzowi, strzelając czwartą bramkę dla naszego zespołu.
   W drugiej połowie Znicz kontrolował grę, stwarzając sobie kolejne sytuacje do strzelenia gola. W 64 minucie Pawelec przebiegł z piłką pół boiska, jednak jego strzał odbił bramkarz . Co nie udało się Pawelcowi wcześniej to udało się w 67 minucie, nasz  napastnik wykorzystał dobre podanie Rokosy i pokonał bramkarza - było 5:1. W 69 minucie mogła paść kolejna bramka dla naszego zespołu, ale Marcin Sroka nie wykorzystał rzutu karnego. W 78 minucie, wynik meczu na 6:1 ustalił Rokosa, dobijając uderzenie Mazika.

 Znicz Kłobuck - Pogoń Kamyk 6:1(4:1)
bramki: Jacek Rokosa 3 (8,35, 78 minuta)
                Mariusz Pawelec 3 (19, 44,67)

Znicz:
Janas- Sroka, Staśkiewicz, Gadomski, Obała- Mazik, Rokosa, Juszczyk(Zielonka-85),  Musiał(Gorczyca-72), Lubczyński(Wośtak-82)- Pawelec

widzów: około 250


(10.05.08)
Dziś derby z Pogonią Kamyk!
          
    Nasz zespół podejmie dzisiaj (tj. sobota) rywala "zza miedzy", czyli Pogoń Kamyk. Spotkanie to zapowiada się niezwykle emocjonująco, gdyż są to jedyne derby naszej gminy w tej klasie rozgrywkowej. Co prawda większe emocje zwykle towarzyszą derbom powiatu kłobuckiego z Olimpią Truskolasy, ale widowisko powinno być niemniejsze.
    W rundzie jesiennej nasz zespół wygrał w Kamyku, po zaciętym spotkaniu 3:2. Pojedynki tych dwóch zespołów zawsze stoją na wysokim poziomie i miejmy nadzieję, że i tym razem będzie podobnie. Zespół z Kamyka oparty jest na wielu młodych i utalentowanych graczach, którzy często grają efektownie i ładnie "dla oka". Trzeba jednak  przyznać że wyszkolenie techniczne  ma duże znaczenie głównie w hali, gdzie Pogoń radzi sobie przyzwoicie, jednak murawa to inna rzeczywistość.
   Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17. Wszystkich kibiców zapraszamy na trybuny!!!

 
(03.05.08)
Wyjazdowe zwycięstwo!

    Znicz Kłobuck pokonał Wartę Mstów 3:1(1:0) w spotkaniu 22 kolejki częstochowskiej klasy okegowej. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Rokosa, Mazik i Pawelec.  Była to 12 wygrana naszego zespołu w bieżących rozgrywkach.


(03.05.08)
Wyjazd do Mstowa

    Kolejnym przeciwnikiem naszego zespołu będzie Warta Mstów. W poprzedniej rundzie Znicz wygrał z tą drużyną 1:0.
    Spotkanie w Mstowie rozpocznie się o godzinie 17.


(26.04.08)
Skromne zwycięstwo

      Znicz Kłobuck pokonał na własnym boisku Jedność Boronów 1:0(1:0). Jedyną bramkę strzelił Rafał Staśkiewicz.
      To był trzeci mecz Znicza w tej rundzie na własnym boisku i trzeci zwycięski. Jednak wygrana nie przyszła naszej drużynie łatwo.
       Początek  nie przyniósł większych emocji, lecz warto odnotować dwie groźne sytuacje Znicza - w 12 minucie po strzale głową Łukasza Kluby piłka przeleciała nad poprzeczką, a trzy minuty później uderzenie Kamila Lubczyńskiego obronił bramkarz. Nasi zawodnicy kontrolowali przebieg spotkania, jednak nie przekładało się to na rezultat. W 22 minucie bliski wpisania się na listę strzelców był  Michał Musiał, ale po jego pięknym uderzeniu z 16 metrów bramkarz z największym trudem sparował piłkę na rzut rożny. Futbolówkę z narożnika boiska dośrodkował Mazik, a Staśkiewicz głową umieścił ją w bramce i było 1:0!. Warto jednak dodać, że w tej sytuacji nie popisał się bramkarz gości, który próbował wyłapać ten strzał, jednak na tyle nieskutecznie, że piłka odbiła się od niego i wpadła do bramki.
     W 35 minucie po raz pierwszy groźnie było w naszym polu karnym, ale na posterunku był Andrzej Malina - zastępujący kontuzjowanego Janasa. Do przerwy oba zespoły nie stworzyły już sobie dogodnych sytuacji do zdobycia bramki.
    Druga połowa rozpoczęła się od dwóch znakomitych okazji Kluby. Najpierw  w 46 minucie, znajdując się praktycznie sam na sam z bramkarzem posłał piłkę tuż obok lewego słupka, a pięć minut później po uderzeniu wślizgiem piłka przeleciała nad poprzeczką. W 64 minucie ponownie okazję do strzelenia gola miala Jedność, ale Malina ponownie wybronił strzał gości. W 68 min. Staśkiewicz miał szansę po raz drugi pokonać bramkarza, jednak po jego "główce", futbolówka przeleciała obok prawego słupka. W 75 min. meczu stoper gości główkował na tyle nieskutecznie, że o mały włos  nie pokonał własnego bramkarza, lecz ten wypiąstkował piłkę zmierzającą do bramki na rzut rożny. W 80 minucie świetną sytuację miał Musiał, jednak wdał się w niepotrzebny drybling i jego strzał zdołali w końcu zablokować obrońcy. W końcówce spotkania okazje do strzelenia bramki mieli jeszcze Obała, Rokosa  i Gancarek, lecz wynik nie uległ już zmianie.(tomt)

Znicz Kłobuck - Jedność Boronów 1:0(0:0)
bramka: Staśkiewicz - 28 minuta

Znicz:
Malina - Gadomski, Staśkiewicz, Obała, Zając - Mazik, Rokosa, Musiał(Wośtak-90), Lubczyński(Soboniak-70) - Kluba(Juszczyk-61), Pawelec(Gancarek-83)

Widzów: około 150
   
  
(26.04.08)
Już w sobotę kolejny mecz!

    Znicz Kłobuck podejmie na własnym boisku w spotkaniu 21 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej drużynę Jedności Boronów.
    W rundzie jesiennej nasz zespół wygrał  3:0, miejmy nadzieję, że i tym razem będzie podobnie. Mecz w sobotę o godzinie 17.(tomt)

(21.04.08)
Porażka Znicza

     Znicz Kłobuck uległ w spotkaniu wyjazdowym Polonii Poraj 0:3(0:2). Była to szósta porażka naszego zespołu w tym sezonie.


(18.04.08)
Polonia Poraj kolejnym przeciwnikiem Znicza

    W meczu 20 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej Znicz Kłobuck zmierzy się w Poraju z miejscową Polonią.
    Rywale wydają się być teoretycznie słabsi od naszego zespołu, gdyż plasują się dopiero na 10 pozycji. W poprzedniej rundzie nasza drużyna wygrała  2:1, czy i tym razem odniesie zwycięstwo? Spotkanie w niedzielę o godzinie 16.(tomt)


(13.04.08)
Porażka zespołu rezerw
 
     Znicz II Kłobuck uległ w spotkaniu wyjazdowym Gromowi Cykarzew 3:4. Była to pierwsza porażka naszego zespołu w bieżących rozgrywkach.(tomt)

(12.04.08)
Mamy kolejne 3 punkty!

    Znicz Kłobuck pokonał na własnym boisku Płomień Kuźnica Marianowa 1:0(0:0). Jedynego gola strzelił Marcin Sroka, pewnie wykorzystując rzut karny.


    Wydawało się, że nasi zawododnicy odniosą zdecydowane zwycięstwo, jednak nic bardziej mylnego. Goście wzmocnieni w przerwie zimowej, postawili Zniczowi trudne warunki. Już od początku widać było, że Płomień to nie ta sama drużyna, która w poprzedniej rundzie przegrywała wysoko mecz za meczem. Piłkarze Znicza nie mogli przechytrzyć dobrze grającej defensywy gości. Pierwszą okazję kłobucczanie mieli w 5 minucie spotkania, jednak strzał Staśkiewicza z rzutu wolnego przeleciał kilka centymetrów nad poprzeczką. Minutę później strzał Mazika pewnie wyłapał golkiper gości.
    Znicz przeważał, jednak nie potrafił tego udokumentować zdobyciem bramki. Płomień, albo umiejętnie się bronił, bądź też miał w kilku sytuacjach mnóstwo szczęścia. Najlepszą okazję dla Znicza zmarnował w 20 min. Kamil Lubczyński, znajdując się w sytuacji sam na sam z bramkarzem strzelił zbyt mocno i piłka przeleciała nad poprzeczką. W 36 min. kapitalnym 30 metrowym dośrodkowaniem w pole karne rywali popisał się Juszczyk, piłkę wźlizgiem uderzył Gorczyca, jednak ta przeleciała tuż nad bramką. W pierwszej połowie swoje sytuacje mieli jeszcze m.in. Rokosa, Pawelec i Juszczyk, jednak za każdym razem piłka nie znajdowała drogi do bramki Płomienia. Rywale nie mieli tylu okazji, jednak kilka razy groźnie wykonali stałe fragmenty gry. Szczególnie niebezpiecznie było w 45 minucie,jednak strzał gości z rzutu wolnego minimalnie przeleciał obok słupka.
   Druga połowa przyniosła wiele emocji, tych sportowych, jak i pozasportowych. W poczynania obu zespołów wkradła się spora nerwowość, czego efektem była duża liczba żółtych kartek. Być może przełomowym momentem spotkania była sytuacja z 63 minuty, wtedy to drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał zawodnik gości. Wówczas Znicz nabrał jeszcze większej swobody w grze. Po prawej stronie błyszczał Musiał, który w 70 minucie spotkania był bliski wpisania się na listę strzelców, jednak  po jego kapitalnym uderzeniu piłka uderzyła w poprzeczkę.  W 73 min. w polu karnym faulowany był Rafał Staśkiewicz, arbiter nie zawachał się ani przez chwilę i podyktował rzut karny. Skutecznym egzekutorem "jedenastki" był Marcin Sroka, strzelając swojego pierwszego gola w barwach Znicza.
   W końcówce meczu, obie drużyny miałe jeszcze sytuacje do zdobycia bramki, jednak wynik nie uległ już zmianie.(tomt)

Znicz Kłobuck - Płomień Kuźnica Marianowa 1:0(0:0)
bramka: Sroka 73 min.

Znicz:
Janas- Gadomski, Staśkiewicz(Kluba-80), Sroka, Zając(Obała-56 min.)- Lubczyński, Juszczyk, Mazik, Rokosa, Gorczyca(Musiał-65)- Pawelec

widzów: około 150


(11.04.08)
Czy będzie pewna wygrana? - gramy z outsiderem.

   W meczu 19 kolejki częstochowskiej klasy okręgowej Znicz Kłobuck podejmie na własnym stadionie w sobotę o godz.16 ostatni w tabeli Płomień Kuźnica Marianowa.
   Rywale jak dotąd zgromadzili tylko i wyłącznie 3 punkty, które zdobyli wygrywając w poprzedniej rundzie właśnie ze Zniczem. Wówczas Płomień pokonał nasz zespół 5:2. Mamy jednak nadzieje, że tym razem będzie zupełnie odwrotnie i to Znicz odniesie łatwe zwycięstwo.
   Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie! (tomt)


(6.04.08)
Wysokie zwycięstwo rezerw!

       Znicz II Kłobuck pokonał na własnym boisku zespół Switu Borowno 6:0(3:0). Mecz nie przyniósł  większych emocji, a wynik mówi sam za siebie.
       Znicz rozpoczął od mocnego uderzenia. Już w 2 minucie Piotr Obała znalazł się sam na sam przed bramkarzem po czym pewnym uderzeniem otworzył wynik spotkania. W 5 minucie sędzia podyktował rzut karny dla naszego zespołu, jednak strzał z 11 metrów Michalskiego wybronił golkiper gości.  Trzy minuty poźniej było już 2:0, Obała "skopiował" akcję z 2 minuty i strzelił swojego drugiego gola w meczu. Kolejna bramka padła w 23 minucie, a jej autorem był Wośtak.  Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
      Czwartą bramkę strzelił w 49 min. wprowadzony chwilę wcześniej Gancarek. W 68 min. Obała mógł "ustrzelić" hat-tricka, jednak nie udało mu sie wykorzystać rzutu karnego. Kilka minut później Gancarek po raz drugi umieścił piłkę w bramce Switu i było 5:0. Wydawało się, że wynik nie ulegnie zmianie, jednak na minutę przed końcem spotkania sytuację sam na sam z bramkarzem wykorzystał Musiał, ustalając wynik meczu.(tomt)

Znicz II Kłobuck - Swit Borowno 6:0(3:0)

bramki:Obała 2 (2, 8 min.)
               Wośtak (23)
               Gancarek 2 (49, 73)
               Musiał (89)


(6.04.08)
Grają rezerwy
     W spotkaniu 15 kolejki Klasy B, grupy 1 Znicz II Kłobuck podejmie dziś o godz. 16 zespół Switu Borowno.  Nasi zawodnicy, aby myśleć o pozycji lidera muszą to spotkanie wygrać. Zadanie nie powinno być trudne, ponieważ nasz dzisiejszy rywal jak dotąd zgromadził tylko 5 punktów.
     Wszystkich kibiców zapraszamy na to spotkanie, wstęp wolny.(tomt)
   

(5.04.2008)
 Znicz gromi!

        W spotkaniu 18 kolejki częstochowskiej ligi okręgowej Znicz Kłobuck rozgromił drużynę wicelidera rozgrywek MLKS Woźniki 5:0(3:0). Zwycięstwo Znicza ani przez chwilę nie podlegało dyskusji.


        Nasi piłkarze już od samego początku narzucili rywalom własny styl gry. Piłkarze z Woźnik nie mogli znaleźć recepty na świetnie grających kłobucczan, którzy dodatkowo mieli dwunastego zawodnika w osobie kibiców  głośno dopingujących swój zespół.
      Przez pierwsze 15 minut żaden z zespołów nie oddał celnego strzału, trzeba jednak zaznaczyć że przewagę od pierwszego gwizka sędziego miał Znicz. Swoją dominację udokumentował w 18 minucie spotkania po golu Mariusza Pawelca, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. W 21 minucie spotkania faulowany blisko narożnika pola karnego był Rokosa, jednak po zagraniu z rzutu wolnego Staśkiewicza Juszczyk strzelił "na wiwat".  
     Znicz każdą akcją potwierdzał swoją dominację, ograniczając rywali tylko do nielicznych "wizyt" pod swoją bramką. Jedna z takich akcji gości w 23 min. mogła zakończyć się bramką, ale groźny strzał głową wyłapał Janas. W 26 min. było już 2:0, Jacek Rokosa zdecydował się na strzał zza pola karnego, piłka odbiła się jeszcze nieznacznie od któregoś z zawodników i wpadła do bramki. Po tym golu Znicz nabrał jeszcze większej pewności gry, a rywale sprawiali wrażenie kompletnie zagubionych, gdyż nie spodziewali się zapewne tak świetnej gry Znicza i tak głośnego dopingu naszych kibiców. W 30 min. meczu było już 3:0, dośrodkowanie Mazika z rzutu rożnego na bramkę zamienił Zając, strzelając głową obok bezradnie interweniującego bramkarza. Do końca pierwszej połowy Znicz kontrolował grę.Sytuację do strzelenia bramki miał dwukrotnie Gorczyca, a po strzale z 25 metrów Staśkiewicza piłka znalazła się w rękach bramkarza.
     Po przerwie w grze Znicza nic się nie zmieniło. Pokazała to sytuacja z 50 min. spotkania, Rokosa technicznym strzałem przelobował bramkarza i było 4:0. Rywale nie mieli pomysłu na świenie funkcjonującą defensywę gospodarzy, którą bezbłędnie dyrygował  Staśkiewicz. Piłkarze z Woźnik ograniczali się tylko i wyłącznie do niegroźnych strzałów z dystansu, po których piłka najczęściej leciała daleko obok bramki. W 66 min. sam na sam przed bramkarzem znalazł się Juszczyk, rywale nie widząc innej możliwości powalili naszego zawodnika na murawę. Sędzia nie zawachał się ani przez chwilę wskazując na "wapno". Rzut karny na bramkę zamienił Staśkiewicz ustalając wynik spotkania na 5:0 dla Znicza.
    Do końca spotkania nasi piłkarze już tylko kontrolowali grę. Szansę pokazania się mieli rezerwowi, z których najlepiej zaprezentował się Michał Musiał,  bardzo aktywny w końcówce spotkania. (tomt)

Znicz Kłobuck - MLKS Woźniki 5:0(3:0)
bramki: Pawelec (18 min.)
               Rokosa(26, 50)
               Zając(30)
               Staśkiewicz(66)-karny

Znicz: Janas-Zając(Soboniak-70), Staśkiewicz, Sroka, Gadomski- Lubczyński, Juszczyk(Gancarek-76), Rokosa, Mazik, Gorczyca(Musiał-59)-Pawelec(Kluba-64)

Widzów: około 200


(4.04.2008)

Już w sobotę ( 5 kwietnia) odbędzie się 18 kolejka .

            Znicz Kłobuck będzie podejmował na swoim terenie  drużynę  wicelidera MLKS Woźniki. Ostatnie spotkanie tych drużyn zakończyło wygraną Znicza 2:1 po bramkach Mariusza Pawelca i Michała Musiała. Mecz odbędzie się o godzinie 16.00. Wszystkich kibiców zapraszamy na pierwszy mecz Znicza na własnym boisku.

Zestaw par:
5 kwietnia, godz.16:00
Płomień Kuźnica M. - Lot Konopiska 2:3
Liswarta Popów - Unia Rędziny 2:10
Pogoń Kamyk - Pilica Koniecpol 0:4
Warta Mstów - Pająk Wąsosz 1:1
Polonia Poraj - Unia Kalety 3:2
Znicz Kłobuck - MLKS Woźniki 5:0
Jedność Boronów - Warta Kamieńskie Młyny 0:1
6 kwietnia, godz.16:00
Jura Niegowa - Olimpia Truskolasy

Wygrana Znicza II Kłobuck!

Znicz Kłobuck wygrał na wyjeździe z Maratonem Waleńczów  2:1. Do przerwy było  0:0. W drugiej połowie bramki dla Znicza strzelali Rafał Gorczyca i Witek Wośtak. Była to 9 wygrana w bieżących rozgrywkach.

PORAZKA ZNICZA

     Znicz Kłobuck uległ w Kaletach miejscowej Unii 2:3. Do przerwy przegrywał 0:3, jednak w drugiej połowie naszej drużynie po bramkach Gadomskiego i Soboniaka udało się zmniejszyć rozmiary porażki. Była to piąta porażka Znicza  w bieżących rozgrywkach. (tomt)
   

29.03.2008 (sobota, godz. 16)
MLKS Woźniki - Płomień Kuźnica Marianowa 3:0
Unia Kalety - Znicz Kłobuck 3:2(3:0) -Gadomski, Soboniak
Unia Rędziny - Pogoń Kamyk  2:0                                                
Pająk Wąsosz - Jedność Boronów 1:2

30.03.2008 (niedziela, godz.16)             
Warta Kamieńskie Mł. - Polonia Poraj
Pilica Koniecpol - Warta Mstów 3:2
Lot Konopiska - Jura Niegowa 6:0
Olrta Mstów 3:2
Lot Konopiska - Jura Niegowa 6:0
Ol 

  

Kalendarium

20

11-2017

pon.

21

11-2017

wtorek

22

11-2017

środa

23

11-2017

czwartek

24

11-2017

piątek

25

11-2017

sobota

26

11-2017

niedziela

Reklama

Ostatnie spotkanie

Znicz KłobuckBłękitni Libidza
Znicz Kłobuck 8:0 Błękitni Libidza
2017-10-07, 15:30:00
     

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 409, wczoraj: 810
ogółem: 1 306 158

statystyki szczegółowe

Logowanie